Dzień Nauki w Zabrzu :)

Miałem iść z klasą do kina na "Skazany na Blusa" niestety nie poszliśmy bo jak zwykle Mysza musiała jęczeć, że coś jej nie pasi ;/ Skoro nie uzgodniliśmy na jaki film idziemy to mieliśmy iść na "Festiwal Nauki" z Maciułą i to na aż 7 godzin. Uwierz mi... nie chciałbyś poznać Maciuły osobiście! Wszyscy jak zwykle mieli pretensję do innych tylko nie do samych siebie. Zamiast spędzić 2 godziny w kinie na dobrym filmie mieliśmy spędzić 7 godzin z dyrektorką, której wszyscy się boją :O Mówi się trudno.. ale się idzie na ten festiwal i trzeba to jakoś ścierpieć albo się nie idzie i trzeba się potem wytłumaczyć w szkole...

Co się okazało; jak zwykle "ktoś" nam nie powiedział całej prawdy.. zamiast iść na dzień nauki z Maciułą poszli z nami Jarmol i Stefan ( :-) ), tylko na 1 godzinę. Stefaniszynowi się nie chciało w ogóle przychodzić ale obowiązki to obowiązki... zmył się jak większość uczniów po godzinie

Sam nie chciałem iść bo był wielki mróz ale matka mnie wyrzuciła z domu.. jak zwykle, heh :D Oczywiście było tak jak przypuszczałem... dużo osób się nie pojawiło.. inni się pojawili i po godzinie zmyli

Dzień Nauki w Zabrzu

Ogólnie rzecz biorą było wspaniale :-) Były różne stoiska, m.in: z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, Kardiochirurgi (cały festyn powstał z inicjatywy Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii Pana Zbigniewa Religi). Były stoiska prezentujące osiągnięcia z sztuki (plastyki, malarstwo i muzyka), chemii (pokazywane były doświadczenia), biologi (było o zanieczyszczeniach, recyklingu, ochronie środowiska), były również stoiska poświęcone niewidomym - prezentowano urządzenia wykrywające kolor, pismo Brajla na komputerze (laptopie) oraz masa innych atrakcji takich jak występy Chiliderek. Były również (jak dla mnie) mniej ciekawe występy jak chórek małych grzdyli czy reklamy Debacomu - największego dostawcy neta w mieście, przy okazji największego zdziercy. Ich stoisko ograniczało się jedynie do zapraszania dzieci do grania w FIFA'e na muliplayerze

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Ciekawe były przedstawione roboty do pomocy przy operacjach oraz... wóz strażacki. Ja się pytam strażaków patrząc na ścianę siekier
>> do czego służą poszczególne siekiery?
<< poszczególe siekiery służą do rozwałki poszczególnych rzeczy
:D nie ma to jak wypowiedz fachowca.. . :D

Mnie najbardziej zainteresowało stoisko Politechniki Śląskiej. Prezentacje były bardzo dobre, doświadczenia były w porządku. "Bawiłem" się elektromagnesem, pokazano żyroskop oraz tłumaczono zasadę "jak to działa" na kole od roweru... oczywiście były doświadczenia z ciekłym azotem :) pokazano również jak od działywują na siebie różne siły np. położono mi na rękę prostokątny kawał żelaza a na to talerz z ołowiu i zaczęto walić mi "po ręce" młotkiem - zero bólu :)

Na Dniu Nauki spędziłem więcej czasu niż przypuszczałem... było warto :-)

Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

03 października 2005, 19:19:08 \\\"))

No nie chcialbys zeby Mysz widziala co tu napisale.Ale posluchaj nie bedziemy szli na taki film ktory nas nie interesuje...wiec szkoda gadc.A pozatym sory ale Mysza prawie w ogole nie jezczyla a wtedy byl powod.Zreszta nie bylo mowy o pojsciu na Skazany na blusa.

03 października 2005, 19:24:52 MYSZA

Ty chory jesteś.. każdy sie pluł bo o tym filmie nic nie było mówione a Tylko na mnie piszesz.. :/ więc sobie nie zycze!!
a jak juz piszesz takie coś to nie kłam.. bo z musu siedziałeś tam MAX 1,5H nikt Ci nie kazał siedzieć 7..

03 października 2005, 19:26:47 MYSZA

a i jeszcze jedno.. Skoro Ci sie tam podobało to co narzekasZ? masz 10zł zaoszczedzone i powinienes mi dziekowac :D

03 października 2005, 19:28:27 Niewyrzyci głupole

A az ci tak zle bylo na tych Dniach Nauki..nie narzekaj...a pozatym nie wtracaj sie w sprawy od niektorych ludzi bo wkurzach ich..

03 października 2005, 19:29:49 DNI NAUKI

A i ne obrazaj małych Nutek bo super spiewaly..

03 października 2005, 20:05:39 Anka

Nutki były świetne !! :) a Mysza nie jęczała a mowiła to co myśli i chwała jej za to ...

03 października 2005, 20:08:35 anonim

zasuwik ty pierdolony ciulu wez sie jebnij w leb co ty kurwa piszesz


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum