4 komentarze | Google, mini porady 30 kwietnia 2006, 23:14:33
Uwaga: Instrukcja tylko dla użytkowników Windows
####################
Jeśli zechcesz pobrać film, musisz ściągnąć plik .gvp i odtwarzacz Google Video Player - innego wyjścia nie ma. Teraz możesz to zmienić
1. Kliknij
LPM na
Google Videos As AVI i przeciągnij link na np pasek zakładek
2. Wchodzisz na wybrany filmik i klikasz na przed chwilą zapisaną zakładkę.
3. Pobierasz filmik w postaci pliku .avi
[src]
Jakie banalne a jednocześnie jakie użyteczne :) Już nigdy czekania na zbuforowanie się filmiku
4 komentarze
4 komentarze | Ogólne 30 kwietnia 2006, 11:29:32
Albumik
4 komentarze
5 komentarzy | Ogólne 24 kwietnia 2006, 22:13:00
CHCESZ WZIĄĆ UDZIAŁW PRZYWITANIU POLONII BYTOM W ZABRZU DNIA 29.04.2006R? ZBIERAJ LUDZI I BĄDŹ O 17 NA BELCE W ZABRZU DOJEDZIEMY BYTOMSKIE ŚCIERWO Z BYTOMIA PRZYJEDZIE OK 250 LUDZI WIEC NAS NIEM OZE BYĆ MNIEJ WSZELAKIE SPRZĘTY MILE WIDZIANE
Krążą pogłoski, że na 250 ludzi z Bytomia postawi się ok 1000 kiboli z mojego miasta ;\ Taki wstyd... a co z ludźmi, którzy będą czekać na autobus? Banda morderców będzie dźgadź się nożami a co z osobami trzecimi?...
5 komentarzy
3 komentarze | *Office, Microsoft 21 kwietnia 2006, 15:05:46
MS Office 2007 - zrzutki
(nie wszystko jest "made in china"
3 komentarze
1 komentarz | Google 17 kwietnia 2006, 16:36:48
Tak, tak! Było Google Baza, Biblioteka, Mapy, Szukałka, Randki i inne dziwactwa. Teraz naszła moda na
Lodówki
Hmm... czy to będzie dostępne w Polsce? :P
1 komentarz
2 komentarze | Microsoft, Ogólne 17 kwietnia 2006, 14:22:32
Wszyscy się tak podniecali nowym wyglądem system Micrsoftu.
Oh, Ach, jaki ekscytujący i fascynujący wygląd...
Czy kogoś zastanowiło to, że Vista zawsze pokazywana jest w 3D w ciemnych barwach? Mnie nie. Kolega był odważny, zainstalował Viste jako domyślny system i co się okazało? Jeśli ustawimy tapete, która przedstawia słoneczny krajobraz, kompozycja pulpitu sie spsuje. Potocznie pisząc: desktopt Visty
ssie

Dla zainteresowanych: changelog z
pp
Adam (17-04-2006 00:55:25)
(..) mam viste (...)
luo (17-04-2006 00:55:34)

luo (17-04-2006 00:55:39)
zainstalowałeś Wiste? ;p
Adam (17-04-2006 00:55:44)
no
luo (17-04-2006 00:55:45)
jak efekty?
Adam (17-04-2006 00:55:52)
zajebiscie wyglada
luo (17-04-2006 00:55:57)
lepszy niż XGL co ci pokazałem?
Adam (17-04-2006 00:56:03)
nie
Adam (17-04-2006 00:56:02)
ale strasznie spowalnia sprzęt
luo (17-04-2006 00:56:26)
a jak komfort pracy?
luo (17-04-2006 00:56:38)
jaki masz motyw? AeroGlass?
Adam (17-04-2006 00:56:45)
tak
Adam (17-04-2006 00:56:55)
albo czekaj zobacze
Adam (17-04-2006 01:00:56)
gg tu nie dziala
luo (17-04-2006 01:01:02)
a skype?
Adam (17-04-2006 01:01:10)
nie wiem, nie sprawdzalem
luo (17-04-2006 01:05:49)
zainstaluj Skype'a i Jabbera
luo (17-04-2006 01:05:52)
http://www.nogui.yoyo.pl/tuty/GG2Jab/
luo (17-04-2006 01:05:56)
masz instrukcje ;P
Adam (17-04-2006 01:06:07)
co? :P
Adam (17-04-2006 01:06:12)
ha:P
luo (17-04-2006 01:08:26)
zdrajco! masz włączone IE7 do nie użytku testowego! :[
luo (17-04-2006 01:08:30)

Adam (17-04-2006 01:08:41)
he ze co? :P
luo (17-04-2006 01:08:41)
crimsy ci pod opera nie chodzą? ;d
Adam (17-04-2006 01:08:47)
chodza
luo (17-04-2006 01:08:58)
internet explorer 7, to ta imitacja przeglądarki....
luo (17-04-2006 01:09:04)
kojarzysz?
/* południe tego samego dnia */
luo (17-04-2006 13:13:59)
hili, jeszcze napisz mi jaki ma sprzęt ;p
Adam (17-04-2006 13:15:27)
sempron 3000+
Adam (17-04-2006 13:15:34)
asus gf6800gt
Adam (17-04-2006 13:16:03)
1giga ramu 
luo (17-04-2006 13:18:52)
trafisz na joggera ;p
Adam (17-04-2006 13:19:09)
wow:P
/* (...) */
Adam (17-04-2006 13:33:39)
zapodaj jeszcze raz linka do strony gdzie mam to wrzucic
Adam (17-04-2006 13:33:40)
zapodaj jeszcze raz bo mi komp padl
luo (17-04-2006 13:39:50)
www.imageshack.us
luo (17-04-2006 13:39:56)
komp czy system?
Adam (17-04-2006 13:40:10)
zawiesil sie
luo (17-04-2006 13:42:03)
hehe
luo (17-04-2006 13:42:06)
Jem sobie szynkę, coś a'la przegryzka. Dzwoni ktoś do drzwi.
Adam (17-04-2006 13:42:19)
wow :P
luo (17-04-2006 13:42:24)
Otwieram a tam 2 bachorów z dezodorantem
Adam (17-04-2006 13:42:44)
lol
Adam (17-04-2006 13:42:48)
i co dales kase? :P
luo (17-04-2006 13:42:48)
I mówią mi: "poczęstunek albo perfum"
luo (17-04-2006 13:43:05)
odwracam szynkę w stronę niepogryzioną bo cały czas ją jadłem
luo (17-04-2006 13:43:13)
i mówię "masz, jedz!"
luo (17-04-2006 13:43:18)
a on "nie chce"
Adam (17-04-2006 13:43:22)
hehe
luo (17-04-2006 13:43:26)
"to ja nie chce perfumy", i sobie poszedłem 
I tym wykazem podsumowałem Viste i śmingus dyngus
2 komentarze
6 komentarzy | Ogólne 17 kwietnia 2006, 10:53:00
:P
6 komentarzy
Dodaj komentarz | Open Source, OpenOffice 16 kwietnia 2006, 16:42:27
Robert Vojta na swoim blogu
napisał:
OpenOffice.org lacks simple, end user friendly, extensions manager. You probably know the Firefox browser and you probably know the Firefox's extensions manager too. Nice, very easy tool. We are planning to develop one for the OpenOffice.org office suite.
For the beginning, here is the list of planned features:
- unlimited number of extensions repositories,
- you can install an extensions for all users or current user only,
- automatic update of installed extensions (optional),
- categorized list of available extensions,
- availability of commercial extensions - you must authorize yourself before you can download and install selected extension (a whole
- repository or an extension protection),
This tool will be distributed as an UNO package and as a standalone tool. Repository manager will be available too.
No to czekamy na ów dziw. Pomysł zaskakujący i ciekawy. Tylko czy to się przyjmie? W Chwili obecnej mam mase rozszerzeń, które dają mi funkcjonalność Opery, mam nadzieję, że nie dojdzie do stanu kiedy będę musiał instalować naście rozszerzeń aby mieć funkcjonalnośc MS Office'a
Dodaj komentarz
11 komentarzy | Humor, Open Source 14 kwietnia 2006, 11:20:03
Firefox Flicks, czyli krótkometrażowe reklamówki trwające 30 sekund są już wyselekcjonowane. Reklama ma trafić do TV więc musi mieć odpowiedni poziom, adekwatny do intelektu ameryknaów

Niektóre są normalne, nudne, życiowe a niektóre śmieszne. Wyłoniłem 3 filmiki, z czego tylko 1 się zakwalifikował do półfinału. Aby je obejrzeć wymagany jest QuickTimes i Flash
#1 Przeglądarki takie jak IE, Netscape i Safari mają downa*
pozycja #1
#2 Mozilla przegania małe, niebieskie "E"
pozycja #2
#3 IE & pornograficzne pop-up'y
pozycja #3
Ciekawostką jest to, że w 1 filmie nie ma Opery :P Czyżby się nie zakwalfikowała do naszego zespołu? :P Druga ciekawostka dotyczy 3 filmu. Przeglądając działa na
FF Flicks.com można spotkać się z tendencją pokazywania IE jako starej, niedorobione, dziurawej i przepuszczającej pop-up'y imitacji przeglądarki. Obramowanie okna i zachowanie IE wskazuje, że jest to badziew z Win98. Wiadomo przecież, że toto dopiero po zainstalowaniu SP2 do XP blokuje pop-up'y - za to Firefox jest pokazywany zawsze w niebieskim, brzydkim okienku wskazującym na styl Luna w XP. To są jakaś nieczyste zagrywki..
11 komentarzy
3 komentarze | *Office, Open Source, OpenOffice, Standardy 12 kwietnia 2006, 19:14:47
Trąbią, bębnią... Tak! KOffice w wersji 1.5 został już wydany! Tak proszę państwa! Wielka-mała rewelacja dla Linuksowego biurka!
Już od wczoraj dostępne są paczki w repozytoriach Kubuntu i SUSE - możemy przeczytać na
linuxpl,
linuxnews.pl czy nawet na
dobreprogramy.pl (!) Widać i deweloperzy i łowcy newsów bardzo się podniecili ta wiadomością a ja jednak się dziwię i zadaję pytanie "czym takim?". Na dobreprogramy.pl możemy przeczytać:
Najważniejszą zmianą jest użycie formatu OpenDocument jako domyślnego sposobu zapisu dokumentów. Aplikacje KWord (edytor tekstu), KSpread (arkusz kalkulacyjny) i KPresenter (do tworzenia prezentacji) posiadają już pełną obsługę ODF, narzędzia do tworzenia wykresów (KChart) i wyrażeń matematycznych (KFormula) potrafią na razie tylko częściowo z niego korzystać.
Na LinuxNews.pl:
W bieżącym przełomowym wydaniu KOffice, standard OpenDocument jest domyślnym formatem zapisu dokumentów biurowych. (..)dodano nowe narzędzie do planowania przedsięwzięć - KPlato. Program Krita zyskał obsługę kolorów i warstw na profesjonalnym poziomie. Długo oczekiwane środowisko do budowy baz danych Kexi pojawiło się w pakiecie w finalnej wersji 1.0.
KOffice to pierwszy pakiet programów, w którym dodano funkcje dla standard OpenDocument (ODF), a obecnie drugim, po OpenOffice.org, który oferuje obsługuje OpenDocument jako domyślny format dokumentów. OpenDocument stał się obecnie prawdziwym standardem przemysłowym odkąd istnieją dwie całkowicie niezależne jego implementacje. W ten sposób przedsiębiorstwa i organizacje mają możliwość wybór pakietu biurowego, który najlepiej spełnia ich wymagania.
W KOffice 1.5 duża waga została przywiązana do zapewnienia wymienności i zgodności dokumentów z innymi pakietami biurowymi obsługującymi OpenDocument, w szczególności OpenOffice.org.
Polskim akcentem w pakiecie jest aplikacja Kexi, bardzo aktywnie rozwijana dzięki sponsorowi, firmie OpenOffice Polska z Warszawy. Kexi to pierwszy składnik pakietu KOffice dostępny także dla platformy MS Windows. Więcej informacji o programie Kexi znajduje się w dedykowanym mu polskim serwisie www.kexi.pl.
I nie rozumiem w ogóle tej sensacji z OpenDokumentem. Nius ten przetłumaczony przez Jarosława Stanieka a napisany przez Inge Wallin'a jest częściowo kompletna bzdurą! ;\ Ale o tym za chwile. Pierwszy cytat wskazuje na niedoróbkę KOffice'a. Co znaczy, że Karbon14 i KFormula częściowo obsługuje ODF? Czy oznacza to, że możemy stracić pracę przy zapisie do "złego" formatu czy oznacza to, że nie otworzymy w KFormula, równania stworzonego w OOorg Math? I kto w ogóle dopuścił do takiego stanu - "częściowo obsługiwany ODF"??? Czy tak działa profesjonalny pakiet biurowy? Jeśli brakuje czasu – termin wydania należy przesunąć. Wyobrażasz sobie, że Microsoft wypuszcza Office'a 2007 z
częściową opcją odczytywania OfficeOpen XMLa? Fajnie, że można wymieniać dokumenty KWord <=> Writer i inne jednak jak dla mnie taka informacja jest nie do przyjęcia. W przypadku kiedy grupa się nie wyrabia, przesuwa się terminy!
Z newsa przetłumaczonego przez Stanieka wyraźnie widać, że Wallin szczególnie eksponuje nowy format zapisu KOffice'a. Oprócz moich wcześniejszych skarg na temat niepełnego wsparcia, pytam się jeszcze.. Co z Kexi? Jedyny komponent, który jest lepszy od OpenOffice.org (Base) nie obsługuje OpenDokumentu. Czyli nie istnieje możliwość zapisu do .odb ale da się zapisac pracę do .mdb (Microsoft Office Access). Przykład naprawdę świetniej współpracy między otwartymi pakietami biurowymi... ;\ Autor zamiast skupić się na nowych funkcjach i udogodnieniach takich jak KPlato, Krita czy Kexi popada w samozachwyt z powodu niepełnego wsparcia ODFu.
Pan Jarosław mi odpisał:
Jesli Ci chodzi o wymianę projektow, nie tylko danych, to aby taka
wymiana była bezstratna:
* musialby istniec "oficjalny" format dotyczący baz danych,
a taki nie istnieje, co uzgodnilismy w 2005 w ramach OASIS,
kiedy pomagalem przy poprawkach spefyfikacji dla baz danych
* obie aplikacje musialyby sie ograniczyc do wspolnego
mianownika, przez co zatracając swoj "selling pint"
* poza tym Base jest dosc mocno oparty na Javie i to troche
determinuje jego format projektow, oraz stara sie go tworzyc
mniej lub bardziej jako klon MS Access; architektura Kexi
jest troche odmienna, oparta na wtyczkach, lecz oczywisci
bez rewolucji, tak aby wymiennosc danych i projektu byla z
wieloma programami byla mozliwa. Juz teraz wymiennosc danych
z MS Access jest b. skuteczna.
Sama wymiennosc danych jest obecnie mozliwa przez:
1. wspoldzielenie tabel na serwerze
2. import/eksport danych w formacie CSV
3. najbardziej trywialnie: schowek
Z planów, jesli chodzi o wymiennosc Kexi <=> Base, to
najpierw pewnie powstanie "<=".
PS: jako uzupelnienie polecam lekturę
http://kexi-project.org/wiki/wikiview/index.php?KexiComparisons#3._OpenOffic
e.org_Base
Nie jestem deweloperem tylko zwykłym użytkownikiem pakietu biurowego, ale czegoś nie rozumiem. Skoro Base to klon Accessa a eksport do .mdb działa całkiem całkiem to czemu nie można zapisać projektu w .odb? Co oznacza "oficjalny"? .odb nie jest zaprojektowany przez OASIS i zaliczany jako komponent OpenDokumentu?...
Drugi paragraf jest kompletną bzdurą. Byli tacy co widzieli ODF w innych pakietach biurowych niż OO.org i KOffice'a. Na Wikipedii mamy
spis aplikacji wspierających OpenDokument. Wydawało mi się, że już wcześniej GNOME Office (AbiWord i GNUmeric) oferował możliwość zapisu do tego że standardu. Może się mylę? A co do spełniania wymagań organizacji przez KOffice'a. I tak polegnie przez częściowe wspieranie OpenDokumentu.
Co znaczy zdanie
"(..)waga została przywiązana do zapewnienia wymienności (..) w szczególności OpenOffice.org"?. To OpenOffice.org ma jakś swoją własną wersję ODFu, że trzeba w szczególności sprawdzać zgodność KOffice/ODF <=> OOorg/ODF? Niesamowici są ci ludzie z KDE...
Ostatni paragraf dotyczy tylko firmy OpenOffice Polska, która tworzy Kexi. Nie uważacie za zabawne faktu, że przedsiębiorstwo te sprzedaje Kexi razem z "OpenOfficePL Professional 2006" jako stabilną aplikację bazodanową, godną by stanąć w szranki z Accessem a środowisko open source dopiero wczoraj wydało stabilną i gotową do użytku wersje 1.0? Jak to możliwe, że żaden z ich klientów się nie zorientował iż testują wersje beta :P Sam testowałem wersje 0.9, i wywalała się na zapisie do natywnego formatu (.kexi)...
Mimo negatywnego zaskoczenia brakiem wsparcia ODF w Kexi i tak należy się cieszyć gdyż to krok naprzód w procesie popularyzacji OpenDokumentu, a nie wszyscy użytkownicy KOffice'a czy OpenOffice.org używają baz danych.
3 komentarze
Dodaj komentarz | Ogólne 12 kwietnia 2006, 17:52:04
Ponieważ mam ostatnio trochę czasu, postanowiłem zmienić kształt mego jogga. Wpływ na moja decyzję miało kilka faktów. Odwiedzam regularnie blog
Marcoosa, bo mogę się dowiedzieć ciekawych rzeczy na temat Mozilli, a których nie_ma _nigdzie_oficjalnie

Chciałbym aby i mój jogger był użyteczny, nie tylko dla mnie. Ostatnio troche robię w
PPJ OOorg jednak nie przekłada się to na współpracę ze społecznością. Również nie udało się nawiązać współpracy z serwisem openoffice.pl a
Strefa OpenOffice.org jest niedokończona z powodu braku czasu dewelopera

Na świecie i wokół nas mnóstwo rzeczy dzieje się na temat OpenOffice'a i OpenDokumentu, jednak serwis openoffice.pl mimo współpracy ze społecznością ma wielkie opóźnienia. Część newsów nie jest w ogóle publikowana a te co są, najczęściej maja opóźnienie rzędu kilku dni lub miesięcy. Serwis sam jest przestarzały. Brakuje RSSów, użytkownicy nie mają normalnego forum (np. brak edycji)... Postaram się aby jogger chociaż częściowo wypełnił tę lukę. Oczywiście oprócz informacji o OpenOffice.org znajdą się notki o konkurencyjnych pakietach biurowych i otwartych standardach w e-biznesie
Dodaj komentarz
6 komentarzy | Linux, Novell 11 kwietnia 2006, 23:50:34
luo (11-04-2006 23:16:35)
chcesz zobaczyć coś zadziwiającego?
Adam (11-04-2006 23:16:44)
yhy
luo (11-04-2006 23:16:49)
ftp://68.193.99.96/Anonymous/Quest88/xgl/xgl-bastion-et-water-xvid.avi
17 MB
luo (11-04-2006 23:19:26)
to składa się z 2 części
luo (11-04-2006 23:19:30)
nie oglądaj 1 od razu
Adam (11-04-2006 23:19:54)
ok
luo (11-04-2006 23:21:28)
ftp://68.193.99.96/Anonymous/Quest88/xgl/xgl-bastion-zoom-incube-xvid.avi
23 MB
Adam (11-04-2006 23:21:56)
a co to?
luo (11-04-2006 23:22:00)
XGL ;]
Adam (11-04-2006 23:22:10)
tzn?
luo (11-04-2006 23:22:17)
poczekaj aż się ściągnie
luo (11-04-2006 23:22:24)
i obejrzyj po kolei
luo (11-04-2006 23:22:30)
wg tej kolejności co ci dałem
Adam (11-04-2006 23:22:32)
ok
luo (11-04-2006 23:22:34)
najlepiej na winampie
luo (11-04-2006 23:22:40)
w trybie pełnoekranowym
luo (11-04-2006 23:22:46)
i opisz wrażenia ;]
Adam (11-04-2006 23:22:50)
ok
Adam (11-04-2006 23:38:57)
zobaczylem te filmiki
Adam (11-04-2006 23:39:25)
o kurwa miazga
Adam (11-04-2006 23:39:27)
co to jest za system operacyjny?
luo (11-04-2006 23:39:58)
podoba się?
Adam (11-04-2006 23:40:06)
max
luo (11-04-2006 23:40:08)
i co znaczy "kurwa, mizaga!" 
Adam (11-04-2006 23:40:38)
ze bardzo mi sie podoba
luo (11-04-2006 23:40:39)
to jest środowisko graficzne KDE dostępne m.in na Linuksa
luo (11-04-2006 23:40:47)
na tym możesz mieć takie efekty
Adam (11-04-2006 23:40:48)
aha
Adam (11-04-2006 23:40:54)
a na windowsa nie ma czegos takiego:P?
luo (11-04-2006 23:40:57)
nie
luo (11-04-2006 23:41:08)

Adam (11-04-2006 23:41:35)
Filmiki by
jarzębski
6 komentarzy
Dodaj komentarz | Ogólne 11 kwietnia 2006, 19:02:03
No i dupa zbita...
Dodaj komentarz
3 komentarze | Polityka 11 kwietnia 2006, 16:29:44
Za
Łasicą
Defekt Muzgó - Pisiory na wybory
Wybory znowu będą tu
Kłamstwa kolejny raz
Pisiory do nich staną znów
By w chuja robić nas
Pisiory wielkie stoją tu
I preżą się, że strach
Kondony włóżmy na nie już
Bo obryzgają głupotami nas
Ja nienawidzę was jak psów
Kłamiecie cały czas
Kłamstwa płyną z waszych ust
Nie nabierzecie nas
Mały chujek pragnie znów
Na Wiejskiej sobie stać
Głupa chce ze wszystkich rżnąć
Przez uszy gwałcić nas
Chciałby bardzo żebyś ty
Przyjemność jemu dał
Ale mam nadzieje, że
Nie robisz takich zakłamanych pał
Nie wiem czego od nas chce
Kutasów partia ta
Bo nie obchodzi przecież nas
Ich pojebana gra
Nie chcemy szmacić kurwić się
Oglądać więcej was
Więc odpierdolcie lepiej się
Dopóki macie czas
Mata boroki, bo widze, że problem z linkowaniem jest!
[3.06 MB - wersja jakościowo lepsza niż ta od
JM :P]
3 komentarze
3 komentarze | Microsoft 10 kwietnia 2006, 20:19:16
Z Wikipedii:
(..)Wirusy wykorzystują słabość zabezpieczeń systemów komputerowych lub właściwości systemów oraz niedoświadczenie i beztroskę użytkowników. Niektóre wirusy mają też inne skutki uboczne: kasowanie i niszczenie danych (...)
Zastanawiało mnie dlaczego niektórzy ludzie krzyczą
VISTA=Viruses, Infections, Spyware, Trojans and Adware !!!
Teraz już wiem, przekonałem się na własnej skórze
Dysk jaki posiadam ma pojemność 120 GB. 15 GB przeznaczyłem na
C: i 15 GB na
D:. Instalując Viste stworzyłem dodatkową partycję
E: o pojemności 10 GB. Chciałem zainstalować system, ale pojawił się komunikat, że partycja jest surowa + nie jest to NTFS. Kilkam na button "formatuj" i wyskakuje piękny error. Pomyślałem:
"Sformatuje partycje z płyty instalacyjnej XP". Załadowałem XP i okazało się, że Vista podzieliła mi 80 GB na aż 8 partycji

Wszystkie były oznaczone jako surowe i puste, więc je skasowałem - nie po to od pół roku 80 GB leży odłogiem, żeby jakaś Vista przydzielała całe wolne miejsce dla siebie ;\ W między czasie gdy załadował mi się spowrotem XP okazało się, że wcieło mi
C: i
D: 
. Szlag trafił szkolne prace, szkolne projekty, projekty open source, filmy i muzykę i jeszcze trochę....
Rozumiem, że to beta (2) ale jak można spieprzyć partycjonowanie już na takim etapie? W SUSE 10.1 nie działało partycjonowanie w trybie eksperta ale w Alphie, a nie beta9! :[ Co za syf... i pomyśleć, że ludzie się rzucają gdy mówi się źle o tych produktach :[
3 komentarze
1 komentarz | Dumanie, Literatura 09 kwietnia 2006, 18:53:22
Fragment Lalki, Bolesława Prusa:
(..) Z domu pan Ignacy wychodził rzadko i na krótko i zwykle kręcił się po ulicach, na których mieszkali jego koledzy albo oficjaliści sklepu. Wówczas jego ciemnozielona algierka lub tabaczkowy surdut, popielate spodnie z czarnym lampasem i wypłowiały cylinder, nade wszystko zaś jego nieśmiałe zachowanie się zwracały powszechną uwagę. Pan Ignacy wiedział to i coraz bardziej zniechęcał się do spacerów. Wolał przy święcie kłaść się na łóżku i całymi godzinami patrzeć w swoje zakratowane okno, za którym widać było szary mur sąsiedniego domu, ozdobiony jednym jedynym, również zakratowanym oknem, gdzie czasami stał garnczek masła albo wisiały zwłoki zająca.
Lecz im mniej wychodził, tym częściej marzył o jakiejś dalekiej podróży na wieś lub za granicę. Coraz częściej spotykał we snach zielone pola i ciemne bory, po których błąkałby się, przypominając sobie młode czasy. Powoli zbudziła się w nim głucha tęsknota do tych krajobrazów, więc postanowił natychmiast po powrocie Wokulskiego wyjechać gdzieś na całe lato.
- Choć raz przed śmiercią, ale na kilka miesięcy - mówił kolegom, którzy nie wiadomo dlaczego uśmiechali się z tych projektów.
Dobrowolnie odcięty od natury i ludzi, utopiony w wartkim, ale ciasnym wirze sklepowych interesów, czuł coraz mocniej potrzebę wymiany myśli. A ponieważ jednym nie ufał, inni go nie chcieli słuchać, a Wokulskiego nie było, więc rozmawiał sam z sobą i - w największym sekrecie pisywał pamiętnik.
Całość można wydrukować z tej
strony
Przy okazji chciałbym polecić tekst Marii Konopnickiej -
Mendel Gdański! Bardzo dobra nowela. Przez zastosowanie
dialektyzacji trochę ciężko się czyta lecz warto... To co mnie skłoniło aby polecic tą nowelkę to ostatni paragraf...
1 komentarz
6 komentarzy | Microsoft 07 kwietnia 2006, 16:16:42
Pamiętacie może super systemy Windows z serii 9x? Bo ja tak

Wg mnie jedne z lepszych systemów Microsoftu, bez zbędnych bajerów, wodotrysków. Pracowałbym nadal na tym systemie gdyby nie brak wsparcia przez producentów oprogramowania, a kroplą, która przelała czarę był GIMP 2.x, który nie chciał się zainstalować na Windows 98. Długo i dzielnie broniłem sie jak lew przed migracją na XP :P Ludzie, którzy migrowali z Win98 na XP mieli pewne kryteria oceny. W nowym WindowsXP nie było blue screen'ów tylko zwiechy Explorera. W takim przypadku zabijało się proces a system sam go ładował od nowa i wszyscy byli
happy. W niektórych przypadkach gdy Explorer nie chciał wstać wystarczyło się wylogować z poziomu Menadżera zadań Windows i zalogować od nowa. Z całą pewnością Microsoft zrobił tu wielki postęp bo nie trzeba było czekać aż się komputer zresetuje i załaduje system. W wielu przypadkach fanatycznych wojen Windows vs Reszta świata można było usłyszeć argumenty
Reszta świata:
- niestabilny (blue screen'y)
- brzydki
- ...
Windows
- ...
Gdy sam zmieniłem Windows na nowszą wersję byłem zaskoczony brakiem niebieskich komunikatów o błędach

Tak, ten WindowsXP wydany w roku 2001 był na pewno przełomem dla MS. Często czytając dyskusje jakiś fanatyków dowiemy się, że Windows to bardzo dobry system i, że ów fanatyk nie miał żadnej zwiechy i blue screen'a od aż roku :P Zastanawiało mnie jak to jest możliwe, że jeszcze mówimy o blue screen'ach w erze
Windows'a 2002 
Skoro zamiast niebieskich komunikatów mamy pady Eksplorera to czemu ktoś to jeszcze wypomina?.... Jakiś czas temu rozmawiałem z moim mędrkiem od PHP

nt Windows. Tak się stało, że rozmawialiśmy o Windows NT (2000, XP) i niebieskich ekranach. Wspomniał on, że istnieją blue screen'y w najnowszych wersjach Windows, ale jemu nigdy się nie zdarzyło aby system odmówił posłuszeństwa. Powiedział, że spotkał się z tym zjawiskiem lecz nie była wina systemu tylko
zepsutej kości RAM.
Ostatnio strasznie jojczyłem...., że system mi działa. Był nudny dzień i nie miałem co robić. Zaktualizowana baza wirusów, zaktualizowany SpyBot, WindowsUpdate zakończył pracę, dyski z defragmentowane. Znalazło się tylko kilka spyware i trojanów. Aż się zdziwiłem, już pół roku i Windows działa bez re instalacji. Oczywiście gdybym w przeciągu tych 6 m-cy nie miał problemów z Windows, nie było by zabawy. Jest w systemie kilka wirusów, których MKS_Vir ani SpyBot nie chcą usunąć a ich działanie jest męczące, więc je po prostu dezaktywowałem z zakładki Uruchamiania, która pojawia się po wpisaniu
msconfig w Start => Uruchom. Parę dni temu Windows zrobił sobie takie jajo z użytkownika, że po poprawnym zamknięciu systemu i jego późniejszym włączeniu pojawiał się komunikat
"System Windows odzyskał sprawność po poważnym błędzie" z prośbą o raport. Schematycznie nacisnąłem "nie wysyłaj" lecz błąd pojawiał się ponownie, po 27 kliknięciu stwierdziłem, że nie będę zabijał mojej myszy (żywotność wynosi tylko 1 mln kliknięć) i wyśle im ten raport. Co się okazało? Ano, system zachował się zupełnie jak w przypadku opcji nie wysyłania. Przez parę minut raport usiłował się wysłać a gdy kliknąłem "zamknij" pojawił się oczywiście komunikat
"System Windows odzyskał sprawność po poważnym błędzie" z prośbą o raport...... No nic, pozostaje reset. Po resecie wszystko działało "normalnie"
Jednak największa niespodziankę sprawił mi XP wczoraj.
Miejsce akcji: pokój;
Czas akcji; nieznany.
Odrabiam sobie zadanie domowe we Writerze, mam otwartego Firefoksa z materiałami i ChatZillą a w tle leci muzyczka. Naglę usłyszałem niepokojące dźwięki i ujrzałem okropną rzecz..... ujrzałem blue screen'a ma XP

Ten legendarny niebieski ekran na tym niezawieszanym systemie Microsoftu.... I nadal nie rozumiem dlaczego? Nie grzebałem przy komputerze, nie psułem systemu, dbałem o niego!... i tak przez okres prawie 6 m-cy prawie bezawaryjnej pracy Windows mnie rozczarował.
To co tygryski lubią najbradziej:
1.
Windows98 (trochę historii...)
2.
WindowsXP
3.
WindowsXP
(Grafikę najlepiej oglądać w Operze z opcją
"fit the window width")
Resetuje system,... trwa sprawdzanie dysków przez scandisk. Tak, załadował się!
Jest godzina 23.02 – system WindowsXP po niespodziewanym, samowolnym odmówieniu pracy żyje! Otwieram Mój Komputer lecz tam jakieś błędy,... na szczęście system tak samo nieoczekiwanie jak się zepsuł, i sam się naprawił ;] I teraz mam dylemat... angażować się w rozwój
ReactOS'a? :P
Ps. śpieszę poinformować iż nabyłem WindowsVista.... ]:->
6 komentarzy
1 komentarz | Ogólne 05 kwietnia 2006, 15:21:23
http://chomiks.com/chomiki165.htm
http://img85.imageshack.us/img85/1829/kaczka4bu.jpg
ciekawe czy ten diabeł to Bill Gates
1 komentarz
Dodaj komentarz | Microsoft, OpenOffice 01 kwietnia 2006, 19:20:18
I was working on making OpenOffice.org universal application. After I realized that OpenOffice.org build system is unusable for such stuff and stated it publicly on IRC channel, I was contacted by Roz Ho from Microsoft and she asked me if I want to work for Microsoft on making their Office universal.
The offer was so attractive that I immediately agreed to work for them. From now on, you can contact me at Pavel.Janik@microsoft.com. She also gave me URL to their (our!) private SVN server (it runs on old Tablet PC and it serves 1000 developers!) and I was able to change first 30 modules from 401 modules to universal binaries. Yay, it was very easy. I like Office! I even got tickets to Cupertino to present our ideas and visions at Apple party later today instead of Roz Ho. [src]
Jakoś to przeżyje biorąc pod uwagę fakt, że nie mam Maka. Jednak znów potwierdza się fakt: rządzi ten kto ma kase a szmalec ma oczywiście Microsoft ;\ Dodatkowo uważam to za podkopywanie społeczności open source. Czemu Janik z OOorg Team? Przecież drużyna tworząca WordPerfect'a jest znacznie 'ciekawsza i obszerniejsza, mieliby w czym wybierać. Mało to jest programistów na świecie?...
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz | Co z tą Polską?, Dumanie, Polityka 01 kwietnia 2006, 02:06:39
Jest godzina 00:08, nikogo nie ma w domu, dookoła cisza a w tle leci
Marek Grechuta - Dni których nie znamy . Idealna chwila aby zatrzymać się w tym szalonym wirze jaki opanował świat i zrobić to co wyróżnia nas od zwierząt i polityków - pomyśleć przez chwilę nad życiem i otaczającym nas środowisku.
Z pewnością w ostatnim czasie sporo się wydarzyło. Część osób odeszła, część osób *przybyła*. Jako, że żyje w błogiej nieświadomości
"co się dzieje w kraju", żyje mi się lżej niż dotychczas. Brak stresu, zajmuje się tylko szkołą i nie wściekam się na PiS... Jednak w tym chorym świecie panuje "przeklęta" równowaga. Gdy życie stało się prawie bezstresowe, miałem więcej czasu by przyjrzeć się swoim równieśnikom i kolegą
(to robota dla Kolekcjonera Informacji! ™ :P). Zdałem sobie sprawę, że nasze państwo w przeciągu najbliższych 50 lat rozpadnie się, możliwe, że zniknie z map jeśli sytuacja gospodarcza, ekonomiczna i polityczna się nie zmieni. Obecnie krajem rządzi ród kaczorów, którzy stracili poparcie wszystkich ludzi. Nie mają poparcia normalnych ludzi bo oni głosowali na każda inną, lepszą partię niż PiS/LPR/Samoobrona. Stracili poparcie
Dzikiego Wschodu gdyż okazało się, że kiełbasa przedwyborcza dla ludzi niewykształconych jest zbyt przeterminowana. Jeśli dojdzie do kolejnych wyborów to wątpliwe jest aby tysiące robotników, rolników i innych ludzi z klasy robotniczej zagłosowało ponownie na partie oszołomów. Nie zagłosują oni na lewice... oni po prostu nie pójdą do urn wyborczych gdyż ich nadzieje już teraz zostały zawiedzione. Przypuszczam, a jest to bardzo prawdopodobne, że jeśli odbędą się kolejne wybory to frekwencja wyniesie mniej niż te żałosne 51%. Mieszkam w mieście
Zabrze. Do czego zmierzam... Na normalne partie (wg w/w
mapki ) głosowali ludzie wykształceni, mieszkający w miastach, pragnący rozwoju państwa przez tworzenie silnej gospodarce opartej na tworzeniu nowych miejsc pracy a nie wspierania wiecznie upadających pół buraków... Zaobserwowałem, że dzisiejsza młodzież z pokolenia na pokolenie jest coraz głupsza, nie uczy się i na niczym jej nie zależy. Oczywiście są wyjątki, które kiedyś staną się
przykładowymi wybitnymi jednostkami. Moje obserwacje opieram na własnych doświadczeniach szkolnych i środowiskowych więc nie jojcz... W dzienniku mojej klasy zapisanych jest 28 osób, niespełna 10 z nich uważam za normalnych obywateli tego kraju, którym należy się szacunek. Cała reszta do grupka debili i wagarowiczów co przechodzi do klasy na "warunkowych dwójach" z frekwencją 51 do 49 procent. Z tej dziesiątki mogę wyłonić grupkę 5 inteligentnych osób, z czego tylko 2 mają pojęcie, że istnieje polityka i biorą bierny udział w polityce. Tzn, jedna 18-sto letnia dziewczyna i ja (kiedyś bardziej się interesowałem polityką ale zdrowe jest ważniejsze). Do klasy chodzi jeszcze jeden chłopak, który "interesuje" się polityką. Zagłosował on na Luppera bo
"to taki chuj i cwaniak! wyzywa wszystkich i nie ponosi konsekwencji". Z klasy liczącej 28 osób tylko może 3 by zagłosowały a tylko 2 z nich zagłosowały by z chęci ratunku kraju. Co z pozostałą częścią klasy? A no nic... debile się nie interesują własnym krajem. Inną poważna sprawą jest fakt zbyt małej wg mnie liczby godzin z
WOSu i zerowej liczby godzin z etyki. Mamy katechetę, który stawia ocenę na bazie strzału czy uda ci się otworzyć Biblię na wybranej księdze w przeciągu 25 sekund. Młodzież jest karmiona durnymi reklamy z
sieczkarni, ma zerowy stopień empatii i nie używa własnego mózgu. Zamiast uczenia się co jest moralne, etyczne i jak powinien zachować się obywatel tylko gra w karty na lekcjach ;\ Kolejnym problemem, który wynika to nieuctwo. Jak mamy mieć wykształcone społeczeństwo skoro młodzież tylko gra w karty? Uczniowie nie chodzą na zajęcia a jeśli już łaskawie ruszą swoje dupy to przychodzą nieprzygotowani lub się spóźniają po 15 min. Brakuje im autorytetów. Od razu do głowy przychodzi mi założenie z
pozytywizmu -
praca u podstaw, które powinno być natychmiast u nas wdrożone - ale czy to jest możliwe? Najpierw to chyba powinniśmy wyedukowac polityków, którzy zamiast reprezentować przyzwoity poziom
zachowują się jak bure suki

Czuję, że w naszym kraju następuje stopniowo regres...

Jeśli młodzież nie będzie chodzić do szkoły, nie będzie się kształcić, nie będzie interesować się polityką to kto będzie wybierał kompetentnych polityków, którzy mieli by rządzić krajem? Kaczyński po
wpadce z krzyżem dla gen. Jaruzelskiego zaczął poprawiać swój imidż i chwalić się jak dobrze mu się układają stosunki z kanclerz niemiec czy prezydentem Francji. Jednak nie tak dawno podczas wizyty w USA zagroził Bushowi, że jeśli nie zlikwidują wiz to on zacznie rozdawać wizy na przylot do Polski. Kretyn! :[ I co sie stało? Wizy dostaną młodzi, wykształceni i używający mózgu. Pewnie uciekną z kaczystanu jak tylko
będzie okazja. To straszne... kraj opuści "elita", która sprzeciwia się rządom PiSu, LPRu i Samoobrony. Bo po co się męczyć za 700 zł/m-c skoro można zarabiać 2 tys dolarów/m-c. A przecież wystarczyło inwestować w rozwój i przedsiębiorczość a nie brać ciągle dotacje dla rolników. Gdzie te inwestycje Googla, IBMa, Hundaya i innych przedsiębiorców? Gdzie te miejsca dla nastu tysięcy młodych, i chętnych do pracy za godziwe pieniądze inżynierów, marketingowców, tłumaczy? Pewnie w USA, Anglii albo w Słowacji, która "ukradła" nam inwestycję bo jej grupa trzymająca władze jest bardziej kompetentna niż ta u nas. Tym sposobem w najbliższym czasie w kraju zostaną debile wierzącym na słowo
samozwańczym polityką. Taaak, przy obecnej włady i obecnemu systemowi ten kraj popadnie w ruinę.
Politycy-chamy-durnie się awanturują, młodzież-durnie-nieuki się opierdala a z tego świata odchodzi coraz więcej cenionych ludzi. W ciągu ostatnich trzech lat ponieśliśmy ogromną stratę, odeszli od nas: Czesław Niemen, Czesław Miłosz,
Karol Wojtyła, Jan Nowak Jeziorański, Hanka Bielicka i ostanio Stanisław Lem. Jest to normalna kolej rzeczy. Człowiek sie rodzi i umiera. Wygląda jednak przerażająco to, że wśród tego chaosu jaki panuje w naszym kraju nie ma perspektyw na żadną wschodzącą gwiazdę, która zabłysła by na arenie między narodowej. Stare pokolenie, ludzie którzy zyskali uznanie na całym globie schodzą z tego świata, młodzi ludzie nie mają ambicji aby zostać kimś, zresztą kto taki? Człowiek, który opuszcza 49% zajęć w szkole i nie interesuje się sprawami własnego kraju?... kolejni demagodzy pokroju Luppera? Zdecydowanie to niemożliwe, zresztą taki jełop nie zrobiłby nic dobrego dla świata.
W chwili kiedy odszedł Lem, czułem wielki żal, że nie wiedziałem nic o Polaku o którym pozytywne echo odbiło się nawet za oceanem. Nie znałem żadnej z jego książek, nie przeczytałem nigdy "Solarisa"... Grzebiąc w Internecie znalazłem
rysunki z
"Dzienników Gwiazdowych". Jest to malutka namiastka tego co pozostawił po sobie ten wielki Polak. Niedawno przeglądając usernet odkryłem
Ireneusza Betlewicz i jego
ilustracje z książki (4 ostatnie do niej nie należą). Niektóre z nich są bardzo podobne do rysunków Lema. Poszperałem w googlach aby dowiedzieć się więcej. Odnalazłem jego
opis na
Amun. Jest to bardzo ciekawa i obszerna lektura ale warta poświęcenia czasu. Zdałem sobie sprawę, że w naszym kraju są jeszcze ludzie kultury, tylko niestety nie są oni lansowani jak Doda Elektroda czy Mandaryna ;\ Jednak to co mnie zasmuciło to fakt, że sa to ludzie niepełnosprawni z śmiertelnymi chorobami. Często gdy słyszę w telewizji, że np. w wypadku autobusowym zginęło 50-ciu licealistów, zadaję sobie pytanie
"czemu akurat to spotkało tych młodych ludzi? czemu do cholery giną młodzi ludzie a Lupper nie może zostać przejechany przez tira?". Ludzie, którzy są przyszłością tego kraju giną na niebezpiecznych drogach a samozwańczy politycy dławią się gotówką podatników.
.... może ciąg dalszy nastąpi
Dodaj komentarz