Office'owe różności.

1. OpenOffice.org 3.2.1 PL RC2 z poprawioną autokorektą
2. OpenOffice.org 3.3.0 (DEV300_m79), które znacznie przyśpieszyło
3. OpenOffice.org Internship - społecznościowe Summer of Code. Do zgarnięcia trzy i pół tysiąca euro oraz referencje. :)
4. Grupa Info-Tech Research: mniej niż 2% organizacji jest zdecydowanych na całkowite porzucenie MS Office, a około 20% ma możliwość częściowego zastąpienia MS Office nielimitowanym OpenOffice.org
5. Tureckie Ministerstwo Sprawiedliwości migruje w kierunku rozwiązań Open Source, stawiając na narodową dystrybucję GNU/Linux Paruds, sponsorowaną i rozwijaną przez turecką Radę Nauki i Technologii (TÜBİTAK/UEKAE). Zaczęło się od migracji na OpenOffice.org w 2007 roku. :)


Nakarm świnkę!

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Jeśli Ci pomógł lub był wartościowy w jakikolwiek inny sposób, rozważ proszę dotację. Kopsnij trochę grosza!


Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

31 maja 2010, 22:39:35 Grzegorz

Paruds całkiem przyjemny, ale niemal wszystkie pakiety są w przestarzałych wersjach (w porównaniu do Ubuntu czy Arch Linuksa).

Coraz mniej wierzę w sukces wolnego oprogramowania w firmach czy instytucjach publicznych, a coraz bardziej przekonuję się, że założenia WiOO są błędne i skazują projekt na porażkę.

Czy w 3.2.1 lub 3.3.0 poprawiono błąd związany z odmianą nazw miesięcy w polach daty (31 maja 2010, a nie 31 maj 2010)?

01 czerwca 2010, 13:42:36 quest

Jak tam uważasz, ja się nie zgadzam z podlinkowanym wpisem. Autor narzeka na uproszczoną interpretację problemu WiOO w szkole, a sam problem wdrożeń rozbił na kilka lapidarnych akapitów. Zapomina się, że WiOO to cały ekosystem i różne problemy "same się" rozwiązują na przestrzeni lat i działań (np. problem podręczników rozwiązuje projekt Wolne Podręczniki. Nawet jeśli nie wejdą do głównego nurtu, mogą być pożytecznym i darmowym/tanim dodatkiem).

Przytoczone argumenty są niepoważne. Nikt nie będzie kupował licencji na zamkniętego MS Painta, do nauki obsługi myszy. Teraz każdy obsługę komputera ma we krwi. Zresztą jest KPaint i n innych wizualnych klonów.

Wykonywanie zadań dodanych do płyty CD, to relikt z zeszłej dekady. I chociaż istnieje taki formalny obowiązek, nie stosuje się tego nawet w przypadku Windows. To po prostu nieopłacalne.

Jak sobie przypominam, w szkole średniej miałem grubą książkę do IT (ba! zawierającą widzę o Uniksie). Na ~200 stron podręcznika, do zeszytu przepisałem 30 stron o rodzajach sieci, a sam nauczyciel raczej się nie orientował w kwestiach moich zainteresowań. Dlaczego tylko nie słychać analogicznych głosów, że nauka na Windows jest nie opłacalna, że kupno komputerów było nieuzasadnione, a podręcznik jest nieprzydatny (też miałem CD)?

To były komputery kupione za pieniądze EFS-u, a sieć Windows była połączona przez jakieś cudo Novella (NetWare?). Sieć została tak skonfigurowana, że podczas startu komputerów, na pulpit profilu ucznia kopiowało się ponad 1 GB danych. Nikt nic z tym nie zrobił, a jak ruszał, było tylko gorzej.

Za drugim razem kupiono (również za pieniądze EFS-u) Macintoshe, do których nie było podręczników. Tak więc sobie stały, a nauczyciele nie wiedzieli jak to ugryźć.

Argument o "wsparciu firm" też jest beznadziejny. 6 lat chodziłem do tej samej szkoły i zawsze to ja wraz z kolegą wszystko robiliśmy. Konfigurowaliśmy sieć, robiliśmy kopie Windows, backupowaliśmy je, babraliśmy się z GAG-iem dla Windows, a nawet ciągnęliśmy kable przez pół szkoły, jak trzeba było podłączyć sekretariat.

I znowu wracając do autora. Odnoszę wrażenie, ze to typowy unijny planista. Stawia jakieś wymogi i narzeka, że WiOO ich nie spełnia, całkowicie ignorując szkolną rzeczywistość. Gdybyśmy mieli uczciwie podejść do sprawy, w szkole nie ma miejsca ani na WiOO, ani na Microsoft, ani na Apple.

Jedyny problem to twardogłowi dyrektorzy i nauczyciele informatyki nie znający się na niczym. Wszystkie problemy są do rozwiązania, tylko trzeba trafić na rozwojowego pedagoga. U mnie np., dyrektor wprowadził Moodle, bez żadnych kampanii nakłaniających do WiOO - http://moodle.zs10.zabrze.pl/.

Kiedy rozwiążą ten błąd, rok ten będzie rokiem Linuksa. :D


Dodaj komentarz


Dotacje

Polski blog OpenOffice'a to ciekawe artykuły, newsy i poradniki dostępne zupełnie za darmo. Jeśli jednak chcesz pomóc autorowi w utrzymaniu bloga prześlij kilka złotych na poniższe konto:

Mateusz Zasuwik
66 1140 2004 0000 3102 5404 3290 (mBank)
14PoEDKmkn3b14eehNMw1hcs5Uc563hcra (BitCoin)

Kontakt

XMPP: quest-88@jabberpl.org

E-mail: quest-88@o2.pl

Wyszukiwarka

Archiwum