Powiew świeżości, domeny i konsekwencje

Jeśli czytasz tę wiadomość przez czytnik ATOM, natychmiast zamknij kartę! Szkoda Twojego czasu.

Jeśli czytasz tę notatkę w oknie przeglądarki, musiałeś dostrzec nowy wygląd mego dżoggera. Mam nadzieję, że tak jak i mi, i Tobie spodoba się odświeżony motyw. Gdy go unowocześniałem, myślałem o zwiększeniu czytelności i ogólnej użyteczności. Chciałem zachować dotychczasową prostotę i przejrzystość, ale też chciałem zyskać na atrakcyjności blogaska. Częściowo mi się to udało, a reszta jest w TODO. ;) Oby tylko to działanie podniosło moją pozycję w joggerowym rankingu lansranku! ;p

Kolejną rzeczą, na którą się zdecydowałem to pewna 'specjalizacja' joggera. Liczba postów przy kategorii "OpenOffice" oraz statystyki z Google Analytics mówią mi, że spośród blisko trzech tysięcy czytelników, największą część interesuje właśnie tematyka około OpenOffice'owa. Aby unaocznić specjalizację bloga, oprócz wstawienia paska na górze strony i wymownego tytułu, zainwestowałem w krótkie domeny, które odnoszą się tylko do kategorii /openoffice. Tak więc, jeśli interesuje Cię tylko OO.o, korzystaj z adresu ooblog.pl bądź oooblog.pl. Są fajne bo łatwe do zapamiętania, a poza tym, szybko się je wklepuje z klawiatury. ;) Oczywiście moje wypociny dotyczące życia, Open Source, polityki, Microsoftu, Słowniczka, mini porad itd., wciąż będę publikował. Ta kwestia jest bezdyskusyjna.

I dochodzimy do konsekwencji. Prawie nic nie ma za darmo. W tym przypadku za darmo udostępniam treść. Różnie z nią bywa. Czasami jest bardzo dobrej jakości, czasami mizernej. Nie mi to oceniać. W każdym razie Ty to czytasz i inni także. Nie oblepiam bloga reklamami i nie zarzynam go zamulającymi flashami czy innym bullshitem. 3 złote w skali roku nie jest tego warte. Jednak domeny nie są za darmo. Kosztowały mnie, uwaga, uwaga... 29 złotych 28 groszy! Nie jest to fortuna, ale...

Rejestracja domen to nie tylko ukłon w kierunku tych paru setek czytelników treści około OpenOffice'owych, ale i pewien eksperyment. Jeśli Ty również je czytasz (treści), i odpowiada ci bardziej medialny adres, wyślij proszę parę groszy, tak abym mógł opłacić domeny. Jak wcześniej napisałem, nie jest to fortuna, i jeśli nie uzbieram odpowiedniej kwoty, nic się nie stanie. Po prostu nie przedłużę ważności domeny. Nie mam zamiaru się nimi lansować czy budować marki/wizerunku. To zwyczajne przekierowania adresu.

Wystarczy, że tylko 60 osób wyśle po 50 groszy. Czy znajdzie się tylu odważnych w sieci pełnej ryb przekonanych o darmowości wszystkiego? ;)

Moje dane:
Mateusz Zasuwik
Zabrze
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)

A na koniec pewien miły akcent po tym niemiłym pójściu w komerchę. ;) Na blogu OpenOffice.org w praktyce opublikowałem notatkę poświęconą bardzo ciekawemu rozszerzeniu Numbertext. Piszę o tym tutaj, bo nie wszyscy równolegle czytają planetę, która subskrybuje wpisy z poradnika.

Przyjemnej lektury.


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

11 września 2009, 21:37:35 Zal

Moja sugestia - zostaw sobie jedną domenę i podepnij ją bezpośrednio pod Joggaska ;]

Żeby nie było, do jednej z nich się dorzuciłem ;p


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum