Oriana Fallaci - Siła rozumu

Niedawno skończyłem czytać "Siłę Rozumu" Fallaci. Nie będę teraz, rozwodził się nad opisywaniem, co mnie w niej zaciekawiło lub zachwyciło a co zniesmaczyło. Napiszę tylko, że w BiblioNETce wystawiłem książce ocenę 4. Zanotowałem również parę fragmentów, które mógłbym w przyszłości wykorzystać do pracy czy w rozmowach o Islamie. A oto one:

Hallgrim Berg

9 września 1992 roku podczas Zgromadzenia Parlamentarnego Unii Europejskiej w Strasburgu głosowano nad przyjęciem sprawozdania, które sugerowało jeszcze bardziej tolerancyjne traktowanie norm Islamu a które zachęcało również do wprowadzenia studiowania Koranu na wydziałach prawa, teologii, filozofii i historii na uniwersytetach krajów Wspólnoty. Berg zabierając głos, powiedział:

"Panowie, tu już zaczynamy wpuszczać się w maliny. To sprawozdanie nie ma nic wspólnego z Kulturą Islamską widzianą z perspektywy czasu i nie jest tak niewinne, jak się wydaje. Nie jest przede wszystkim dlatego, że nie poświęca ani słowa ohydnemu traktowaniu kobiet w kulturze islamskiej. Ta rzeczywistość jest przez was całkowicie ignorowana, całkowicie zaciemniana pod pretekstem, że na temat Islamu Zachód opowiadał zawsze stek kłamstw. A ja nie będę głosował za sprawozdaniem, które zamiast zająć stanowisko na temat dramatu kobiet muzułmańskich, ukrywa go. Sprawozdaniem, które zamiast poruszyć kwestię Praw Człowieka w Islamie, unika jej. Sprawozdaniem, które choć mówi o Prawach Człowieka, nie żąda od Islamu poszanowania Praw Człowieka. Sprawozdaniem, które ponadto przemilcza prawdę o problemie palestyńskim, o szerzeniu się fundamentalizmu, o negatywnych aspektach Islamu. Aspektach, które z dnia na dzień rozrastają się w zatrważający sposób i które dławią Dialog Europejsko-Arabski. Panowie, wy nie usprawiedliwiacie dialogu. To monolog na cześć Islamu. Solilokwium, w którym w imię liberalnego myślenia, intelektualnej wspaniałomyślności, na rzeczy patrzy się tylko z jednej strony. Ale liberalne myślenie i wspaniałomyślność intelektualna nie przynoszą skutku, kiedy występują tylko po jednej stronie. Domagacie się na przykład wycofania materiałów szkolnych, w których nie mówi się o wkładzie-Islamu-w-rozwój-kultury-europejskiej. A oni? mamy jakiś powód, aby wierzyć, że oni zamierzają zrobić to samo, to znaczy uzmysłowić w krajach islamskich wielki wkład, jaki Chrześcijaństwo i wartości Zachodu wniosły gdziekolwiek i w cokolwiek? Żądacie też wprowadzenia do naszego systemu szkolnictwa, czyli na nasze uniwersytety, w szczególności na nasze wydziały prawa, studiów nad Prawem Koranicznym. A oni? Mamy jakikolwiek powód, by utrzymywać, że studiowanie naszych praw i naszej myśli zostanie wprowadzone na ich wydziały prawa, na ich uniwersytety, do ich szkół? Panowie, wasze sprawozdanie nie jest dokumentem o charakterze kulturalnym. To dokument polityczny, który służy jedynie poparciu interesów Islamu w Europie. W imię demokracji proszę, aby został ponownie przejrzany, przedyskutowany (..)"

po czym przewodniczący Zgromadzenia, Jacques Santer, odebrał mu prawo głosu. Wniosek Hallgrima Berga został odrzucony a sprawozdanie zostało przegłosowane. Oficjalnie stało się Recommandation 1162 sur à la Culture Européenne (fr).[1]

Informacja: Ten sam wpis dostępny jest również w zasobach Wikipedii.


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

09 października 2008, 18:38:48 Zal

@quest: Zdecydowanie, literówka.

09 października 2008, 18:39:15 quest

quest a nie guest :>

09 października 2008, 18:40:07 Zal

@quest: Zdążyłem poprawić jeszcze przed Twoją odpowiedzią ;p

09 października 2008, 18:41:12 Piotr Pyclik

Muszę wreszcie to przeczytać.

09 października 2008, 18:46:39 quest

Nic specjalnego. Styl trochę blogowy a babka napisała same oczywiste rzeczy dla ludzi, którzy potrafią widzieć i słuchać. Plusem jest ogromny spis nazwisk, dat, dokumentów itp. Pewnie gdyby mi nie podarowano tej książki, nawet bym jej nie tknął. A teraz męczę „Polactwo” Ziemkiewicza. :P

09 października 2008, 18:48:31 Piotr Pyclik

Ziemkiewicz zdecydowanie dobrze pisze, chociaż jego s-f nie tykaj jeśli jesteś miłośnikiem gatunku – facet jest lepszy w politykowaniu. ;) Myślałem że Fallaci warto poczytać, oczywiście pewnie z jej tezami bym się zgadzał, ale mimo to…

09 października 2008, 18:53:01 quest

Takie książki warto czytać chociażby dla zaznajomienia się z takimi przypadkami jak Hallgrima Berga. Gdybym miał skaner OCR, kopiowałbym najlepsze fragmenty, ale nie mam.

Przeczytaj książkę i daj mi znać, na których stronach znajdę poszukiwane trzy fragmenty :>

09 października 2008, 18:54:04 Piotr Pyclik

Póki co czytam „Lód” Dukaja i niezbyt się z tym spieszę, ale kiedy zabiorę się za „Siłę Rozumu” i coś znajdę, dam znać. :)


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum