Jak płodnym jesteś bloggerem?
1 komentarz | OpenOffice 20 września 2009, 19:14:12
Przeglądając repozytorium rozszerzeń, ponownie odkryłem nowe, ciekawe dodatki. Tym razem są to EuroOffice My Progress oraz EuroOffice Chart Map węgierskiej firmy MultiRáció Ltd.

My Progress, najogólniej mówiąc, pozwoli zapoznać Ci się z rzeczywistym tempem pisania na klawiaturze. Po jego instalacji w menu Narzędzia znajdziesz opcję Track My Progress. Po jej aktywowaniu, program będzie zapisywał dane dosłownie z każdego wciśniętego klawisza. Zlicza znaki, słowa i całe akapity. Wszystko to co jedną minutę a także co jeden dzień. Co ważne! Działa w tle i nie obciąża procesora tekstu.
Poniżej włącznika szpiega widnieje opcja Display My Progess. Wygeneruje ona arkusz kalkulacyjny z ogólnymi oraz szczegółowymi statystykami, a wszystko to okraszone pięknym linearnym wykresem. 
Komu się to może przydać? Wszystkim gryzipiórkom: bloggerom i dziennikarzom, a także szefom szukającym sprawnych manualnie sekretarek. Może studentom, którzy są ciekawi, w ile miesięcy napiszą pracę licencjacką, a może po prostu komuś, kto chce poprawić prędkość pisania, lub dowiedzieć się, jak szybko formułuje myśli i przelewa je na e-papier.
Następnym dodatkiem jest EuroOffice Chart Map. Ów dodatek został napisany w Pythonie i przeraźliwie zamraża cały system operacyjny na czas generowania danych. Zwykle trwa to od kilku do kilkunastu sekund.
Występuje w dwóch wariantach: wersji darmowej oraz płatnej (profesjonalnej).
Rozszerzenie dodaje do Calca funkcję wstawiania wykresów kołowych bądź słupkowych na konturach konkretnych państw, kontynentów i świata. Drugą cechą rozszerzenia jest oznaczanie kolorami poszczególnych krajów w zależności od wartości liczbowych.
Producent zarzeka się, że oby dwie funkcje działają, ale to nie prawda. U mnie dobrze działa tylko druga funkcja. Darmowa wersja rozszerzenia została też ograniczona do mapy świata. Mapy Stanów Zjednoczonych Ameryki, Europy oraz Węgier kosztują niecałe 10 €. A oto co udało mi się wygenerować na darmowej próbce.
Próbowałem jeszcze, bazując na przykładowym arkuszu, zaprezentować zadłużenie poszczególnych krajów świata. Efekt niestety nie był zadowalający.
Zainteresowanym dopowiem, że demo nie wyświetla tak małych państwa jak Benelux czy Rwanda. Opcja ta jest dostępna w wersji płatnej. Poza tym, nazwy państw należy wpisywać w języku angielskim.
A to rozszerzenie przyda się na gimnazjalistom na lekcjach geografii. 
Nakarm świnkę!
Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!







Dołącz do toczącej się dyskusji!
Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.
22 września 2009, 15:07:28 Antywirusy
niezłe osiągnięcia
Dodaj komentarz