Ach te reboty... (w Windows również)
Dodaj komentarz | Ogólne 03 marca 2006, 17:59:17
Posiadam dysk o pojemności 120 GB. 15 GB przeznaczyłem naC: i 15 GB na D:. Pozostałe 80 GB miało być przeznaczone na Linuksa, ale jakoś nie mam weny by zainstalować SUSE. Nie wiedzieć czemu wybrałem dziwaczną hierarchię systemu plików. C: był na FAT32 a D: na NTFS. A miało być chyba na odwrót, jak wiadomo Linux nie wspiera w stu procentach opcji zapisz/odczyt NTFS. Dziwne...
Ostatnio spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka związku z Firefoksem. Ponieważ mój nowy komputer to nie komputer dla zwykłego ZU tylko hadrware'owy eksperyment toż stało się to co mogło sie stać. Samoistne resety ;/ Np po 5 godzinach pracy non stop komputer się sam resetował. Zawsze po takim rasecie włączał się scandisk, kasował końcówki wpisów w rejestrze i jakieś tam łańcuchy. Gdy włączyłem Firefoksa okazało się, że wcięło mi całą historię, zmienił się motyw na standardowy, część rozszerzeń się popsuła tak, że wywala errory o paskach co uniemożliwia surfowanie. Jedynym wyjściem było wyłączenie tych użytecznych rozszerzeń. Dodatkowo wykasowało mi wszystkie przyciski z menu narzędzi, a samo menu przywróciło wielkie buttony. Nie mogę nic zmienić. Nie działają żadne opcje konfiguracji UI
Jedynym wyjściem było ulepszenie systemu plików na bardziej bezpieczny i mniej awaryjny. Wchodzę do Menu start => Uruchom => command ('cmd' nie działa ;/) => convert c:/fs:ntfs I co? No i nie działa. Nic, zero reakcji. Kolejna próba - nadal nic. Do trzech razy sztuka - i znowu zero odzewu ze strony MS-DOSa.
Ale ta powłoka w Windows jest denerwująca. Próbuję kilka dni później
(teraźniejszość!..)
Rany julek! To żyje!
I oto schemat konwersji marnych 15 GB:
1. rebot => skandisk => konwersja => rebot2. skandisk => konwersja => rebot
3. konwersja => system wstał
Teraz cieszę się nowym systemem plików. Nie pozostaje nic innego jak zrobić spis rozszerzeń, wywalić FF, wyczyścić rejestr za pomocą RegCleanr'a i postawić wszystko na nowo. Mam nadzieję, że to ostatni taki przypadek.
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!
Rozpocznij dyskusję!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
Dodaj komentarz