Update komputera
28 komentarzy | Linux 15 marca 2009, 10:09:56
Ze zwykłej potrzeby nabyłem do biura nowy komputer. Z racji nowości posiadał fajny dysk i fajny ram. Samsung 320 GB i kość Kingstona 2 GB DDR2. Tylko po co tak szaleć? Stary firmowy komputer przez cały żywot nie wykorzystał nawet 20 GB. A ram? Spokojnie wystarczy 1 GB. Ten sprzęcior to zdecydowanie dobra luksusowe, dobra dużo za dobre do firmowego komputera. Znając realia postępu rozwoju techniki i spadku cen, bez sensu było kupować coś gorszego i tańszego o 10 złotych.
Wziąłem owy sprzęt do swojego blaszaka a w zamian oddałem dysk 120 GB i kość 1 GB od GeILa. W ten oto sposób stałem się posiadaczem dysku 320 GB i 3 GB RAM-u. Następnego dnia rozmawiając ze sprzedawcą w sklepie, zauważyłem na wystawie dysk (również Samsunga) 640 GB, który był droższy o zaledwie 70 złotych (kosztował 295 zł). Pomyślałem: "Jak szaleć to szaleć". Dołożyłem siedem dyszek, wziąłem dysk i już nie cierpię na chroniczny brak miejsca na dysku. Nareszcie mogę wirtualizować wiele systemów. Torrent poszedł w ruch. Wszystko gra i buczy. Tylko pomimo trzech giga pamięci, Ubuntu wciąż wolno działa.
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!
Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
15 marca 2009, 10:50:42 Barthalion
Ja mam 4GB i nie zgadniesz; Ubuntu też wolno działa.
15 marca 2009, 11:05:58
Skubert
Ja mam 1 GB i zgadnij. Xubuntu chodzi jak marzenie.
15 marca 2009, 11:09:43
quest
U mnie się to nie sprawdzi. 1 GB to zjada mi sam Firefox.
http://tnij.org/c2i7
15 marca 2009, 11:10:35
Skubert
Wyłączasz go czasem?
15 marca 2009, 11:11:45
quest
Oczywiście. Takiej zasobożerności dopatruj się w czymś innym.
15 marca 2009, 11:12:35
Skubert
No to nie oglądaj tylu pornosów, bo u mnie muli tylko przy wielu otwartcyh flaszach.
15 marca 2009, 11:13:52
Zal
Tak swoją drogą to FF ma straszliwe wycieki pamięci. Myszata przyzwyczaiła się do wstrzymywania systemu zamiast jego wyłączana. Po 5 dniach takich operacji, przy Viście i Firefoksie, ten ostatni zajmował w pamięci około 850 MB i to z jedną otwartą kartą.
15 marca 2009, 11:14:51
quest
Skubert, gdy Fx zjadł mi 1 GB, tylko na dwóch kartach miałem flashowe filmiki (YT i coś jeszcze). Może to reklamy? :>
15 marca 2009, 11:15:39
Skubert
AdBlock+ się kłania. Miejmy nadzieję, że trochę popracują nad efefem i wesja 3.5 będzie jakaś normalniejsza.
15 marca 2009, 11:16:08
quest
Naturalnie, używam AB+.
15 marca 2009, 11:17:44
Skubert
No to co gadasz o reklamach?
15 marca 2009, 11:21:34
quest
Bo nie da się wyciąć wszystkich reklam bez wycinania treści strony. Kiedyś miałem taki filtr, który kasował 100% reklam + 15% treści, a używanie tego stało się męczące. Teraz mam filtr, który przepuszcza całą treść i 15% reklam.
15 marca 2009, 11:30:51 moo
a ja mam dysk 60gb, 512 ramu i procka słabszego niż 1Ghz i wiesz co? Arch śmiga aż miło ;] wirtualizowac tez wirtualizuje :P nie mam po prostu zaawansowanego syndromu chomika
15 marca 2009, 12:13:48
md_
Spróbuj FlashBlocka, polecam.
15 marca 2009, 13:05:53
quest
moo, przetestuje Archa, i tak miałem zamiar to zrobić od dłuższego czasu. Ale to taka nisza, że może być bieda z najnowszymi paczkami.
15 marca 2009, 13:06:51
Skubert
Paczki w Archu są właśnie bardzo aktualne. Gdyby nie proglem ze środowiskiem (na forum Archa niestety odezwy nie ma) to bym się przesiadł już kilka dni temu.
15 marca 2009, 13:07:36 moo
Nie namawiam do testowania (ja nie z tych, choć z Tychów), brechtałam z reszty komentarzy
co jest niszą? O Skubert mnie właśnie uprzedził. (Skubert masz nicka Skubert na forum?)
15 marca 2009, 13:08:12
Skubert
@moo – tak. Szukaj w dziale środowiska graficzne.
15 marca 2009, 13:14:12 moo
dzięki za nakierowanie. Ja coprawda niewiele pomogę bo raz – 2 tyg temu strzeliłam focha na xfce i wróciłam do Fluxboxa, a dwa – ciężko pomóc jak widać objaw i nie wiadomo czy logi coś na ten temat plują
15 marca 2009, 13:15:54
Skubert
@moo – i tak jest lepiej niż z Gnome, które powiada, że nie może znaleść ekranu. No cóż chyba trzeba będzie znów przenieść komputer do drugiego pokoju, zainstalować trzeci raz dopchać co trzeba i spróbować ponownie.
15 marca 2009, 13:17:59 moo
czemu ja nie mam takich zabawnych problemów?
byłoby się czym bawić, a tak to jak mam problem to polega na DPI które można w xorgu ustawić na sztywno
15 marca 2009, 13:19:38
Skubert
Cóż właśnie znalazłem podobny problem na forum Arczowym i chłopakowi pomogła reinstalka. Widać też mnie to czeka
15 marca 2009, 13:35:00 moo
skubert chociaz jeszcze pomyslimy, po co tak radykalne kroki znane skad indziej
15 marca 2009, 13:44:31
Skubert
@moo – nie ma problema nic tam nie ma, a trochę wolnego czasu może się teraz trafi (a egzamin w kwietniu)
15 marca 2009, 22:34:41 Zloty
hmm a mnie ubuntu nie muli, a ma raptem ~1,7 gb ram w lapku (reszta na grafę 256) dziwne compiz i tkie tam działają
16 marca 2009, 17:39:45
pim
To i ja się pochwalę:
Pentium D (2rdzenie) 2.8Ghz, 2GB ramu i Ubuntu od 10 miesięcy śmiga.
16 marca 2009, 21:09:04 D4rky (niezalog.)
> Tylko pomimo trzech giga pamięci, Ubuntu wciąż wolno działa.
Padłem!
BTW, zmień kolejność przycisków Wyślij/Podgląd, bo wciśnięcie entera pokazuje podgląd wpisu (po co to komu to do tej pory nie rozumiem :| )
18 marca 2009, 10:27:37 xeros
Jak się chwalimy to i ja się pochwalę. Mam „laptopa” z Celeronem 366MHz + 288MB RAM + dysk 10GB. Gdy go dostałem miał procek P2 233 i 32MB RAM i dysk 2.5GB. Co prawda, musiałem sie trochę nagimnastykować z biosem i systemem, bo nie obsługiwał więcej niż 96MB RAM, procka szybszego niż 300MHz i nie rozpoznawał dysków od 8GB w górę, ale się udało. Teraz Xubuntu 8.10 + LXDE śmiga aż miło
(poważnie). Dysk podzieliłem na dwie partycje – pierwszą systemową poniżej 8GB aby BIOS był w stanie ją zabootować. Zamiast Firefoksa mam Midori – dla takiego sprzętu Firefox to zabójczy jest, a aktualna wersja Midori sprawdza się świetnie. Wcześniej próbowałem korzystać na nim z Firefoksa 3.0.x, ale po kilku minutach „sufrowania” można było stracić cierpliwość.
Kernel czepiał się, że nie włączy niektórych funkcji ACPI, bo za stary BIOS (z przed 1999 roku), ale podanie kilku parametrów w grubie pomogło. Prędkość działania systemu jest porównywalna z KDE 4.2.1a w Kubuntu 8.10 na moim drugim kompie z P4 3GHz i 1GB RAM, a wygląda też wcale nie gorzej. Mam lekkie odpowiedniki wszystkich cięższych aplikacji i nie narzekam. Do tego Conky na pulpicie cały czas na bieżąco monitoruje mi system, Yeahconsole zastępuje mi Yakuake itd. Zużycie CPU gdy nic na nim nie robię to ~1%, a w pełni odpalony, zalogowany system mieści się w zaledwie ~60MB RAM, resztę mam na pozostałe aplikacje.
Dodaj komentarz