Rozpoczęcie roku czkonego, Windows a Linux
5 komentarzy | Ogólne 01 września 2005, 19:19:00
Napisałbym tutaj "jak to jestem nie zadowolony, że rozpoczął się rok szkolny" ale będę bardziej oryginalny od dziesiątek "joggerowiczów" :> Rozpoczęcie roku było tak samo nudne jak sprzed roku... Dowiedziałem się jak każdy, godzin w jakich mamy start lekcji.. krótko mówiąc - do bani. Jutro piątek, idę na 9.55 i kończę lekcję po 15... druga rzecz, która zwiększyła obecną beznadzieję to fakt, że nauczyciel zamiast skserować nam spis książek "wydukał" nam treść kartki A4... nie chciało mi się pisać w 30 stopniowy upał więc nie mam spisu :-P Jakoś przetrwałem tą godzinę męczarni w szkole.. i nastało najgorsze! Mój wychowawca a jednocześnie były nauczyciel TI (Technologi Informacji) a obecny nauczyciel Upowszechniania Informacji (?) kazał nam iść pod salę 105/106 - są to sale informatyczne. 105 - 8 komputerów z Win98, 106 - 9 komputerów z WinXP. Przed początkiem wakacji ja i mój kumpel zostaliśmy "nieformalnymi" adminami sal informatycznych. Teraz jestem formalnym adminem
Polecenie jakie nam wydał:
- sprawdzić działanie Windows w sali 105 (przy okazji zapuścić Norton Ghosta, zarejestrować Avasta i takie tam różne rzeczy związane z tym systemem...)
- po instalować w sali 106 WindowsXP
- na czystych WinXP po instalować OfficeXP + Turbo Pascal + Delphi 7
udało się - komp uruchomił się, ale...! komputer na którym pracowała nauczycielka przestał się łączyć z netem. Pani Jugas cały czas krzyczała i się pluła.. chyba się załamała.
Było już dość późno jak dla nauczycieli.. spędziliśmy 5 godzin instalując/naprawiając/ i kofigurując WindowsXP w jeden sali.. w między czasie gadałem z wychowawcą o sprawach Windows/Linux. Bóg i dyrektorka chyba wysłuchali moich modłów bo zapadła decyzja o zainstalowanie Linuksa obok Win98 w sali 105. Wychowawca opowiadał mi o szkole znajdującej się blisko naszej, w której zainstalowano Linuksa (na strych komputerach) ale z KDE i teraz niemiłosiernie muli.. Zastanawiałem się na X'em. Skoro chcę przedstawić klasie Linuksa z najlepszej strony wypadałoby dać im coś szybkiego, estetycznego (dzieci lubią kolorowe wodotryski).. zastanawiałem się na GNOME i Enlightenment. Ale środowisko to nie wszystko, myślałem też nad konkretną dystrybucją. Zaproponowałem Ubuntu i SUSE – w końcu płytki są rozsyłane za free Potem do głowy przyszła mi jeszcze Fedora
Jutro biorę ze sobą najnowsze Ubuntu Live, zobaczymy co z tego wyniknie, jeśli GNOME będzie zbyt ciężkie wrzuci się SUSE z Enlightenment
nazwiska zostały zmienione ze względu na moje bezpieczeństwo
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!
Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
01 września 2005, 19:32:01
Jam Łasica RF
TurboPascal 7.0 - niezmieniony od 13 lat...
01 września 2005, 20:07:46 zenon
chyba jednak dobrze że rok szkolny się zaczął - może nauczysz się czegoś pożytecznego - nie pisze się "z przed" tylko "sprzed"! Nie ma litości dla błędów ortograficznych!
01 września 2005, 20:09:25
Quest-88
bykom-stop! ;] poprawione, dzięki
01 września 2005, 21:07:50 iniside
Esteyczne szybkie ;). Fluxbox, fvwm. Chociaż sam wole GNOME to jednak Fluxbox nie jest zly. A fvwm troche trudno sie konfiguruje, ale efekty są conajmniej ładne
07 września 2005, 16:58:54 Tom
Ja polecam XFCE - małe wymagania i niezły wygląd.
Dodaj komentarz