07 kwietnia 2006, 16:16:42 Blue Screen w WindowsXP
Kategorie: Microsoft | 16:16:42
Wg mnie jedne z lepszych systemów Microsoftu, bez zbędnych bajerów, wodotrysków. Pracowałbym nadal na tym systemie gdyby nie brak wsparcia przez producentów oprogramowania, a kroplą, która przelała czarę był GIMP 2.x, który nie chciał się zainstalować na Windows 98. Długo i dzielnie broniłem sie jak lew przed migracją na XP :P Ludzie, którzy migrowali z Win98 na XP mieli pewne kryteria oceny. W nowym WindowsXP nie było blue screen'ów tylko zwiechy Explorera. W takim przypadku zabijało się proces a system sam go ładował od nowa i wszyscy byli happy. W niektórych przypadkach gdy Explorer nie chciał wstać wystarczyło się wylogować z poziomu Menadżera zadań Windows i zalogować od nowa. Z całą pewnością Microsoft zrobił tu wielki postęp bo nie trzeba było czekać aż się komputer zresetuje i załaduje system. W wielu przypadkach fanatycznych wojen Windows vs Reszta świata można było usłyszeć argumenty Reszta świata:
- niestabilny (blue screen'y)
- brzydki
- ...
Windows
- ... Gdy sam zmieniłem Windows na nowszą wersję byłem zaskoczony brakiem niebieskich komunikatów o błędach
Tak, ten WindowsXP wydany w roku 2001 był na pewno przełomem dla MS. Często czytając dyskusje jakiś fanatyków dowiemy się, że Windows to bardzo dobry system i, że ów fanatyk nie miał żadnej zwiechy i blue screen'a od aż roku :P Zastanawiało mnie jak to jest możliwe, że jeszcze mówimy o blue screen'ach w erze Windows'a 2002
Skoro zamiast niebieskich komunikatów mamy pady Eksplorera to czemu ktoś to jeszcze wypomina?.... Jakiś czas temu rozmawiałem z moim mędrkiem od PHP
nt Windows. Tak się stało, że rozmawialiśmy o Windows NT (2000, XP) i niebieskich ekranach. Wspomniał on, że istnieją blue screen'y w najnowszych wersjach Windows, ale jemu nigdy się nie zdarzyło aby system odmówił posłuszeństwa. Powiedział, że spotkał się z tym zjawiskiem lecz nie była wina systemu tylko zepsutej kości RAM.
Ostatnio strasznie jojczyłem...., że system mi działa. Był nudny dzień i nie miałem co robić. Zaktualizowana baza wirusów, zaktualizowany SpyBot, WindowsUpdate zakończył pracę, dyski z defragmentowane. Znalazło się tylko kilka spyware i trojanów. Aż się zdziwiłem, już pół roku i Windows działa bez re instalacji. Oczywiście gdybym w przeciągu tych 6 m-cy nie miał problemów z Windows, nie było by zabawy. Jest w systemie kilka wirusów, których MKS_Vir ani SpyBot nie chcą usunąć a ich działanie jest męczące, więc je po prostu dezaktywowałem z zakładki Uruchamiania, która pojawia się po wpisaniu msconfig w Start => Uruchom. Parę dni temu Windows zrobił sobie takie jajo z użytkownika, że po poprawnym zamknięciu systemu i jego późniejszym włączeniu pojawiał się komunikat "System Windows odzyskał sprawność po poważnym błędzie" z prośbą o raport. Schematycznie nacisnąłem "nie wysyłaj" lecz błąd pojawiał się ponownie, po 27 kliknięciu stwierdziłem, że nie będę zabijał mojej myszy (żywotność wynosi tylko 1 mln kliknięć) i wyśle im ten raport. Co się okazało? Ano, system zachował się zupełnie jak w przypadku opcji nie wysyłania. Przez parę minut raport usiłował się wysłać a gdy kliknąłem "zamknij" pojawił się oczywiście komunikat "System Windows odzyskał sprawność po poważnym błędzie" z prośbą o raport...... No nic, pozostaje reset. Po resecie wszystko działało "normalnie"
Jednak największa niespodziankę sprawił mi XP wczoraj. Miejsce akcji: pokój;
Czas akcji; nieznany. Odrabiam sobie zadanie domowe we Writerze, mam otwartego Firefoksa z materiałami i ChatZillą a w tle leci muzyczka. Naglę usłyszałem niepokojące dźwięki i ujrzałem okropną rzecz..... ujrzałem blue screen'a ma XP
Ten legendarny niebieski ekran na tym niezawieszanym systemie Microsoftu.... I nadal nie rozumiem dlaczego? Nie grzebałem przy komputerze, nie psułem systemu, dbałem o niego!... i tak przez okres prawie 6 m-cy prawie bezawaryjnej pracy Windows mnie rozczarował.
To co tygryski lubią najbradziej: 1. Windows98 (trochę historii...)
2. WindowsXP
3. WindowsXP
(Grafikę najlepiej oglądać w Operze z opcją "fit the window width") Resetuje system,... trwa sprawdzanie dysków przez scandisk. Tak, załadował się!
Jest godzina 23.02 – system WindowsXP po niespodziewanym, samowolnym odmówieniu pracy żyje! Otwieram Mój Komputer lecz tam jakieś błędy,... na szczęście system tak samo nieoczekiwanie jak się zepsuł, i sam się naprawił ;] I teraz mam dylemat... angażować się w rozwój ReactOS'a? :P Ps. śpieszę poinformować iż nabyłem WindowsVista.... ]:->

Tak, BSOD sie najczęściej widzi na NT przy uszkodzonej kości RAM. Ale nie zawsze, u mnie była to też wina karty graficznej
Już sprzedają? To trzeba uważać, bo byli tacy co Duke Nukem Forever też sprzedawali :P
PS. Jak mogłeś nabyć system, którego nie ma?