Majówka z Wikimedią - spóźniony wpis

Być może, ktoś już to przyuważył. W sieci, na serwerze OSNews.pl i DobreProgramy.pl wisi moja relacja z Konferencji Wikimedia Polska 2009 w Jadwisinie. Zastanawia mnie brak komentarzy pod tekstem w DP.pl. Czyżby materiał był tak słaby czy też tak neutralnie napisany, że nikt nie znalazł powodów do wszczęcia flejma?

Podczas wykładu Stallmana, do sali konferencyjnej wpadły hieny z Telewizji Państwowej. Pokręciły, pokręciły i uciekły. W poniedziałkowym, wieczornym wydaniu Wiadomości przedstawiono zmanipulowany materiał, w którym powiązano Stallmana z Partią Piratów. Najpierw przedstawiano 22. letnią studentkę, jako członka zorganizowanej mafii, która masowo ściąga filmy oraz muzykę a następnie założyciela Fundacji Wolnego Oprogramowania, którego pocięta wypowiedź zaczyna się od słów: "(..) zakazanie tego jest atakiem na społeczeństwo. Ludzie nie tylko mają prawo dzielić się kopiami publikacji, ale należy to wręcz wspierać". Czymś innym jest walka o wolność torrentów, walka o wolność do kopiowania programów i walka z cenzurą, prawda? Udostępniam kopię na wypadek, gdyby TVP zechciało zmusić Google do usunięcia dowodu swojej nierzetelności. Wideo pojawiło się także w Wykopie.

RMS podczas konferencji zarzucił tekstem "Nie powinieneś korzystać z komórki bo umożliwiasz Wielkiemu Bratu namierzenie cię w dowolnej chwili", czym rozbawił słuchaczy. Wypowiedź tę skierował najpierw do prezesa stowarzyszenia Wikimedia Polska, gdy zadzwoniła mu komórka, a potem do dodka. Dzięki akuratnemu zdjęciu powstał obrazek przedstawiający swoistą humorystyczną scenkę. Ponieważ odnosi się do humoru sytuacyjnego i wspomnień, możliwe, że nie każdego rozbawi.

Okazało się, że Stallman to sztywniak. Po konferencji siedział w centralnym holu z netbookiem na kolanach i hakował coś w terminalu (podczas, gdy jego słuchacze stali obok i rozmawiali!). Powiadają, że gdy chciałeś się z nim przywitać, podawał ci łokieć. To chyba jednak konferencyjny mit. ;P

Miałem więcej tych komentarzy do dodania, ale całkowicie wyleciały mi z głowy. Zakończę stwierdzeniem: Było naprawdę fajnie, a administratorzy to przyjaźnie nastawieni ludzie. To ci piszą o nich w sieci to zwyczajny trolling. ;)


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

01 czerwca 2009, 15:08:44 Dodek

O przepraszam, to nie była moja komórka, co zresztą powiedziałem Stallmanowi :) To tylko zbieg okoliczności, że była w mojej kieszeni? :)

A i zdjęcie moje chyba :)

01 czerwca 2009, 15:11:14 quest

Udało ci się. Co za niezwykły fart, uchwycić odbicie RMSa w lustrze. :P


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum