15 czerwca 2006, 21:16:23 Rozporek
Kategorie: Humor | 21:16:23Zadzwonił telefon a na wyświetlaczu zobaczyłem komunikat "numer prywatny". W słuchawce było słychać śmiechy i muzykę. Wiedziałem, że to dżołk, więc rozpocząłem rozmowę z obcym facetem.
>> Dzień dobry. Czy to Z........?
<< Dzień dobry. Tak. A kto mówi?
>> Mam problem z komputerem, słyszałem, że pan jest w tym dobry...
<< Nie za bardzo. Przepraszam, ale skąd pan ma mój numer?
>> Od znajomego. Może mi pan pomóc?
<< Moge spróbować...
>> Bo wie pan. Włączyłem komputer i zaciął mi się rozporek.
<< Słucham? Mógłby pan powtórzyć?
>> Bo wie pan. Włączyłem komputer i zaciął mi się rozporek. Można to jakoś przez Internet rozwiązać?
<< (WTF?) Mógłby pan jeszcze raz powtórzyć?
>> Włączyłem komputer i zaciął mi się rozporek. Da się przez neta oblokować rozporek?
<< Eee, nie.
>> Dlaczego nie? Teraz wszystko się robi przez Internet?!
<< Po prostu się nie da. Proszę się zwrócić do swojego dostawcy sprzętu.
>> (połączenie zerwane..)

Ludzie bywają wyczesani w kosmos... :D:D

BTW, czytałeś ten text z basha, gdzie laska odbiera w środku nocy telefon i słyszy: "Jarasz blanty???" :D:D