Rosyjskie gówno!

Dobreprogramy.pl poinformowało o wydaniu nowej wersji Kaspersky Anti-Virus. Wiele osób go zachwalało, wynosząc na wyżyny bardziej niż rodzinny MSK_Vir. Postanowiłem go przetestować. Instalacja przebiegła gładko, odznaczyłem "nie włączaj przy starcie systemu". Program domagał się resetu systemu ;\ No i zaczęło się moje cierpienie... Program typowo debilny dla typowych idiotów. Piękne, kolorowe, wtapiające się w interfejs XP ikony. Klikam na "skanuj C i D". Aplikacja się buntuje
- nie sprawdza dostępnych nowych baz wirusów
- nie skanuje
- sam się włącza przy systemie mimo odhaczenia odpowiedniej opcji

Po prostu nie reaguje na nic... dodatkowo w zamula cholernie dobry komp (P4 3,6 Ghz, 2 GB DDR2) tak, że nie da się pracować. A teraz niespodzianka. Programu nie da się odinstalować!. Próbuje skasować aplikacje i pokazuje komunikat, że "program dalej działa". Klikam na ikonę w trayu na "exit" i co? Antywirus nie chce się wyłączyć. W procesach go nie ma :| Wracam do informacji "program pracuje" - klikam anuluj i:
- pojawia się zapytanie "czy na pewno chcesz anulować odinstalowanie programu"
- opcja "odinstalowanie aplikacji blablabla" została anulowana

Pomyślałem, skasuje folder z D: i wyczyszczę wpisy z rejestru. Klikam "skasuj" i pojawia się komunikat

Normalnie! Rosyjski WIRUS!! :[

Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

16 maja 2006, 19:22:27 snufkin

Spróbuj to samo, ale z trybu awaryjnego. Najpierw go zabić w programach, a potem spróbować odinstalować ;)

16 maja 2006, 19:23:42 luo

snufkin, aż tak zielony nie jestem ;) od instalowałem wirusa od razu po napisaniu notatki..

16 maja 2006, 19:24:35 snufkin

przepraszam za podpowiedź :]
nie bić ;p

16 maja 2006, 21:08:38 Speedy

Jeśli ma się sprawdzony program to nie warto eksperymentować. Przekonałem się nie raz i nie dwa. Używam Avast'a - za darmo :)


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum