Myśl o papierosach

A ja bym sobie życzył aby w IV RP zamiast drukować specjalne obrazki na opakowaniach mających odstraszać od palenia, poprzeć ustawę zabraniającą w ogóle palenia na terenie Polski. Dodatkowo chciałbym aby zlikwidowano hangary, w których się magazynuje paczki oraz zlikwidowano firmy, które dokonują dystrybucji fajek w Polsce. Na paczkę papierosów z zagranicy nałożyłbym cło 500 zł ;) A za przemyt groziła by kara wysokości 5 tys ;)

Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

12 lipca 2006, 20:25:19 Kaban

Brzmi kusząco, ale zmieniłbym na prawo do publicznego linczu palaczy, którzy nie umieją się zachować.

12 lipca 2006, 20:33:28 luo

To nie przejdzie bo w moim otoczeniu palacze nie umieją się zachować, a więc musiałbym zakuć w dyby co trzeciego mieszkańca.

12 lipca 2006, 20:38:40 Kaban

Dyby? Ja mam ochotę zgasić takiemu papierosa na czole. Jest w tym poetycka sprawiedliwość.

12 lipca 2006, 20:46:27 janek

Niech państwo lepiej nie wtrąca się w prywatne sprawy swoich obywateli. Niech sobie palą, byle nie w miejscach publicznych typu parki, chodniki, ulice itp. Poza tym zawsze jest jakiś zysk z akcyzy.

12 lipca 2006, 20:48:12 Kaban

To niech tacy obywatele nie żądają od państwa świadczeń zdrowotnych za leczenie schorzeń po paleniu papierosów. To gigantyczne wydatki.

12 lipca 2006, 20:52:34 luo

@janek, jak zmusisz ludzi do nie palenia na przystankach i w parkach to będzie cud.

A nakłoń ich chociaż do tego aby pety wywalali do śmietnika a nie na chodnik. Wszyscy palacze jakich znam palą w obecności nie palaczy, w miejscach zakazanych i śmiecą. A gdy zwrócę im uwagę to pretensjonalnie mówią: a wiesz ile ludzi dzięki mnie ma prace?

12 lipca 2006, 20:54:36 Kaban

Ja zwracam uwagę i nie daję się wciągnąć w dyskusję. Trzeba uciąć rozmowę i uzmysłowić delikwentowi, że to on się myli i nie ma racji. Jak poczuje, że ma uzasadnienie dla nałogu, to koniec.

12 lipca 2006, 21:20:23 Mellonedain

A palę sobie w ukryciu zdala od ludzi :P

13 lipca 2006, 01:44:34 Pharao

Popieram całkowicie autora tekstu ;) Ostatnio na treningu gadałem z jedną dziewczyną (która też uprawia Parkour) i gadaliśmy o papierosach> Taki mały dzieciak, który ćwiczył obok nas, zapytał się czy mamy fajki jak usłyszał temat rozmowy. Od razu go wypytałem. Idzie do 6 klasy podstawówki, pali codziennie, i myśli że jest bogiem :P

13 lipca 2006, 01:53:11 Pharao

co taki załamany Kaban?:>

13 lipca 2006, 01:55:20 Kaban

Aaa... Gówniarstwo się szerzy. Nic tylko przełożyć przez kolano.

13 lipca 2006, 01:57:05 Pharao

niestety, ja nigdy nie paliłem, ale to co robią dzieciaki to już woła o pomste do nieba (babcia mówi, że to co ja robię też woła:P, ciekawe co by na takich powiedziała)

13 lipca 2006, 01:59:33 Kaban

Ja z założenia nie lubię absolutów. Rozważam wypalenie cygara cohiba albo esplendido, jak tylko się obronię.

Nie wpędzę się jednak w nałóg i na pewno nie uprzykrzę nikomu życia.


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum