polski projekt | planeta wiadomości | forum | rozszerzenia | szablony | OpenOffice.org w praktyce | | Jogger
OpenOffice.org Blog

31 sierpnia 2006, 11:18:38 Ctrl+C/Ctrl+V art: Komuniści wypędzają Microsoft

Kategorie: Linux, Microsoft, Polityka | 11:18:38
Komunistyczny rząd indyjskiego stanu Kerala zadecydował o usunięciu oprogramowania Microsoftu ze stanowych instytucji. To kolejny krok w walce przeciwko "monopolistycznym korporacjom", której ofiarami padły już Coca-Cola i Pepsi Co.

"Powszechnie wiadomo, że Microsoft jest monopolistą na rynku technologii komputerowych. Jako rząd demokratyczny i postępowy chcemy propagować Wolne Oprogramowanie" - powiedział dziennikarzom M. A. Baby, stanowy minister edukacji. Minister twierdzi, że jego rząd nie prowadzi kampanii przeciwko krajom Zachodu. "Bardzo szanujemy osiągnięcia USA i jego europejskich sprzymierzeńców na polu sztuki, literatury i kultury. Jednocześnie nie jesteśmy zadowoleni monopolistycznymi i imperialistycznymi posunięciami dokonywanymi przez te kraje na polu politycznym i ekonomicznym". Oprogramowanie giganta z Redmond zostanie zastąpione przez Linuksa we wszystkich urzędach oraz w 12 500 szkołach na terenie stanu.

Decyzja rządu Kerali może spowodować negatywne skutki dla gospodarki stanu. Przed kilkoma tygodniami zabroniono tam sprzedaży i dystrybucji Coca-Coli i Pepsi-Coli po tym, jak jedna z organizacji ochrony środowiska doniosła o znalezionych w napojach pestycydach.

Kerala z 32-milionową populacją jest jednym z najmniejszych stanów Indii. Microsoft informuje jednak, że to bardzo ważny rynek, gdyż ponad 90% mieszkańców stanu potrafi czytać i pisać, podczas gdy średnia dla Indii wynosi 65%. Ponadto Kerala jest znana ze swej innowacyjności i promowania nowoczesnych technologii.

Za decyzją władz stanu mogą stać w rzeczywistości przyczyny ekonomiczne, a nie ideologiczne. Roczny budżet Ministerstwa Edukacji przeznaczany na promowanie wiedzy informatycznej wynosi 1,86 miliona dolarów i musi wystarczyć dla miliona uczniów. A ambicją ministra Baby'ego jest objęcie lekcjami obsługi komputera wszystkich dzieci Kerali. [src]

Fajnego mają ministra edukcjia, nie to co my... :) ale jeszcze fajniejszy mają ustrój polityczny ;D

1 komentarz

25 sierpnia 2006, 23:34:13 Żegnaj Syjonie. Jestem w Babilonie!....

Kategorie: Ogólne | 23:34:13
Wczoraj wróciłem ... Jadąc do mej chacjety poczułem na Śląsku odorek łajna - No i trafiłem na stare śmieci :(
Z tej podróży wyszła jedna konkluzja, wyłoniła się jedna informacja i jedno postanowienie
- na spotkania z rodziną nigdy nie jest za późno
- urodził się kolejny potomek mego rodu - mały Leoś
- postanowiłem zrobić drzewo genealogiczne ponieważ nie znam połowy rodziny, połowa rodziny nie zna mnie (trzeba dać informacje, że istnieje..), a być może w przyszłości jakiś wnuk obecnych wnuków (sic!) pomyśli o swoich przodkach...

Przez te kilka dni nie odnalazłem sensu życia za to przerzuciłem 3 tony opału trocinowego, poharatałem plecy na betonie, wykarmiłem miejscową faunę (komary i muchy najchętniej żywiły się moją tkanką i krwią), pociąłem drzewka o średnicy 7-10 cm siekierką, potłukłem kciuka młotkiem, .... i zobaczyłem się z rodziną pierwszy raz od 5 lat (nie licząc pogrzebu sprzed 4 m-cy) :-)

Dodaj komentarz

05 sierpnia 2006, 00:33:51 Wolność :)

Kategorie: Ogólne | 00:33:51
Jade do Syjonu. Żegnaj Babilonie!! ;] Wracam na premierę Mozilli Fx 2.0 ;-)

5 komentarzy

01 sierpnia 2006, 20:37:03 Kiedy wolna Java? Za 4 lata i 11 m-cy?

Kategorie: Open Source | 20:37:03
IDG.pl opublikowało wywiad z Simon Phippsm. Pozwolę sobie skopiować treść dla potomności.

Koncern udostępnił niedawno "otwartą" wersję swojego sztandarowego systemu Solaris, planowane jest także wprowadzenie na rynek open-source'owej Javy. O nowej strategii firmy w tym zakresie opowiada Simon Phipps, dyrektor ds. rozwoju aplikacji open-source w Sun Microsystems.

Jak Pan skomentuje pojawiające się głosy o niedostatecznej aktywności Suna w propagowaniu idei open-source?

Przez ostatnie pięć lat Sun rzeczywiście był postrzegany jako mało zaangażowany w rozwój oprogramowania open-source. Część winy za to ponoszą media, które opisując ten szeroki i konkurencyjny rynek pomijali dorobek Suna. A szczególnie, gdy przyjrzymy się historii, to nie mamy się czego wstydzić. Protokół zdalnego udostępniania plików (NFS - Network File System) został opracowany przez nas i udostępniony jako otwarte, bezpłatne narzędzie. W 1995 r. zaprezentowaliśmy platformę Java, z pełnym kodem źródłowym, co przyczyniło się w krótkim czasie do popularyzacji tego języka w wielu środowiskach programistycznych. Braliśmy też udział w tworzeniu Mozilli, która udostępniania jest w modelu open-source. Sun był jednym z promotorów uwolnienia kodu źródłowego graficznego środowiska GNU Object Model Environment. Lista podobnych działań z naszej strony jest stosunkowo długa.

Jakie są zatem plany Suna w dziedzinie open-source na najbliższą przyszłość?

Niedawno wypuściliśmy na rynek najnowszą wersję Solarisa, bazującą na otwartym źródle. Cały czas pracujemy także nad udostępnianiem jako open-source kolejnych naszych rozwiązań, opartych przede wszystkim na Javie i narzędziach NetBeans.

Niektórzy twierdzą, że Sun wcale nie spieszy się w oddaniu społeczności open-source aplikacji Java...

Prawda jest taka, że działamy w tej kwestii tak szybko, jak możemy. Tego rodzaju przedsięwzięcia mają to do siebie, że nie da się ich przeprowadzić błyskawicznie - trzeba pamiętać o istniejących licencjach i wynikających z nich ograniczeniach. Musimy być pewni również, że mamy prawo do każdej linijki kodu. Sprawdzenie tego wszystkiego pod względem merytorycznym oraz prawnym zajmie nam trochę czasu.

Czy może Pan podać przewidywany termin?

Nie sądzę, aby to trwało zbyt długo. Nad projektem nieustannie pracują nasi specjaliści. W przypadku Solarisa prawnicy, analizujący kwestie związane z prawami autorskimi do kodu, zakończyli swoją pracę po prawie pięciu latach - myślę, że w przypadku Javy czas będzie krótszy.

Jakie inne produkty Suna zostaną udostępnione jako open-source?

Zaraz po open-source'owej Javie zajmiemy się "otwarciem" kodu naszych aplikacji warstwy pośredniczącej (middleware), takich jak serwery portalowe, webowe i dostępowe (identity). Konkretne działania zostaną podjęte jeszcze w tym roku.

Jak można podsumować nową strategię Suna?

Przejście na open-source to dla nas poważna zmiana. Dostosowujemy portfolio produktów do idei rynkowej, która może, ale nie musi okazać się strzałem w dziesiątkę. Nadal dostajemy sygnały od użytkowników, że chcą otrzymywać pełnowartościowe produkty typu "box". Z punktu widzenia Suna najważniejsze jest, aby przejście na open-source znacznie zwiększyło zasięg naszych aplikacji. Wtedy cała operacja będzie zyskowna. Pozytywne sygnały już mamy - po udostępnieniu darmowego Uniksa (OpenSolaris 10) zwiększyła się liczba jego użytkowników, którzy wykupili u nas pomoc techniczną.

Rozmawiał: Todd Weiss (Computerworld USA) Opracował: darnie

1 komentarz

Kontakt JID: quest-88@jabberpl.org
@: adres joggera w domenie o2.pl

Kategorie Archiwum
Nawigacja ↑ W górę

← Starsze wpisy 
→ Nowsze wpisy 
BlogRoll
Status

Powered by Jogger