polski projekt | planeta wiadomości | forum | rozszerzenia | szablony | OpenOffice.org w praktyce | | Jogger
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów - S. Lem

05 lutego 2010, 23:23:36 I w koło Macieju

Kategorie: Polityka, życie | 23:23:36

Kolejny wykład poprowadził duet: mgr Martyna Różycka z NASK oraz dr Konrad Walczuk z Instytutu na rzecz Państwa Prawa. Tematem były "treści szkodliwe w internecie jako nowe wyzwania prawne". Jako rozwiązanie problemu zaproponowano zasłanianie treści, które mogłyby wywołać szok u dziecka (pornografia, dziecięca pornografia, drastyczne zdjęcia powypadkowe). Jednym z wariantów miał być moderator zatrudniony przez ISP, który zajmowałby się filtrowaniem sieci. Wykład wywołał burzę emocji. Wielu wikipedystów uznało to za jawną cenzurę. Porównano ten krok do działalności rządu Chin i Australii. Dyskusja wywoływała u niektórych stan zapalny i ciągnęła się nawet podczas przerwy kawowej. Wykład skończył się, dopiero, gdy na środek wszedł kolejny wykładowca.

Relacja z konferencji Wikimedia Polska 2009

"Te informacje z Polski pokazują też, że powinniśmy być podejrzliwi w stosunku do każdej propozycji odebrania nam wolności, niezależnie od uzasadnienia. Musimy o nią walczyć, w tym roku i kolejnych latach, w USA, Polsce, wszędzie. Nie możemy rozwiązywać drugorzędnych życiowych problemów kosztem praw człowieka".

RMS

"Państwo musi ogłosić, że dziecko jest najcenniejszym skarbem ludzkości. Tak długo, jak rząd będzie postrzegany jako pracujący dla dobra dzieci, ludzie [chętnie] wytrzymają prawie każde uszczuplenie wolności i prawie każdy niedostatek".

N/N

Chcę waszego dobra....

Donald Tusk

Komentarze

takieGadanie, 06 lutego 2010, 10:01:43,

Dokładnie tak!
Państwo chce dobra swoich obywateli... i tylko od obywateli zależy jak skutecznie te dobra poukrywają ;)

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 
Wolności
Nawigacja ↑ W górę

← Starsze wpisy 
→ Nowsze wpisy 
Powered by Jogger