Gdzie mój Office?

Dziś o 13.40 do mych drzwi zapukał kurier. Wreszcie dostałem moją nagrodę... Szybko otworzyłem pudełko i wysunąłem jej zawartość. Znalazły się w nim:
- oficjalny podręcznik
- ekstra bonus...
- licencja

Szybko zacząłem czytać co pisze na pudełku :P Pomyślałem: postawie sobie pudełko-nagrodę obok poprzedniego pudełka-nagrody (SUSE 9.1 Prof. BOX) :D

Kolejnym krokiem było przejrzenie licencji. Zdziwiły i rozśmieszyły mnie niektóre fragmenty:

Odtwarzanie, dekompilacja lub deasemblacja OPROGRAMOWANIA jest zabroniona. Zabronione jest również dokonywanie wszelkich modyfikacji OPROGRAMOWANIA lub jego części składowych

Klientowi nic tak nie poprawia humoru jak klarowna licencja.... co do cholery znaczy "deasemblacja" :| I czemu nie mogę modyfikować pakietu? Przecież to LGPL? Licencja pozwala mi na takie rzeczy!

Mimo, że LICENCJODAWCA przetestował OPROGRAMOWANIE i sprawdził dokumentację do niego, to nie udziela on żadnej gwarancji, wyrażonej lub domniemanej w odniesieniu do OPROGRAMOWANIA lub dokumentacji, jego jakości, funkcjonowania oraz odpowiedzialności do konkretnego celu czy wymagań LICENCJIODBIORCY. W rezultacie LICENCJODAWCA udziela licencji na użytkowanie OPROGRAMOWANIA oraz dokumentacji do niego w takiej postaci, w jakiej one występują, zaś LICENCJOODBIORCA przyjmuje na siebie całe ryzyko związane z ich jakością i funkcjonalnością.

Przejrzałem dalej zawartość pudełka i okazało się, że brak w nim CD z OpenOffice.ux.pl :O A na pudełku jest obrazek ilustrujący CD w CD-ROMie :D

darmowy hosting obrazków

Dodatkowo przejrzałem czy przypadkiem w książce nie ma CD. Nie ma. Jest za to biała kartka z napisem:

CD-ROM zawiera1:

* OpenOffice.org 2.0 PL w wersji Ux Systems.






-----------------------------------------
1 Dotyczy edycji z dołączoną płytą CD.

Hm... WERSJA PROFESJONALNA to chyba edycja bez CD :D Tylko gdzie te dodatki w postaci słowników, szablonów i klucza do wsparcia technicznego?

Inna rzecz, która mnie zadziwiła to reklama tej książki w tej książce. Jak można zachęcać ludzi do kupna produktu, w produkcie, który się przed chwilą kupiło? :|

Kolejna bardzo ciekawa rzecz: Z Oficjalnego podręcznika:

2.3 Instalacja w środowisku Linux

W środowisku Linux instalacja odbywa się z pakietów RPM lub DEB, w zależności od posiadanej dystrybucji. Aby dowiedzieć się więcej na temat obsługi i instalacji pakietów należy zajrzeć do dokumentacji posiadanego systemu

Świetny podręcznik! :[ A opis instalacji w Windows został przedstawiony na 16 stronach z obrazkami!

Pięknie się zaczęło... Teraz musze jeszcze dzwonić do Gliwic....

Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

19 maja 2006, 21:58:35 Mellonedain

Każdemu zdarzają się wpadki, najlepiej wiedzą o tym Ci, którzy pakują paczki z tą samą zawartością przez 8h dziennie. Nudne i dekoncentracyjne :)

deasemblacja, to odkodowanie z jezyka maszynowego na język programowania assemble (dotyczy głównie krakerów :P)

19 maja 2006, 23:05:33 iss

Teodozjan tu linkował, bo też narzeka na OO.o z UX, więc pozwolę sobie powtórzyć mój komentarz w sprawie licencji.
Jeśli dobrze zrozumiałem masz wybór. Możesz używać OO.o UX na licencji LGPL lub na licencji oferowanej przez Ux.pl (która nie pozwala na deasemblacje, modyfikacje itd.).
LGPL oferuje ci wolność dostępu do oprogramowania, ale daje też dystrybutorowi możliwość zaproponowania użytkownikowi zrzeczenia się praw przysługujących z LGPL i przyjęcie jego (dystrybutora) licencji.

22 maja 2006, 08:51:43 konradst

Melonek lizusku:)
"możliwość zaproponowania użytkownikowi zrzeczenia się praw przysługujących z LGPL i przyjęcie jego (dystrybutora) licencji" Gdzie Ty coś takiego przeczytałeś? LGPL pozwala na zamianę licencji na GPL. Twórca może wydać swoją pracę pod inną postacią licencji, pod warunkiem, że jest ona zgodna z LGPL.

22 maja 2006, 08:56:30 konradst

I jeszcze dodam, że w takim przypadku musi również umieścić w dystrybucji kopię licencji LGPL, która nadal obowiązuje (podwójna licencja). To dlatego Melonkowi zależy tak od początku na wywaleniu polskich wersji licencji z pl.openoffice.org, żeby ludzie nie zadawali pytań kupując produkt jego szefa.

22 maja 2006, 11:17:10 iss

Mój błąd, przejrzałem LGPL i zaznaczone jest, że nie wolno odebrać praw przysługujących z LGPL, ani też namawiać do zrzeczenia się ich.
Tak czy inaczej licencję UX można spokojnie olać.
Nie wiem tylko jak można ją przyjąć nie łamiąc LGPL.


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum