BadzIEwie 8 na horyzoncie? Lol.
5 komentarzy | Microsoft, Standardy 26 stycznia 2007, 18:54:10
Pamięta jeszcze ktoś newsa opisujące niezwykłe wydarzenie jakim było ogłoszenie przez Billa Gates'a na konferencji (której nazwy nie pamiętam), że firma ma zamiar wydawać nowe wersję WIE co 9 m-cy?
W tedy Gates dał wielu web-deweloperom nadzieję, że nie będą mieli tylu problemów, i że soft można aktualizować częściej niż raz na kilka lat
Ale jak wiadomo: nadzieja matką głupców :P Dużo później, BlackMan wspomniał mi o tym, że zapadła kolejna decyzja o wydawaniu WIE co... 18 m-cy (półtora roku)! Nie uwierzyłem mu.
Jakiś czas temu trafiłem przypadkowo na artykuł w serwisie centrumxp.pl, który został bardzo, bardzo, bardzo śmiesznie nazwany: Internet Explorer 8 na horyzoncie. A oto co w nim jest śmieszne
Dziennikarze ActiveWin.com wyjawiają, że finalną wersję Internet Explorer 8 Microsoft przygotuje w ciągu najbliższych osiemnastu do dwudziestu czterech miesięcy, co oznacza, że premiera nastąpi w roku 2008 lub ewentualnie na początku 2009. Takie dane rzekomo podał jeden z przedstawicieli koncernu podczas tegorocznych targów elektroniki użytkowej CES.Skoro grudzień 2008/styczeń 2009 nazywamy horyzontem, to możemy już podniecać się Firefoksem 4
To co M$ zrobi przez te 2 lata, dopiero się okaże. Firma nieudolnie skopiowała [1] pomysł Firefox User Panel i pozwala testerom Longhorna żalić się aż do 1 maja
"Analizując pytania z ankiety można się mniej więcej zorientować na co programiści Internet Explorera pragną położyć nacisk. Dużo miejsca poświęcono RSS, ich synchronizacji, przeglądaniu i zapisywaniu. Pytania z zakresu nawigacji dotyczyły odzyskiwania przypadkowo zamkniętej zakładki, organizacji historii oraz ulubionych a także tzw. gestów myszy." [src]
Po prostu rotfl'n'lol. Ciekawe, że żaden z testerów nie zgłosił buga "bardzo słabe wsparcie dla tej i tej technologi W3C". Może dlatego, Microsoft jako odbiorców wybrał testerów systemu a nie webmasterów? :P A może najzwyczaj w świecie, uznali tę sprawę za oczywista i przez te 2 lata wymienią silnik?
Słysząc i czytając o rewelacjach w Fx takich jak Places, nowym podsystemie graficznym Cairo, nowych możliwościach dla deweloperów, renderowaniu stron wspomaganym przez k. graficzną (pewnie plotka..), przejściu na XULRunner, zdaniu Acid2 czy po prostu przeglądają Firefox3 Brainstorm, można dość do wniosku, że IE8 nie zagrozi Fx2, 3, 4, 5 w żaden sposób
Fx3 (stable) ma wyjść pod koniec grudnia 2007. Czyli od stycznia 2008 będą trwały pracę nad Fx4, który będzie zawierał ECMAScript 4 od Adobe
. Jeśli Mozilla wydawałaby produkty w takim samym cyklu, mielibyśmy wojnę IE8 vs Fx4. A nigdy nic nie wiadomo co stanie się w międzyczasie :]

Czy jesteś dinozaurem?
:]
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!
Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
26 stycznia 2007, 19:13:13 Shaitan [D4]
Ładny wpis
Już któryś, co mnie na głównej zaciekawił. A, walić, dodam cię do śledzonych :P
26 stycznia 2007, 19:14:56
luo
26 stycznia 2007, 19:16:05 Shaitan [D4]
Ogólnie, jeśli mnie coś zaciekawi, to dodaję sobie w pamięci autora, i wtedy przy szukaniu na głównej ciekawostek, jak widzę znajomy nick to czytam.
A twój właśnie jest w /mnt/brain/jogger/interesting :P
27 stycznia 2007, 17:01:12
mcv
To ja chyba też dodam w końcu do śledziony, bo ciągle przez RSS czytam, a że mi się rzadko chce akregatora włączać, to jestem czasem do tyłu.
29 stycznia 2007, 22:01:48 eRiZ
bq. To co M$ zrobi przez te 2 lata, dopiero się okaże.
A zrobi?
bq. A może najzwyczaj w świecie, uznali tę sprawę za oczywista i przez te 2 lata wymienią silnik?
Tożto byśmy skakali z radości!
nIE wiem, ile będzie trzeba tolerować to badzIEwie, znane chyba pod nazwą "Internet ExploDer".
Ale za Chiny nie potrafię pojąć, dlaczego ludzie utożsamiają Internet właśnie z tym czymś... Aż szkoda mi palców, żeby po raz n-ty napisać nazwę...
Microsoft lubi utrudniać życie. Nie pierwszy raz pokazał...
Dodaj komentarz