Google Chrome + OpenOffice.org = ?

Wiadomo już, że Wstążek w OpenOffice.org nie będzie. Wiadomo też, że interfejs z RedOffice'a sprawdza się, ale w krajach Azjatyckich a nie sprawdza się w zetknięciu z rodziną języków Słowiańskich. Jeden interfejs jest opatentowany, drugi jest niepraktyczny. A trzeci?


Słowniczek 0.9 (prawie RC)

Słowniczek to rozszerzenie dodające do menu kontekstowego Firefoksa różne słowniki. Zaletą tego rozszerzenia jest ich niewidoczność podczas normalnego surfowania, pojawiają się dopiero po zaznaczeniu frazy.

W nowej odsłonie zostały uwzględnione sugestie społeczności ;) (Grzglo i Lanooz).

Dodane zostało okno preferencji, z którego użytkownik może wybrać interesujące go słowniki. Od teraz Słowniczek oferuje możliwość wyboru słownika synonimów, Angool.com, MegaSłownik i słowników z bazy tlumacz.onet.pl. Domyślnie oferowane są słowniki Ling.pl i Dict.pl.

Teraz to co tygrysku lubią najbardziej. Zrzuty!

   

Dlaczego "prawie RC"?

Dlatego, że onet jest głupi. Piszę to całkiem poważnie. Onet źle interpretuje polskie znaki w tłumaczonych wyrazach. Można to obejść, ale jak rzekł deweloperów: "to grubsza sprawa" i nikomu nie chce się nad tym teraz siedzieć. Dodatkowo padła mi lampka na biurku, która była jedynym źródłem sztucznego światła w moim pokoju. Nie mam ochoty ślęczeć nad tym w ciemnościach. Wszystko powinno działać, grać i buczeć oprócz słowników onetu. :) Jak tylko się z tym uporamy, wydamy wersję nie_RC.

Właściwie to zastanawiałem się nad tym, czy dodawanie Onetu ma jakikolwiek sens. Słowniki te nie oferują nawet takiego poziomu jak Ling.pl. Jedynym powodem przemawiającym ZA był jednokierunkowy słownik polsko-hebrajski, który w Polsce chyba nie cieszy się dużą popularnością. Tworzyć specjalnie kartę dla jednego słownika - to by było za wiele, dlatego też dodaliśmy całość. Skoro i tak już oferuje możliwość dostosowania, to nie było większych przeciwwskazań, co nie oznacza, że nie było ich w ogóle. Może Lanooz zechciałaby uargumentować, dlaczego onet?

Pobierz Słowniczek-0.9.xpi
(24 KB. Kompatybilny z Fx 1.5 - 3.5)

Ps. Udostępnione rozszerzenie nie zawiera literówki widocznej na zrzucie.


Zgon T7

Kiedyś przygotowałem sobie zestawienie obrazujące ile użytkownicy poszczególnych odmian OpenOffice muszą czekać na zaktualizowanie swoich pakietów biurowych. Moim punktem odniesienia stała się premiera OO.o 3.0.0. Od czasu premiery wersji .org do czasu premiery lub też do czasu sprzedaży komercyjnych odmian, odliczałem różnicę w dniach. Zestawienie to oczywiście jest już nieaktualne i niemiarodajne bo wykonane tylko raz, ale nie o to teraz w nim chodzi.

Tak w ogóle to publikuję je po to, aby a) nie zalegało w szkicowaniku b) z obowiązku kronikarskiego.

Data wydania Opóźnienie
OpenOffice.org 13.10.2008 -
OpenOffice.org PL 15.10.2008 2 dni
OpenOffice.ux.pl 27.10.2008 14 dni
OpenOfficePL 10 grudnia 2008 58 dni
OpenOfficeT7 - za duże
Go-OO 13.10.2008 (dla Linuksa)/22.19.08 (dla Windows) -/9 dni
StarOffice 17.11.2008 35 dni

Jak już napisałem wcześniej, zestawienie to straciło na aktualności. Jednym z powodów tej nieaktualności jest fakt, że polską odmianę OO.o 3.0.1 wydaliśmy w zaledwie kilka godzin po premierze wersji anglojęzycznej, czym pobiliśmy wcześniejszy rekord (dwóch dni).

Piszę o tym zestawieniu dopiero teraz ponieważ czekałem, aż firma Top7, odpowiedzialna za dystrybucję OpenOfficeT7 wyda swoje dziecko w trzeciej odsłonie.

Tym, którzy czują się lekko zdezorientowani jakimś T7 przypomnę, że niegdyś swoje Wejścia Smoka™ miała kolejna polska odmiana OpenOffice dystrybuowana przez w/w firmę. Informacje o niej wprost zalewały Internautów (w moim mniemaniu była promowana trochę na siłę, coś jak spam). Nie wyróżniała się dosłownie niczym, a jednak bodajże o każdej jej nowej wersji pisały DobreProgramy, IDG, DziennikInterautów i OSNews.pl. To co jakimś cudem przyciągało użytkowników to domyślnie zastosowany motyw Tango, który miał w oczach ZU podnieść wizualną atrakcyjność pakietu. I udało im się! Ludzie ściągali OOT7 2.x z Tango przy czym płacili za to oglądaniem planszy reklamowej, która pojawiała się w formie pop-up'u. Oglądali reklamę pomimo tego, że ten samym motyw można było wybrać w oryginalnym OpenOffice (to dosłownie 6 kliknięć myszą!) Dodatkowym atutem Top7 miały być szablony stworzone specjalnie dla OpenOffice, i faktycznie jakieś szablony są dostępne na oficjalnej stronie

W czasach, gdy fala sławy niosła Top7 ku niewiadomej, nawiązał się romans z OpenOffice Polska (OpenOffice Software). Top7 odkupiło nieudany eksperyment jakim był LinOS czyli Linux Live CD do internetu. Później Top7 wykupiło prawa do dystrybucji antywirusa i Kexi. Później stało się coś, czego nikt się nie spodziewał a co nie jest do tej pory potwierdzony. OpenOffice Polska wykupiło OpenOfficeT7 (Top7?) bądź też nastąpiła konsolidacja spółek.

Nie mogąc się doczekać na OpenOfficeT7 3.0, skorzystałem z formularza kontaktowego i wysłałem stosowne zapytanie. Zwrotna wiadomość podsunęła mi odpowiedź, którą postawiłem powyżej jako śmiałą tezę. Brzmiała ona tak:

Od: Tomasz Niemociński
Data: 29 grudnia 2008 11:00
Temat: Re: OpenOfficeT7 3.0

Witam Pana,

Oczywiście aktualizacja będzie wydana. Planujemy ją wydać w styczniu.

Pozdrawiam

--

Tomasz Niemociński
Area Manager
Tel.: (0 22) 333 73 45
tomasz niemocinski openoffice com pl

OpenOffice Software Sp. z o. o.
al. Jerozolimskie 44/1103
00-024 Warszawa

Jeśli firma A, która jest konkurentem dla firmy B odpowiada na jej maile, daje nam to jasny obraz, jak mały jest polski rynek dla trzech dystrybutorów OpenOffice. Top7 jako niezależna spółka umarła. Dla jednych to dobrze, dla innych to źle. OpenOffice Polska nie wywiązała się z obietnicy wydania OOT7 w styczniu, i wątpię czy kiedykolwiek się wywiąże.

Już w momencie zaistnienie Top7 na rynku, stawiałem sobie pytanie: "OMG, Ux System i OOPL sprzedają OpenOffice.org z szablonami. Teraz pojawiła się firma, która daje to samo za darmo. Co teraz zrobią Ux i OOPL? Jak bardzo to namiesza? Co dalej?".

No właśnie, co dalej? Może tak wrogie przejęcie? Nie mam pojęcia, ale wiem, że po Top7, zostały polskie szablony. To może tak przenieść je do oficjalnego repozytorium?

No i wyszła notatka w stylu silva rerum


Panie i panowie. Zamiast się domyślać i prowadzić dziennikarstwo śledcze, mogłem po prostu zajrzeć na stronę "Historia firmy". Tam wszystko jest wyjaśnione. Ehh, jedynie co mi przychodzi do głowy to OWNED! :3


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum