02 lutego 2010, 12:14:53 "Państwowe" jednak oznacza "dziadostwo"
Kategorie: życie | 12:14:53Odpalając samochód w pewien mroźny poranek, zrobiłem sobie odmrożenia pierwszego stopnia na lewej dłoni. Straciłem czucie na opuszkach czterech palców i częściowo na wewnętrznej stronie dłoni. Idę do lekarza pierwszego kontaktu, przyjmuje mnie jakaś młoda dupa, która obmacuje mi dłoń i nawiązuje dialog.
- Hm, nie wiem co z tym zrobić, ale chwilka.. (tutaj wertuje manual dla newbie). E, nic. W książce są tylko informacje o odmrożeniach w przypadku zakażeń. Pan nie ma zakażenia, więc antybiotyków Panu nie przepiszę.
- To może jakaś maść? Przez te odmrożenia mam wrażenie zalania dłoni woskiem.
- Proszę jeszcze poczekać.
- Małgosiu (dr dzwoni do koleżanki), mam tu Pana, który ma odmrożenia, mówi, że blablabla plepleple... Może wyślę go do chirurga?
- (głos wydobywający się z Samsunga Avilli) Jak chcesz, to poszukam w Internecie..
- Nieee, ja już sprawdzałam w manie. Nic tam nie ma. To nic Małgosiu. Odeślę Pana do chirurga.
- Oto skierowanie. Dziękuję, dowiedzenia.
***
Stomatolog Help Center: Przykro mi, ale aktualnie NFZ nie współfinansuje kosztów zabiegu. Za wszystko musi Pan zapłacić sam.
***
W listopadzie/grudniu zeszłego roku złożyłem wniosek na kurs przekwalifikujący, współfinansowany przez Eurosojusz. Kurs organizuje lokalny ośrodek, a o prawie do wzięcia w nim udziału decyduje Wojewódzki Urząd Marszałkowski. Ponieważ kurs zaczyna się w lutym, urząd miał obowiązek odpowiedzieć do końca stycznia (przy czym obiecano mi, że o wynikach dowiem się w połowie stycznia). Kurs się chyba już zaczął, a ja nadal nie znam wyników.
***
Ministerstwo Sprawiedliwości na swoich stronach strzeliło sobie sweetaśny komunikat o dobrodziejstwie jakim jest e-Sąd. Ów wirtualny sąd miał odciążyć Sad Rejonowy w Lublinie z prostych spraw typu: "ten sukinsyn nie oddaje mi pieniędzy od X miesięcy".
Zarejestrowałem się w systemie i zgodnie z regulaminem, czekałem na weryfikację danych osobowych, która miała potrwać maksymalnie 2 dni. Po tygodniu braku reakcji ze strony sądu, zapragnąłem się skontaktować... i tutaj pierwsze zaskoczenie. Nigdzie nie udostępniono kontaktu. Bo po co ludzie mają zawracać im dupy?
Najpierw napisałem do Wydziału Informacji w MS (wi ms gov pl), od którego nie dostałem odpowiedzi. Dopiero po 8 dniach Pan Mirosław Zawadzki (zawadzki ms gov pl) wysłał życzliwą informację, że nie wyrabiają i muszę poczekać. W między czasie, jak po nitce do kłębka, dotarłem do kierownika wydziału IT w SR w Lublinie, który odpowiada za e-Sąd. Ten Pan, który nie udostępnił kontaktu na stronie e-Sądu nazywa się Arkadiusz Opoka (aopoka lublin sr gov pl, tel.: 081 464 75 10) i również kazał mi czekać. Dwukrotnie byłem zapewniany, że do dwóch dni wiadomość powinna dojść.
Za 2 dni minie miesiąc jak wiadomość z Lublina czołga się na Śląsk, a dłużnik szczęśliwie rozpoczyna dziewiąty miesiąc nie spłacania pożyczki.
I słowem nie wspomnę o tym, że e-Sąd jest napisany w ASP.NET, że formularz nie działa, i że strona się ślimaczy. Po co komu jakaś wyimaginowana neutralność?
Aktualizacja: 13.02.10
Urząd Marszałkowski wciąż się nie odezwał, aczkolwiek na stronie ośrodka są wyniki. Zakwalifikowałem się!
Tylko dlaczego nikt mnie o tym nie poinformował? Od publikacji ogłoszenia minęło już 5 dni roboczych. Teraz pozostało mi odgadnąć miejsce i czas kursu. Szklana kulo, hokus pokus..
Aktualizacja: 25.02.10
Dzisiaj odbędzie się pierwsze spotkanie (kurs?), o czym poinformował mnie właściciel ośrodka całe 2 dni temu.
Rychło w czas.. na szczęście udało mi się uzyskać dzień urlopu. Urząd Marszałkowski nadal mnie nie poinformował o wynikach i chyba już tego nie zrobi.
NFZ przywróciło możliwość uzyskania refundacji, po czym dowiedziałem się, że w przypadku mojego wyboru, refundacja mi nie przysługuje. 

Neutralność? Przecież jest. Tylko inaczej zdefiniowana, niż byśmy tego oczekiwali :>