Katolicy nie kłamali
10 komentarzy | Humor, życie 08 lipca 2009, 20:48:39
Katolicy nie kłamali mówiąc, że od oglądania porno traci się wzrok!
Wczoraj odbyłem swoją pierwszą w życiu wizytę u okulisty. Pani posadziła mnie na fotelu i kazała patrzeć przez różne szkła w swoich tajemniczych goglach. Po kilkunastu minutach od badania i po rozmowie, chciała umówić się na drugie spotkanie, w sobotę wieczór (niestety nie na randkę
. Nie ma pewności czy moje pogorszenie się wzroku jest wynikiem jakiejś postępującej choroby (np. moja matka i jej siostrzenica mają astygmatyzm, ja podobno nie) czy to przesunięcie-czegoś-w-oku (tutaj jest miejsce na trudną nazwę). Badanie ma sprawdzić czy wada jest rzeczywiście wynikiem zbyt długiego siedzenia przy PC, czy choroby. Zabieg ma trwać minimum 40 minut i polegać na zakraplaniu oczu oraz na pobudzaniu ich za pomocą impulsów elektrycznych (WTF?). Po takim zabiegu źrenice będą nienaturalnie szerokie, co spowoduje tak ogromne rozmazanie obrazu, że wręcz ślepotę.
Niewiarygodne? Brzmi jak tortura? Pewnie tym właśnie to jest - niewiarygodną torturą! Jeśli przeżyję (w jednym kawałku), ciąg nastąpi..
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!
Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
08 lipca 2009, 21:02:32
Radek
No cóż - będziesz musiał zrezygnować z oglądania pornografii
08 lipca 2009, 21:03:13
quest
Myślę jednak, że to Linux bardziej zrujnował mi wzrok.
08 lipca 2009, 21:05:43
quest
Tak w ogóle to też mam włosy na palcach, ale je mam odkąd pamiętam.
08 lipca 2009, 21:07:26
Radek
Pewnie uprawiasz zwierzęcy wręcz onanizm od kiedy sięgasz pamięcią
08 lipca 2009, 21:08:30
quest
Analne zabawy z pluszowym Pingwinem.
08 lipca 2009, 21:29:47 Michał Górny
> Zabieg ma trwać minimum 40 minut i polegać na zakraplaniu oczu oraz na pobudzaniu ich za pomocą impulsów elektrycznych.
…aleee eufemizm!
08 lipca 2009, 21:30:43
quest
Ty pewnie już jesteś po, więc z łaski swojej opisz procedurę, oraz jak to wygląda.
08 lipca 2009, 22:11:46 Wojtek z młyna
Miałem zakraplaną atropinę.
Niezapomniane wrażenie.
Zdecydowanie nie można prowadzić po tym samochodu. To wiedziałem przed zabiegiem. Nie wiedziałem natomiast, że po badaniu ledwo będę mógł trafić na przystanek autobusowy i że będę prosił współprzystankowiczów, żeby mi mówili co podjeżdża.
09 lipca 2009, 00:39:28 Void
Ciekawe czy podczas zakrapiania będą Ci puszczać filmy zmieniające światopogląd.
))
09 lipca 2009, 08:53:11 daromar
też kiedyś miałem zakropione oczy, więc tak w skrócie to atropina utrudnia czy też blokuje zdolność oka do akomodacji, czyli masz problem ze skupieniem wzroku poza odległością na jakim się akomodacja zablokowała
Dodaj komentarz