Konwersja .daa do .iso pod Linuksem.

Przedwczoraj postanowiłem sobie zwirtualizować świeżo zwarezowaną Vistę, jednak to co pobrałem okazało się być zapisane w jakimś nieludzkim formacie. Kilka sekund googlowania, i rozwiązanie się znalazło.

Dla potomności i dla mej wygody, bym nie musiał w przyszłości znowu grzebać po forach.

***

1. Pobieramy poweriso-1.2.tar.gz (niecałe 300 kB) i wypakowujemy je.
2. W konsoli wpisujemy

./poweriso convert /home/LOGIN/vista.daa -o /home/LOGIN/vista.iso -ot iso

3. Czekamy aż procenty przelecą.

Jest to chyba najprostsze rozwiązanie jakie może być. Żadne AcetoneISO! Więcej instrukcji uzyskamy po wpisaniu ./poweriso -?


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

27 stycznia 2008, 16:02:09 Michał Górny

VirtualBox i wirtualizacja? Apf. Obrażasz prawdziwą wirtualizację.

Swoją drogą, niegrzecznie jest mówić o „warezowaniu” na głównej q ;.

27 stycznia 2008, 16:13:03 quest

A czym jest prawdziwa wirtualizacja?

Złamałem regulamin?

27 stycznia 2008, 16:16:51 Michał Górny

Prawdziwa to KVM.

A regulamin chyba nic na ten temat nie mówi, ale sam się prosisz o problemy.

27 stycznia 2008, 16:29:31 D4rky

iat nie obsluguje?


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum