11 listopada 2008, 19:57:52 Święto Niepodległości a Europeizm
Kategorie: Polityka | 19:57:52Niezmiernie dziwi mnie obchodzenie tego święta z takim, hm.. hukiem! Po co świętować dawne chwile chwały skoro obecnie jesteśmy państwem podległym Wspólnocie Europejskiej? Polacy faktycznie kochają odgrzebywać stare dzieje zamiast zwyczajnie o nich pamiętać i wyciągać wnioski z błędów przeszłości.
Abstrahując od tego czy UE uważam(y) za błogosławienie czy nie, faktem jest, że 60% prawa obowiązującego w Polsce powstaje w Belgii i we Francji. Sprywatyzować Poczty Polskiej nie możemy bo UE nie pozwala, rybacy łowią zaledwie 5 miesięcy w roku bo na więcej im Unia nie pozwala. Nie możemy rozwijać przemysłu tylko musimy żebrać o cudaczne limity na dwutletekwęgla. Nawet większą część oscypków kazano nam zdelegalizować bo baby w bacówkach nie posiadają dwóch umywalek więc nie potrafią spełniać unijnych "norm" sanitarnych (a wszyscy eurourzędnicy wiedzą, że oscypki są przyczyną największej ilości zgonów wśród Polaków i turystów). Oczywiście po ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, procent podległości UE wzrośnie. O ile? - nie wiadomo. Myślę, że nie wie tego też premier ani minister spraw zagranicznych, którzy oddali Polskę pod władanie obcokrajowców nie czytając ratyfikowanego dokumentu.
W odległych czasach Austria, Prusy oraz Rosja nie zapytały narodu polskiego czy zrzekają się prawa do samostanowienia na ich rzecz tak jak obecnie premier, minister spraw zagranicznych, pani Merkel i pan Sarkozy nie pytając Polaków, zadecydowali o ich anschlussu do swojego "imperium".
Żartowałem. Wcale nie dziwi mnie, że naród polski po raz wtóry daje się dymać..