<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot;Wielka tragedia. Straciłem /home :(&quot;</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 23:45:51 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>a_patch</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452072</link><description>Nie będę się &quot;wymondrzał&quot;, ale nic się nie dzieje bez przyczyny. Może bad sector? W każdym razie spróbuj PhotoRec jeżeli chcesz odzyskać filmy, albo zdjęcia, oraz/lub R-Linux i opisz jak ci poszło.
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 15:40:46 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452072</guid></item><item><title>wariat</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452073</link><description>http://www.sysresccd.org/Main_Page zabootuj się z tego i tam poklikaj narzędziemi do diagnostyki/odzyskiwania. Nie ma tak, że Ci zawartość katalogu zniknie sama. Coś się musiało wydarzyć, ale doświadczenie uczy, że nawet jak dysk dostanie badsectorem w sposób pechowy to pliki nadal są: http://wariat.jogger.pl/2008/01/31/trafienie-w-dziesiatke-czyli-awaria/ i dają się odzyskać przy odrobinie szczęścia.
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 15:51:45 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452073</guid></item><item><title>ppp</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452149</link><description>może slag trafił superblock. ext* mają backup superbloków w innych sektorach dysku. może da radę tak odzyskać dane
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 18:58:54 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452149</guid></item><item><title>pecet</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452174</link><description>Zainstaluj jakiś sensowniejszy system operacyjny, licencja na Windowsa nie jest taka kosztowna, a w tej cenie dostajesz stabilność i jakość jakiej próżno szukać w rozwiązaniach darmowych. Polecam.
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 19:42:20 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452174</guid></item><item><title>xenu</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452200</link><description>No cóż, ja pod Windowsem nigdy nie utraciłem danych. Wniosek nasuwa się sam...
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 20:20:07 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452200</guid></item><item><title>TheBlackMan</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452225</link><description>@xenu, @pecet

A ja pod Windowsem wielokrotnie traciłem dane.

Głupie gadanie.
</description><pubDate>Fri, 09 Oct 2009 20:47:53 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452225</guid></item><item><title>mateyko</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452336</link><description>Zaiste, ja pod Windowsem traciłem nie tylko dane... ;)
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 02:15:16 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452336</guid></item><item><title>Ganc2</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452338</link><description>Ja też traciłem pod Windowsem, ale nie po to wciskali mi go za grubą gotówkę siłą przy zakupie, żebym teraz miał z niego nie korzystać.
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 02:55:11 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452338</guid></item><item><title>głupoty gadacie</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452349</link><description>NTFS jest o wiele stabilniejszy od ext3. Polecam, nie będziesz miał takich niespodzianek, a i z odzyskaniem w razie czego łatwiej bo softu dużo a nie jakieś koślawe narzędzia niedorobione.

A ogólnie mam nadzieje ze zaczniesz robic backupy.
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 09:51:40 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452349</guid></item><item><title>wariat</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452350</link><description>backupy sa dla mięczaków, a z dysku samo nic nie ginie już na pewno nie pod ext3.
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 09:52:55 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452350</guid></item><item><title>głupoty gadacie</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452357</link><description>To sobie porównaj jak ext3 pada w przypadku braku zasilania a jak NTFS. Polecam kilka lat praktyki administracyjnej z minimum kilkudziesięcioma kompami w miejscu gdzie potrafią być niespodzianki z prądem.

NTFS to szczyt stabilności. Sypie się mniej i naprawia/wstaje szybciej niż ext3, wymaga przy tym ogólnie mniej badania spójności/naprawiania i ogólnego srania.

Człowieku nawet długi uptime jest wystarczający żeby na każdym distro fsck się z automatu odpaliło. Wiesz ile to zajmuje czasu? NTFS chodzi w tym czasie normalnie. A tu po zwykłym restarcie przy długim uptime masz oranie na powitanie. Pewnie niczym nie adminowałeś i nie spotkała cie taka niespodzianka. Cholerne badziewie.
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 10:33:39 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452357</guid></item><item><title>xenu</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452389</link><description>Ja dzięki NTFS zwiększyłem swoją produktywność dziesięciokrotnie!
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 13:15:20 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452389</guid></item><item><title>wariat</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452392</link><description>ROFL &quot;Człowieku nawet długi uptime jest wystarczający żeby na każdym distro fsck się z automatu odpaliło.&quot;

Proponuję zajrzeć do man tune2fs ze szczególnym uwzględnieniem opcji -i
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 13:28:24 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452392</guid></item><item><title>Paszczak</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452407</link><description>SOA#1 - u mnie działa, i nigdy nic takiego się nie stało!Czemu?
</description><pubDate>Sat, 10 Oct 2009 14:18:49 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452407</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452635</link><description>Ahh, zrobiłem poważny błąd i dane są już nie do odzyskania. 
Mam za to inny problem. CDROM nie wykrywa płyt a spreparowany Linux na USB wyrzuca błąd bootowania. Jak na razie jestem skazany na Windows.
</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 10:42:14 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452635</guid></item><item><title>Paszczak</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452667</link><description>Brzmi jak problem sprzętowy?
</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 12:39:33 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452667</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452670</link><description>CDROM leży na 100%. W laptopie takich problemów nie ma.

Natomiast pendrive okazał się lipny (Tak Paszczaku. Ten cztero gigowy Kingston od Microsoftu :&gt;). Spreparowałem nowe distro, tym razem na innym kluczu i wszystko działa.</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 12:43:15 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452670</guid></item><item><title>Paszczak</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452683</link><description>Jak by to powiedział ksiądz opensołrsu - &quot;Distro winicie, a w głąb sprzętu nie zaglądacie :P &quot;
</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 13:08:37 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452683</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452684</link><description>Paszczak, jesteś Paszczakiem000  czy jego klonem? :&gt;</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 13:13:21 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452684</guid></item><item><title>Paszczak</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452686</link><description>Jestem prawdziwym Paszczakiem :)
tym z http://paszczaq.jogger.pl ^^
</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 13:14:21 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452686</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452756</link><description>I już jestem na starych śmieciach. :) I mam zamiar pracować na KDE 4.3.2. Tyle się pozmieniało w tym środowisku! Ostatni raz miałem styczność z KDE podczas pracy z SUSE 9.1. To były czasy bodajże wersji 3.3. :)

Zainstalowałem plasmoid STask, ale nie widać żadnych zmian. Ktoś wie jak to ugryźć?
</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 18:01:42 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452756</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452868</link><description>Przez ten cały czas doszedłem do tego, co z czym i jak.

Zrobiłem testy plazmoida. Okazało się, że nie działa nie tylko u mnie i zainstalowałem fork - Smooth Task.

Choć autor udostępnia tylko źródła, to ktoś stworzył paczkę .deb.

Domyślna konfiguracja Smooth Taska jest lipna, ale po kilku zmianach opcji jest miodzio. :)</description><pubDate>Sun, 11 Oct 2009 22:24:26 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452868</guid></item><item><title>quest</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452913</link><description>Zapomniałem dodać, że CDROM odżył. Umyłem go.
</description><pubDate>Mon, 12 Oct 2009 00:03:27 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1452913</guid></item><item><title>Access24h</title><link>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1455616</link><description>Społeczność nie pierwszy raz dała dupy :D
</description><pubDate>Mon, 19 Oct 2009 23:25:21 +0200</pubDate><guid>http://ooblog.pl/2009/10/09/wielka-tragedia-stracilem-home/#c1455616</guid></item></channel></rss>
