Majówka z Wikimedią - spóźniony wpis
2 komentarze | podróże 01 czerwca 2009, 14:39:09
Być może, ktoś już to przyuważył. W sieci, na serwerze OSNews.pl i DobreProgramy.pl wisi moja relacja z Konferencji Wikimedia Polska 2009 w Jadwisinie. Zastanawia mnie brak komentarzy pod tekstem w DP.pl. Czyżby materiał był tak słaby czy też tak neutralnie napisany, że nikt nie znalazł powodów do wszczęcia flejma?
Podczas wykładu Stallmana, do sali konferencyjnej wpadły hieny z Telewizji Państwowej. Pokręciły, pokręciły i uciekły. W poniedziałkowym, wieczornym wydaniu Wiadomości przedstawiono zmanipulowany materiał, w którym powiązano Stallmana z Partią Piratów. Najpierw przedstawiano 22. letnią studentkę, jako członka zorganizowanej mafii, która masowo ściąga filmy oraz muzykę a następnie założyciela Fundacji Wolnego Oprogramowania, którego pocięta wypowiedź zaczyna się od słów: "(..) zakazanie tego jest atakiem na społeczeństwo. Ludzie nie tylko mają prawo dzielić się kopiami publikacji, ale należy to wręcz wspierać". Czymś innym jest walka o wolność torrentów, walka o wolność do kopiowania programów i walka z cenzurą, prawda? Udostępniam kopię na wypadek, gdyby TVP zechciało zmusić Google do usunięcia dowodu swojej nierzetelności. Wideo pojawiło się także w Wykopie.
RMS podczas konferencji zarzucił tekstem "Nie powinieneś korzystać z komórki bo umożliwiasz Wielkiemu Bratu namierzenie cię w dowolnej chwili", czym rozbawił słuchaczy. Wypowiedź tę skierował najpierw do prezesa stowarzyszenia Wikimedia Polska, gdy zadzwoniła mu komórka, a potem do dodka. Dzięki akuratnemu zdjęciu powstał obrazek przedstawiający swoistą humorystyczną scenkę. Ponieważ odnosi się do humoru sytuacyjnego i wspomnień, możliwe, że nie każdego rozbawi.
Okazało się, że Stallman to sztywniak. Po konferencji siedział w centralnym holu z netbookiem na kolanach i hakował coś w terminalu (podczas, gdy jego słuchacze stali obok i rozmawiali!). Powiadają, że gdy chciałeś się z nim przywitać, podawał ci łokieć. To chyba jednak konferencyjny mit. ;P
Miałem więcej tych komentarzy do dodania, ale całkowicie wyleciały mi z głowy. Zakończę stwierdzeniem: Było naprawdę fajnie, a administratorzy to przyjaźnie nastawieni ludzie. To ci piszą o nich w sieci to zwyczajny trolling.
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!

Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
01 czerwca 2009, 15:08:44
Dodek
O przepraszam, to nie była moja komórka, co zresztą powiedziałem Stallmanowi :) To tylko zbieg okoliczności, że była w mojej kieszeni?
A i zdjęcie moje chyba
01 czerwca 2009, 15:11:14
quest
Udało ci się. Co za niezwykły fart, uchwycić odbicie RMSa w lustrze. :P
Dodaj komentarz