Dzisiaj o piractwie, magii i zakupach

W sieci odkryłem filmik o biedaku, który utknął w windzie na 41 godzin. Choć sam filmik był obrzydliwy, autor montażu osadził w tle ciekawą muzykę. Bardzo mi się spodobała. Zacząłem pytać ludzi, co to za utwór. Jeden znajomy zasugerował mi podążanie za twórczością Yann Tiersen. Dla próbki, ściągnąłem z chomikuj.pl album Amelia OST. To był ślepy trop, i utworu nadal nie mam, tak więc jak znacie autora i nazwę utworu, piszcie w komentarzach! ;)

Twórczość Tiersen wywołała na mnie piorunujące wrażenie. Zacząłem szukać informacji związanych z kompozytorem i z albumem. Album okazał się być ścieżką dźwiękową do filmu Amelia (2001). Wysokie noty na filmwebie i rekomendacja redakcji tegoż serwisu zachęciły mnie do obejrzenia filmu. No to zaczęło się. Google > "Amelia (2001) peb.pl" - jest, ale w RMVB, który nie chce grać na moim Ubuntu (SOT#1). Do tego podzielone na wiele części a limity na rapidshare nie zachęcały do korzystania z tej opcji. Dalej. Google > "Amelia (2001) torrent". Wyskoczyły różne wersje, znów rmvb, albo francuskojęzyczne, albo coś co mi nie pasowało. Po jakimś czasie odkryłem plik Amelia.(Lektor.PL).avi na chomikuj.pl (i po co było tak daleko szukać?).

Film ważył 738,5 MB a ja już wykorzystałem 48 z 50 MB tygodniowego transferu. Nie było rady, należało wykupić dodatkowy transfer. Szybkimi zapytaniami u Wuja Dobra Rada Google upewniłem się, że chomikuj.pl nie oszukuje ludzi a SMS za 2 złote + VAT kosztuje 2 złote + VAT. Po wysłaniu SMS-a i aktywacji dostałem cudne 1024 MB dodatkowego transferu. Film pobrał się bardzo szybko, dzięki wykorzystaniu pełnej przepustowości mojego łącza (~ 240 kB/s). Gdy odkryłem, że za 2,44 mogę szybko i bez zbędnego klikania, bez użerania się z limitami i cudaczenia pobrać interesujący film,.. wtedy właśnie pokochałem chomika szczerą miłością! Najlepsze jest to, że w przeciwieństwie do torrentów, ten proces wymiany plików jest jak najbardziej zgodny z polskim prawem! Nie zachodzi tutaj zjawisko dalszego rozpowszechniania danych osobom trzecim, czyli nie jesteśmy piratami (w świetle prawa oczywiście). Wczoraj zrozumiałem, że garstka ludzi hodując małego sierściucha, wyhodowała kurę znoszącą złote jaja.

Film był magiczny tak jak sama muzyka. Surrealistyczny i niezwykły. Dla takich filmów warto wydawać 20 złotych w kinie. "Amelia" to właśnie jeden z tych nielicznych filmów, które chciałbym zachować i pokazać swojemu dziecku - czyli w moim mniemaniu film jest bardzo wartościowy.

Zacząłem przekopywać sieć za jakością DVD, no i z polskim lektorem. Jedyną możliwością zdobycia filmu było kupno poprzez Empik.com. Zacząłem robić zakupy....

I teraz, niczym w powieści Hitchcocka idziemy od końca tej historii do jej początku, by poznać finał.

Magiczne ceny w Empik.com

Z rana szukałem wieloosobowej, rodzinnej gry planszowej. Po kilkudziesięciu minutach szukania i analizowania TCO (m.in koszt gry+koszt dostawy/koszt dojazdu do lokalnego Empiku i kupna za rynkową cenę) zdecydowałem się na Monopoly - Tu i teraz banking. Gra kosztowała 153 zł (152,99). Dokonując zakupu w Empik.com wyświetlił mi się komunikat oświadczający radośnie, że robiąc zakupy powyżej 150 złotych, dostawę na terenie całej Polski mam gratis. Ucieszyłem się bardzo! Zarejestrowałem się w systemie zaledwie 5 minut temu a tu takie bonusy, i to przy pierwszych zakupach! Zależało mi na nienagannym stanie pudełka to też wybrałem sposób dostawy: "Kurier UPC" (koszt: 14 zł).

Nastał czas płatności. Postępowałem zgodnie z procedurą, już miałem wysłać kasę przez mTransfer mBanku, gdy wyskoczył mi komunikat o braku środków na koncie. Wycofałem się z operacji i czekałem do wieczora na przypływ pieniędzy.

W między czasie wydarzyła się historia z Amelią. Gorąco zapragnąłem ja posiąść! Szukałem sposobu by scalić Amelię z Monopoly. Nie chciałem płacić za dostawę jednego DVD. W FAQ wyczytałem, że nie ma takiej możliwości. ;) Musiałem anulować tamto (nieopłacone) zamówienie i złożyć nowe. Tak też zrobiłem, tylko co mnie zdziwiło? To jak Empik.com szybko zmienił cenę gry Monopoly ze 152,99 z darmową dostawą na 149,99 z dostawą za 14 złotych. Lawiranci!

Zrzut ekranu nr 1
Zrzut ekranu nr 2

Epilog

Tym oto krótkim wpisem chciałem zwrócić uwagę na kilka rzeczy.
1. Piractwo może być źródłem zysków dla artystów.
2. Chomikuj.pl to wspaniały serwis. Korzystajcie z niego!
3. Empik prowadzi nieuczciwe zagrywki.


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

06 stycznia 2009, 16:57:03 Piotr Eckhardt

Tiersen jest mężczyzną ;-)

06 stycznia 2009, 16:58:10 quest

Czy gdzieś napisałem, że jest kobietą?

06 stycznia 2009, 16:59:42 Piotr Eckhardt

„podążanie za twórczością Yann Tiersen”
Tym się zasugerowałem, bo odmiana tego nazwiska wydała mi się całkowicie naturalna. Co do reguł językowych się nie kłócę, bo wybitnie się nie znam.

06 stycznia 2009, 17:15:43 q84_fH

Amelia jest niezwykła. To jedyny film, który jak do tej pory kupiłem na DVD.

06 stycznia 2009, 17:17:45 quest

q84_fH, a widziałeś inne filmy Jean-Pierre Jeunet? Ludzie na filmwebie pisali, że równie dobre są Delicatessen i Miasto zaginionych dzieci.

06 stycznia 2009, 19:35:22 daromar

Amelia była parę razy dodawana do gazet, z allegro razem z przesyłką zamknie się to w kwocie 12 PLN, no chyba że masz jakiś sklep, z reguły na dużych dworcach, gdzie sprzedają takie płytki

06 stycznia 2009, 20:36:18 Slavo

Tak, „Amelia” była w Dzienniku za 5zł +2zł gazeta. Mają czasem ciekawe kolekcje filmowe to kupuję, chociaż samej gazety z zasady nie czytam. Cóż zrobić, samego filmu mi w kiosku nie da ;)
Do szukania takich dodatków polecam stronę dodatkidogazet.pl

06 stycznia 2009, 21:04:05 aqq

EMPIK, Merlin i inne wynalazki to ch*. Podejscie do klienta typowo ‘polskie’
Do tego najczesciej nalezy najczesciej dodac tandetnosc/ubogosc wydania polskiego ksiazki/filmu/itp i cene nie rozniaca sie od cen w ‘cywilizowanej’ Europie.

07 stycznia 2009, 11:30:19 quest

Slavo, nie pocieszasz mnie. ;) Muszę mieć teraz nadzieję, że w DVD BOKSIE będą jakieś fajne dodatki, warte tej ceny. :]

Dziękuję za link.

08 stycznia 2009, 14:14:19 quest

No i przepłaciłem. Na Alledrogo.pl Monopoly jest już od 122 zł a Amelia za 4,50 zł. Dałem się wydymać. :<

08 stycznia 2009, 14:32:22 Slavo

A jak tam to Monopoly? Różni się czymś od starego dobrego wydania, prócz elektronicznych pieniędzy i innych lokalizacji do kupienia? Moim zdaniem stara wersja była świetna, pamiętam jak wujki grali sobie, gdy byłem mały. No i jest jeszcze polski Eurobiznes, który różni się drobnymi detalami, a naprawdę jest tym samym co Monopol.
Aha, Eurobiznes kosztuje ze 20zł :)

08 stycznia 2009, 14:34:07 quest

Oczywiście, że nie różni się za wieloma rzeczami. Czytnik kart VISA zamiast banknotów, nowe lokalizacje i pionki. To wszystko. Ale to zaległy prezent urodzinowy więc nie mój wybór.


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum