polski projekt | planeta wiadomości | forum | rozszerzenia | szablony | OpenOffice.org w praktyce | | Jogger
OpenOffice.org Blog

06 sierpnia 2010, 19:11:38 OpenOffice.org dla niepełnosprawnych

Kategorie: ODF, OpenOffice | 19:11:38

W 2008 roku, Vincent Śpiewak, student Uniwersytetu Pierre'a i Marii Curie (UPMC) w Paryżu przystąpił do Sun Community Innovation Program, w którego ramach stworzył rozszerzenie odt2daisy.

Dodatek ten - jak łatwo jest się domyślić - umożliwia wyeksportowanie dokumentów Writera do standardu DAISY. Tak przetworzony dokument - za sprawą specjalnego czytnika - jest łatwiejszy w odbiorze dla ludzi niewidzących, z zaburzeniami widzenia lub z trudnościami w nauce.

Rozszerzenie okazało się być strzałem w dziesiątkę, a projekt zaczął przyciągać do siebie nowych inżynierów oraz specjalistów od tzw. dostępności. Aktualnie nad jego rozwojem czuwa Oracle, UMPC oraz Katolicki Uniwersytet w Leuven (Katholieke Universiteit Leuven). Swoje 3 eurocenty ma także Komisja Europejska, który w ramach programu ÆGIS (Open Accesssbility Everywhere) wspiera finansowo rozwój projektu.

Od wydania pierwszej wersji minęły ponad 2 lata, a projekt bardzo dojrzał. Aktualnie rozszerzenie obsługuje format DAISY 3 (najnowszą wersję specyfikacji) wraz z formułami matematyczni zgodnymi ze standardem MathML. Konwerter pozwala także na wygenerowanie audiobooków (w formacie .opf), które można odczytać chociażby w programie Emerson. Całość jest zgodna z normę NISO Z39.86. Paczka waży blisko 20 MB. :)

A to jeszcze nie wszystko! 4 sierpnia br., Katolicki Uniwersytet w Leuven poinformował o wydaniu nowego dodatku do OpenOffice.org, tym razem skierowanego do niewidomych czytających książki w systemie Braille'a.

Choć odt2braille jest projektem nowym, już teraz można dzięki niemu m.in. wyeksportować dokumenty do formatów .brf lub .pef, zlecić specjalny wydruk z wytłoczonymi dziurkami zgodnymi z alfabetem Braille'a, określić numerację poszczególnych stron czy przekonwertować formuły matematyczne na koszerny format. Pełna lista oferowanych funkcji i obsługiwanych drukarek jest dostępna na stronie projektu.

Podobnie jak w przypadku odt2daisy, odt2braille jest współtworzony z udziałem wiedzy oraz funduszy pracowników Oracle'a, KUL-u oraz programu ÆGIS.

Rozszerzenia nie współpracują ze starszymi wydaniami niż OpenOffice.org 3.0, gdyż ich działanie opiera się na funkcjach wynikających ze specyfikacji ODF 1.2.

Dodaj komentarz

16 lipca 2010, 15:44:02 O Microsofcie i o normie ODF 1.2 - część 1

Kategorie: Microsoft, ODF | 15:44:02

8 lipca br. na listach OASIS pojawiło się ogłoszenie informujące o dostępności kompletnego projektu standardu OpenDocument 1.2. Aktualnie standard wszedł fazę konsultacji, które potrwają 60 dni, aż do 6 września. Do tego czasu programiści, użytkownicy i osoby zainteresowane mogą składać swoje uwagi. Potem ODF 1.2 zostanie przekazany Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej do zatwierdzenia jako zaktualizowanej wersji normy ISO/IEC 26300 (ODF 1.0).

Dlaczego ta aktualizacja jest taka ważna? Głównie chodzi o rozdział OpenDocument Format Formula (ODFF), która tłumaczy jak należy opisywać formuły w arkuszu kalkulacyjnym. Gdy w kwietniu 2009 roku, Microsoft wydając Service Packa do Office'a 2007 odbębnił wielki sukces, wielu użytkowników naiwnie uwierzyło, że to początek końca problemów z interoperacyjnością. Wielu też przekonało się na własnej skórze, że microsoftowy slogan „użytkownik jest najważniejszy”, jest tylko sloganem, a przenoszenie danych między Excelem a OpenOffice Calc, jak było nieprzyjemne, tak nadal takie będzie.

Rob Weir (przewodniczący grupy OASIS) już miesiąc po „załataniu” Office'a udokumentował jego braki, posługując się prostym przykładem.

Stworzył arkusz z danymi, na podstawie których obliczał czas do zaplanowanego wesela. Były to proste wzory polegające na odejmowaniu i dzieleniu. Rob przy okazji wykonał kilka testów, które wykazały brak kompatybilności z jakimkolwiek innym czytnikiem/edytorem ODF, niż Microsoft Office.

OO Calc
OpenOffice 3.0.1

Excel
Excel 2007 SP2

Porównanie kompatybilności
Wyniki testu kompatybilności

OK, ale z czego to wynikało?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Excel po prostu zapisywał arkusz w standardzie ODF 1.1, ale funkcje matematyczne zapisywał już po swojemu.

A dlaczego właśnie „po swojemu”, a nie „w ISO”?
I tutaj odpowiedź jest jeszcze prostsza. Bo chłopaki z OASIS-u dali ciała i pierwsza wersja standardu nie zawierała takich wymagań. Sam Microsoft pod płaszczykiem współpracy (w rzeczywistości pijaru) wprowadził jeszcze większe zamieszanie, a w konsekwencji przenoszenie danych z Excela 2007/ODS do Calca było bardziej upierdliwe niż robienie tego samego z formatu binarnego.

To jeszcze nie koniec. Fakt faktem, norma ISO/IEC 26300 (ODF 1.0) nie zawierała opisu formuł, jednak taki opis był w obiegu już od bardzo, bardzo długiego czasu. Mam, tutaj na myli, właśnie OpenFormule, która od początku została przewidziana jako część standardu ODF 1.2. Już OpenOffice.org 3.0 wydany w październiku 2008 r. korzystał z ODFF@ODF 1.2, a Microsoft w kwietniu 2009 roku wydał implementację nieaktualnej i niezgodnej (bo niepełnej) normy.

Gdy użytkownicy wpadli w pułapkę, a lament rozniósł się po sieci, Microsoft bronił się stwierdzeniem, że implementacja miała dotyczyć i dotyczy zatwierdzonego standardu, a nie szkicu normy.

Oczywiście firma ta miała do takiego stwierdzenia pełne prawo i było ono (tym razem) zgodne z prawdą. Jedyne co można zarzucić Microsoftowi to niedbanie o użytkowników i stosowanie podwójnych standardów. Zdawałoby się, że implementacja czegoś, co za niedługo będzie oficjalnym standardem ISO, jest truizmem i koniecznością, ale nie dla Microsoftu i nie tym razem.

Za to nic złego i niestandardowego nie widział Microsoft w wybiórczej implementacji selektorów CSS3 w Internet Explorerze 8, które – przypomnę – swój status szkicu standardu podtrzymuje już od 2001 r. :)

Nie widział też nic złego w szumnych (początkowych) zapowiedziach obsługi międzynarodowej normy ISO/IEC 26300 (ODF 1.0), przy jednoczesnym cichym przejściu na normę OASIS (ODF 1.1), nota bene, do tej pory nie ustandaryzowanej.

Co jest jeszcze ciekawe, nie udało mi się powtórzyć błędu na testowych plikach Roba Weira. I naprawdę nie mam pojęcia, czy ma to związek z używaniem Office'a 2010, a nie 2007 SP2. Microsoft czaruje i zaskakuje, ale czy nie można było tak od razu? Czy to jest właśnie jeden z tych tzw. „killer feature”, które mają skłonić użytkownika do zakupu aktualizacji?

Cześć działań Microsoftu była zakłamana, ale też pożyteczna dla użytkowników. Część była zakłamana i dalece negatywna. W tym momencie pewnie podnoszą się krzyki, że firma ta ma prawo do działań korzystnych dla siebie. I ja się z tym zgadzam. Niestety to, co dobre dla korporacji, może też być niedobre dla użytkownika. Nikt chyba nie uwierzy, że Microsoft pragnie świata, w którym klient wybiera oprogramowanie na podstawie realnych potrzeb, a nie przez pryzmat zamkniętych i wadliwych, czy quasi otwartych i niepełnych filtrów importu / eksportu. Jedyny świat, jaki widzi Microsoft to świat jego maksymalnej hegemonii i niepodzielnej władzy, w którym dobro użytkownika jest dobrym hasłem promocyjnym.

Wróćmy jednak do wątku wydania specyfikacji OpenDocumentu 1.2. Dlaczego jest to tak ważne? Jest to istotne, gdyż nowa wersja ogranicza microsoftowską fantazję do implementacji po swojemu. Nowa implementacja powinna być bardziej ISO ODF, a mniej MS ODF.

Microsoft także po wielu zawirowaniach i walkach przyłączył się do grupy OASIS, aby rozwijać OpenDocument. Ma w nim swój udział poprzez osoby: Douga Mahugh, Erica Patterson i Stephena Peront. W skład komisji wchodzi także Patrick Durusau, który w środowisku zasłynął z pozytywnych opinii na temat OpenXML-a i krytycznych wobec ODF-u. Wierzę, że dzięki pracy tych ludzi, ODF 1.2 będzie dobrą normą, z której zadowolone będzie jeszcze większe grono odbiorców.

Co jeszcze jest ważne? Microsoft biorąc odpowiedzialność za rozwój normy, sam pozbawił się prawa do krytykanctwa, na czym z pewnością ucierpi jego dział marketingu. Może to też pozwoli na bardziej rzeczową dyskusję wśród nietechnicznych odbiorców. :)

Co nam pozostaje w tej chwili? Chyba nic oprócz czekania na implementację Otwartej Formuły w Excelu. Już teraz Microsoft ma około dwa lata poślizgu. Można również zgłosić swoje uwagi, do czego zachęca sam Rob Weir. Jestem pewien, że wielu komentujących tutaj specjalistów, w tym „sWeeT-Dżola ;)” bardzo chętnie poprawią pracę inżynierów Oracle'a i Microsoftu. Macie na to 60 dni pracy, chłopaki. Powodzenia!

5 komentarzy

18 kwietnia 2010, 18:24:02 [Ankieta] Wpływ okna wyboru formatu w Office 2010

Kategorie: Microsoft, ODF | 18:24:02

38 komentarzy

18 kwietnia 2010, 14:18:01 Oracle morduje darmową wersję Sun ODF Plugin

Kategorie: ODF | 14:18:01

Przeglądając komentarze do notatki Oriona, informującej o jego potyczkach z magistratem Łodzi, dowiedziałem się o pierwszej zmianie jaką poczynił Oracle względem ekosystemu OpenOffice.org.

Chyba pierwszą tak wyraźną i negatywą decyzją jest chęć ukatrupienia darmowej wersji wtyczki Sun ODF do Microsoft Office'a. Wchodząc na stronę producenta, zainteresowany użytkownik jest informowany o cenie wtyczki, która to wynosi $90, czyli około 260 złotych za wieczystą licencję. Dodatkowe 20 dolarów kosztuje pomoc techniczna. Po wybraniu opcji "Download", Internauta jest przekierowany do sklepu Oracle, gdzie może już kupić wybraną licencję na Oracle ODF Plugin.

Taka decyzja na pewno nie przyniesie Oracle'owi splendoru. Ludzie raczej niechętnie kupują coś, co wcześniej było darmowe. Osobiście od razu zacząłem szukać jakiegokolwiek mirroru. DobreProgramy.pl już zdążyło zdjąć wtyczkę z bazy. Serwisy z pierwszej strony wyników Googla również nie pomogły. Wszystkie linkowały bezpośrednio do stron Suna.

Zastanawiałem się, jakim cudem wtyczka do MS Office'a może kosztować aż $90 (260 PLN), podczas, gdy sam Oracle Open Office (dawny StarOffice) kosztuje tylko $50 (Standard - 144 zł) i $90 (Enterprise - 260 zł). Kto kupi wtyczkę w cenie licencji pakietu dla firm? I wciąż nie dowierzałem, że można brać pieniądze za filtr importu z OpenOffice.org.

I tutaj wychodzi kwestia mojej wiary. Jej brak był tak silny, że znalazłem starą (tzn. jeszcze nie przemarkowaną) wersję wtyczki. I jest ona całkowicie darmowa oraz legalna. Do pobrania ze stron Sun Downloads > Downloads A-Z > Sun ODF Plugin for Microsoft Office 3.2 Final Release > odp-3.2-bin-windows-en-US.exe (94.05 MB).

Aby to zrobić, trzeba się tylko zarejestrować w bazie. Można też pobrać bezpośrednio z wyżej podanego linka.

I co wybieracie drodzy kamraci? Sun ODF Plugin za $0 czy Oracle ODF Plugin za $90?

19 komentarzy

06 lutego 2010, 20:33:14 Polska światowym liderem we wdrożeniu OpenOffice!

Kategorie: ODF, OpenOffice | 20:33:14

Zaledwie 3 dni temu, świat obiegła informacja o sukcesie pakietu OpenOffice, który u naszych sąsiadów zza Odry, jest już zainstalowany na 21,5% komputerów. Niemal od razu pojawiły się głosy uznania, a także stwierdzenia, że to norma, w końcu naród niemiecki znany jest ze swojego pragmatyzmu i umiejętności liczenia. W międzyczasie, serwis Webmasterpro uwzględniając użytkowników z całego świata, opracowywał całkowicie nową statystykę, z której wyłania się obraz Polski, właśnie jako lidera wśród krajów wdrażających ten otwarty pakiet biurowy.

Metodologia nowszego badania, dużo się nie różniła od poprzedniego. Dzięki analizatorowi serwisu FlashCounter, przeszukano zasoby systemowych fontów, odnajdując te charakterystyczne dla danego pakietu. Dla OpenOffice będzie to przykładowo OpenSymbol, a dla MS Office będzie to np. Calibri. Aktualne badanie swoim zasięgiem objęło grupę ponad dwustu tysięcy użytkowników na świecie.

Z badania wynika, że poziom wdrożeń w Polsce jest nie tylko bardziej zaawansowany, ale także mniej lubimy produkt Microsoftu. OpenOffice jest u nas zainstalowany na 22% komputerów, a MS Office jedynie na 68%. Drugie miejsce przypadło naszym przyjaciołom z Czech, którzy osiągnęli dokładnie ten sam procent instalacji, jednak popularność Microsoft Office'a jest u nich znacznie wyższa i sięga aż 76%. Niemcy uplasowały się dopiero na trzecim miejscu, sięgając kolejno 21% i 72%.

Statystyki dla Microsoftu mogą okazać się nazbyt optymistyczną pułapką. Wiele fałszywych zaliczeń na korzyść giganta, może wynikać z popularnego procederu dystrybutorów sprzętu, którzy chętnie instalują kilkudziesięciodniowe wersji próbne pakietu. Inną przyczyną "fałszywego punktu" może być fakt instalacji charakterystycznych fontów przez programy typu PowerPoint 2007 Viewer. Także na fali euforii i zachwytu nową wersją "2007", wielu użytkowników wyodrębniało same fonty, które są niewątpliwym sukcesem Microsoftu.

W badaniu uwzględniono także pakiety Corel WordPerfect i Apple iWorks, a także SoftMaker Office i KOffice. Niestety suma instalacji dwóch ostatnich sięgnęła jedynie 0,3%, przez co te dwa pakiety nie znalazły się w zestawieniu. Pod skrótem "OpenOffice" kryje się oryginalny OpenOffice.org, Lotus Symphony, StarOffice, NeoOffice i inne mniej popularne edycje. Tak szerokie spektrum różnych odmian jest także dowodem na istnienie potrzeby dostępu do otwartych źródeł. Pozwala to dostosować ten sam pakiet do wymagań różnych odbiorców, uwzględniając interfejs czy architekturę komputera.

CountryOpenOfficeMS OfficeApple iWorkWordPerfect
Poland 22 % 68 % 0.3 % 1.4 %
Czech Republic 22 % 76 % 0.1 % 1.3 %
Germany 21 % 72 % 1.4 % 2.7 %
France 19 % 76 % 2.9 % 0.5 %
Italy 18 % 81 % 1.5 % 0.9 %
Spain 15 % 80 % 1.9 % 1.5 %
Belgium 14 % 85 % 1.9 % 1.1 %
Sweden 13 % 68 % 1.8 % 0.2 %
Austria 12 % 85 % 1.8 % 2.2 %
Luxembourg 12 % 81 % 3.7 % 0.7 %
Switzerland 11 % 85 % 3.4 % 1.2 %
Canada 11 % 79 % 3.4 % 4.0 %
Hungary 11 % 77 % 0.7 % 1.4 %
Australia 10 % 78 % 3.6 % 0.9 %
United States 9 % 75 % 3.3 % 3.7 %
United Kingdom 9 % 80 % 2.6 % 0.7 %
Netherlands 8 % 88 % 1.7 % 0.9 %
Brazil 8 % 85 % 0.7 % 2.0 %
Romania 8 % 67 % 0.3 % 0.5 %
Ukraine 7 % 80 % 0.4 % 1.5 %
Bulgaria 7 % 77 % 0.2 % 2.2 %
Russian Federation 6 % 76 % 0.2 % 1.3 %
Turkey 5 % 82 % 0.1 % 0.8 %
India 5 % 88 % 0.3 % 4.1 %
China 0.2 % 68 % 0.1 % 0.2 %




Wielu złośliwców często twierdzi, że OpenOffice nie nadaje się do żadnych czy profesjonalnych zadań. Miejmy nadzieję, że ta statystyka, a także przypadki Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, magistratów Katowic, Lublina i Jaworzna, a także wielu mniejszych wdrożeń, czy po prostu inicjatywy instytucji państwowych przekonają ich, że dotychczas żyli w błędzie.

No dokładkę dodam, że statystyka w ogóle nie objęła Danii, która 1 stycznia br., przyjęła prawo, na mocy którego domyślnym formatem wymiany danych jest OpenDocument. Jak widać, można propagować wolność technologiczną i nie wiązać się z OpenOffice.

4 komentarze

11 września 2009, 18:52:52 IBM wdraża własne oprogramowanie. Ale heca!

Kategorie: *Office, ODF | 18:52:52

Malte Timmermann jak i serwis Heise-online powołując się na to samo źródło, informują o odrobinę rozbieżnych zjawiskach.

Podczas gdy pierwszy napomniał o prośbie kierownictwa o nieużywaniu Microsoft Office'a, Adam Chabiński, red. naczelny newsroomu, informuje o odgórnej decyzji, której konsekwencją jest migracja oprogramowania z biurek blisko 360 tys. pracowników. A jak jest naprawdę, to wiedzą tylko nieliczni, ewentualnie niemieckojęzyczni czytelnicy dziennika Handelsblatt.

Jeśli Prawda stoi za opcją numer dwa, należy to działanie uznać za milowy krok. Big Blue zatrudnia ok. 399 tys. ludzi na całym świecie. Z tego wynika, że zmianom ulegnie ponad 90% personelu. Milowy (krok), jednak nie jest synonimem słowa pozytywny. Pracownicy IBM-a w zastępstwie dostaną macierzysty pakiet Lotus Symphony, który bazuje na przestarzałym OpenOffice.org 1.1. Korporacja swoją decyzję o migracji argumentuje potrzebą pełnej otwartości. Timmermann z kolei snuje odważne plany, jakoby ta migracja miała stać się uosobieniem sukcesu ODF - jeśli można to tak ująć. Ta decyzja - w oczach Malte - ma pomóc otworzyć oczy decydentom innych firm, którzy z powodu nieuzasadnionych obaw (nie technicznych wad) wstrzymują się ze wspieraniem standardu. A co na to pracownicy IBM-a?

Symphony ma ciekawy interfejs, który przyciąga użytkowników. Osobiście sądzę, że to tylko długotrwały "efekt łał", ale spędziłem zbyt mało czasu na pracy z nim, aby wypowiadać się o użyteczności nowego interfejsu. Z drugiej strony dobiegały mnie ochy i achy.
Symphony jest po prostu wolny. Częściową winę ponosi framework Eclipse a częściową historyczne zaszłości OpenOffice.org.
Symphony jest uboższe od pierwowzoru o niedominujące komponenty. Nie znajdziemy w nim Matha czy Drawa, które wbrew pokutującej opinii, są fajne!

I najważniejsza rzecz! Wybierając za podstawę OO.o 1.1, zdecydowali się na obsługę ODF 1.0/1.1. Archetyp Lotusa w najnowszej odsłonie obsługuje ODF 1.2, który w przypadku np. wypunktowania nie jest kompatybilny z tą samą częścią starej specyfikacji. Oznacza to, że wymiana dokumentów między OpenOffice.org 3.x a Lotusem może być w niektórych przypadkach kłopotliwa. Z tego wynika dalej, że część ludzi, która ma w zwyczaju zabieranie niedokończonej pracy do domu, będzie nijako skazana na Symphony, albo będzie używała OpenOffice.org w wersji 1.1. Ta polityka IBM-a w pewien przewrotny sposób przypomina politykę Microsoftu, który przymykając oko na piractwo, uzależnia użytkowników. Ci pracując, używają tego czego nauczyli się w domu na pirackich kopiach. W tym przypadku możemy mieć do czynienia z uzależnieniem pracownika i mechaniczną ekspansją na komputery domowe.

Z tego też punktu wnioskuję, że migracja będzie przymusowa i nie ma mowy - jak to napisał Malte - o proszenie się pracowników, o nie używanie (komercyjnego) oprogramowania konkurencji, czy darmowego OOffice'a. Ciekawe jest również to, jak IBM poradzi sobie z wewnętrznym obiegiem dokumentów, ale też i tym w Internecie. Jeśli dokument zapisany w ODF 1.2 straci wypunktowanie w Symphony, nic poważnego się nie stanie. Nie jest to problem, którego nie można w łatwy sposób rozwiązać. Zresztą Lotus wciąż jest rozwijany. Jego następne wydania będą (?) bazować na nowszych wersjach OpnOffice.org, będą również obsługiwały specyfikację ODF 1.2 i nowszą. W przyszłości problem odczytu starych dokumentów będzie można rozwiązać poprzez zwykłe zainstalowanie starej wersji aplikacji, lub poprzez masowe aktualizacje oprogramowania (choć OOo2 nie obsługuje wypunktowania z OO.o3, to na odwrót ta zasada nie obowiązuje). Prawdziwa katastrofa może dopiero nastać, gdy korporacja zacznie masowo udostępniać dokumenty zapisane w ODF 1.2, kiedy na biurkach użytkowników goszczą jeszcze Symphony 1.x czy OpenOffice 1.x/2.x Te kilkaset tysięcy dokumentów, wygenerowanych i wylanych do sieci, ma stać się symbolem wielkiej wygranej ODF-u. Ja natomiast mam obawy, czy nie staną się symbolem, mówiąc w żargonie Wykopu, symbolem EPIC FAIL-u.

9 komentarzy

20 maja 2009, 12:11:33 Uruchomiono OfficeShots.org (zamknięta beta)

Kategorie: ODF | 12:11:33

OfficeShots.org, analogicznie do BrowserShots.org, to projekt mający na celu danie użytkownikom narzędzie, które pozwoliłoby sprawdzić poprawność interpretacji dokumentu przez różne pakiety biurowe obsługujące standard ODF.

Projekt powstał z inicjatywy Netherlands in Open Connection (Nederland Open in Verbinding), OpenDoc Society oraz fundacji NLnet. Jak na razie OfficeShots.org obsługuje składniki OpenOffice.org, Go-OO, KOffice i GNOME Office. Na najbliższą przyszłość planuje się dodanie obsługi RedOffice, IBM Lotus Symphony, OfficeReader (czytnik na Symbiana) oraz finalnego KOffice 2.0, a dalej obsługę MS Office (z natywnym wsparciem dla ODF i tym od Suna) oraz Adobe Buzzword.

Aby móc wziąć udział w zamkniętych beta-testach, należy przynależeć do stowarzyszenia zrzeszonego w OpenDoc Society.

3 komentarze

14 marca 2009, 22:31:52 Zadziwiająca niezgodność ODF 1.0/1.1 z 1.2.

Kategorie: ODF, OpenOffice | 22:31:52

Standardy ewoluują i niezgodność starej specyfikacji z nową nie powinna właściwie dziwić. Taka niezgodność jest skutkiem odrzucenia starego, niedobrego i źle zaprojektowanego na rzecz nowej i przemyślanej architektury. Co jednak kiedy przeprojektowywane są podstawowe elementy specyfikacji (zatwierdzone już przez ISO)? Wtedy na światło dzienne wychodzi fakt, że ustandaryzowaliśmy jakiś architektoniczny bubel!

Podczas testowania najnowszego (polskiego) buildu OO.o 3.1 zorientowałem się, że dokument utworzony we Writerze 3.1, który zawierał wypunktowanie i numerację całkowicie traci formatowanie w OpenOffice.org 2.x. Czym prędzej zgłosiłem tę regresję do IssueZilli.

Tam dopiero od mru z Writer Team dowiedziałem się, że to nie żadna regresja a po prostu nowe atrybuty rozstawienia i pozycji dla numeracji zawarte w ODF 1.2. Yes! "It's not bug! It's feature!".

Odesłano mnie do szczegółowego opisu zmian czyli do specyfikacji zawartej w dokumencie "New position and space attributes for list levels of a list style". Aby zachować kompatybilność z OO.o 2.x należy z menu Narzędzia wybrać Opcje > Ładuj/Zapisz > Ogólne > Domyślny format pliku i ustawienia ODF, po czym należy wybrać wersję 1.0/1.1

Wynika z tego prosta rzecz. Jeśli w biurze posiadamy starego blaszaka z Win98 i OO.o 2 oraz nowy komputer z XP i OO.o 3, praca z dokumentami może okazać się niebywale trudna. Z jednej strony stracimy formatowanie ponieważ specyfikacja wypunktowania znacząco się różni w wersji 1.0 i 1.2 a z drugiej.. też stracimy dane ponieważ zapisując dokumenty z OO.o 3 w ODF 1.0, zapisujemy dokument w przestarzałym formacie nie obsługującym nowych atrybutów.

Pełna lista zmian dostępna jest pod adresem specs.openoffice.org

22 komentarze

12 października 2008, 19:33:40 Community Innovation Program zakończony!

Kategorie: ODF, OpenOffice | 19:33:40

Open Source Community Innovation Awards to program sponsorowany przez Suna, w którym ogólna pula nagrody pieniężnej dla wszystkich projektów Open Source (OpenSolaris, OpenJDK, NetBeans, GlassFish, OpenOffice.org i OpenSPARC) wynosiła jeden milion dolarów. W części wydzielonej dla OpenOffice.org, najlepszy programista bądź najlepsza drużyna mogła zdobyć nawet 178 tysięcy. Tej kwoty - nikt nie zdobył. Mamy za to dużo złota! :)

Kwotą 13 750 dolarów ozłoceni zostali autorzy sześciu projektów.

Srebro o wartości 6 875 00 dolarów zdobyli:

  • Jean-Marie Gouarné za "The Perl OpenDocument Connector" w kategorii "Techniczne, Rozszerzenia"
  • Dmitri Popov za "Podręcznik Użytkownika Sun Report Builder" w kategorii "Dokumentacja"
  • Bruno Cavaler Ghisi za "mOOo (Mobile OpenOffice.org)" w kategorii "Szczególne projekty"
  • Gabriel Gurley za stworzenie pakietu szkoleniowego OpenOffice.org 3 w kategorii "Dokumentacja"
  • Anthony Bryan za "Metalink" w kategorii "Narzędzia"
  • Olivier Ronez za "The Dicollecte Project" w kategorii "Narzędzia"
  • Jim White, za "Groovy dla OpenOffice" w kategorii "Techniczne, Rozszerzenia"
  • Helge Kraak za "Member Database" w kategorii "Szczególne projekty"

Brąz za 4 583 tys otrzymali:

  • Ihsan Faisal za przetłumaczenie Podręcznika Writera na język indonezyjski w kategorii "Dokumentacja"
  • Holger Brandl za "OpenCards" w kategorii "Szczególne projekty"
  • Joshua Martin (lider drużyny) za "FLUX User Interface" w kategorii "Szczególne projekty"
  • Guillaume Maillard (lider drużyny) za "Java + Open Document = jOpenDocument" w kategorii "ODF"
  • Filip Molčan za "OOoPortal.com" w kategorii "Społeczność"
  • Kálmán Szalai (KAMI) za "Rozszerzenia zawierające dodatki (szablony itd.)" w kategorii "Techniczne, Rozszerzenia"

Honorowym wyróżnieniem odznaczeni zostali:

  • Dysmas de Lassus, za "Swiss knife – narzędzie do formatowania na ekranie" w kategorii "Narzędzia"
  • Alan C. Baird za "Screenwright(R) screenplay formatting template" w kategorii "Techniczne, Rozszerzenia"
  • Roland Mundloch za "dodatek myPWDs" w kategorii "Szczególne projekty"
  • Markus Schneider za szablon magisterium VN wraz z samouczkiem w kategorii "Dokumentacja"

Z części zwycięskich projektów użytkownicy końcowi pakietu będą mogli korzystać już wraz z OpenOffice.org 3.0, jest to m.in. nowy moduł notatek (Notes2), korektor gramatyczny (LanguageTool) czy konwerter ODF > DAISY XML (odt2dtbook).

LanguageTool jest rozszerzeniem, którego współautorem jest nasz rodak Marcin Miłkowski, a zarazem lider polskiego projektu językowego OpenOffice.org. LanguageTool zawiera najwięcej zasad gramatycznych języka polskiego, co sprawia, że jest najlepszym korektorem gramatycznym, jaki istnieje na rynku (jest również lepszy od tego z MS Office 2007). W OpenOffice.org 3.0 korektor należy doinstalować, z czym poradzi sobie każdy laik, dzięki nowoczesnemu mechanizmowi rozbudowy pakietu przez rozszerzenia.

Oprócz wyników konkursu, dostępne są również podcasty ze zwycięzcami poszczególnych projektów. Nagrania zostały udostępnione w formacie Ogg Vorbis i MP3.

2 komentarze

29 sierpnia 2008, 10:30:32 ODF w MediaWiki!

Kategorie: ODF, Standardy | 10:30:32

Buszując po wiki OO.org przyuważyłem w kolumnie "narzędzia" dwie nowe opcje: "Pobierz jako PDF" i "Pobierz jako ODF". Natychmiast sprawdziłem co się stanie (jakby to nie było jasne ;-).

W kilka sekund wygenerowane zostały odpowiednie pliki, które oczywiście porównałem. Plik wyjściowy ODF (.odt) jest zdecydowanie lepszy od PDF-a. W tym drugim, każdy link został pozbawiony swojej właściwości. Przy krańcu "eks-odnośnika" umieszczany jest przypis, a link do przypisu na końcu strony (w stopce). Dokument w .odt zdecydowanie lepiej odzwierciedla wygląd dokumentu na wiki.

PDF

ODF

Jeśli jednak naprawdę zależy nam na PDF-ie z pierwotnym wyglądem (treść jest jednocześnie odnośnikiem), należy wygenerowany plik .odt, otworzyć go w OO.o 2.x< i dopiero wyeksportować do pliku PDF.

Dodatek, który zapewnia taką funkcjonalność w MediaWiki nazywa się "Collection" i został napisany przez niemiecką firmę PediaPress.

Jego implementacja na OOoWiki jest udokumentowana tutaj:
http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Help:Collections
i tutaj:
http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Wiki_maintenance/Collections_setup

Wiele więcej informacji znajdziemy na stronie rozszerzenie, w zasobach MediaWiki:
http://www.mediawiki.org/wiki/Extension:Collection

Ciekawostką jest, że PediaPress pozwala zamówić drukowaną książkę zawierającą kolekcję wybranych przez ciebie stron.

3 komentarze

22 lutego 2008, 23:10:23 Microsoft prawie tak dobry jak Kaczyńscy

Kategorie: Microsoft, MS Office"Open" XML, ODF, Open Source, Standardy | 23:10:23

"Żona prezydenta to czarownica, która powinna poddać się eutanazji a PiS to szambo!" - takie oto słowa rzekomo wypowiedział Ojciec Dyrektor. Aby stłamsić mniejszą aferę! - tak grzmiała blogosfera.

Czy wiadomo o co chodzi? Jany gwint! Nie wiadomo. Wstyd się przyznać ale nie pamiętam czego dotyczyła ostatnia (???) afera w kraju. Oddział PR z PiSu ma odemnie piątkę.

No dobra, ale co z małym i miękkim? A no, po kilku latach bitew z Komisją Europejską, po zapłacie wielomilionowych kar liczonych w wysokojakościowych do$$arsach, po złożeniu aż czterech obietnic otwarcia się na Ruch Open Source i po ich złamaniu - po tym wszystkim gdy firma zaczęła przegrywać wojnę, a nasze uzależnienie od tejże korporacji zaczęło regularnie maleć - moloch na glinianych nogach zaczął dokonywać transformacji. To nic dziwnego jeśli żyjemy z przekonaniem, że nic nie trwa wiecznie.

Dupki z zarządu zdecydowały się obdarować nas kolejną (piątą?) obietnicą, zapewne bez pokrycia. W odpowiedzi na "API do SQL Server i tym podobnym" Free Software Foundation Europe wydała oświadczenie - a raczej z szamba pijarowskich bzdur - wyfiltrowała prawdziwe intencje.

Ale nie o tym będzie. To, że FSF robi dobrą robotę - wie każdy zainteresowany.
Mnie osobiście razi, że te złamasy po eliminowaniu/blokowaniu konkurencji przez tyle lat, znienacka i bezczelnie swoją porażkę z KE określili "zwiększaniem interoperacyjności z oprogramowaniem open source".

O interoperacyjności z prawdziwego zdarzenia możemy mówić tylko wtedy gdy Microsoft porzuci starania mające na celu przepchnięcie OOXML w ISO i wraz z OASIS, wspólnie z członkami komitetu technicznego zacznie prace nad jednym formatem. To najważniejszy priorytet! G. prawda, że 'dwa standardy' będą korzystne dla klientów. To kolejny bełkot pijaroców. Kto ślepy, niech popatrzy jak skończył format HD DVD w wojnie z Blu-ray. Takie zjawiska nie służą klientom. Konsorcjum OASIS aby pójść na rękę Microsoftowi, do specyfikacji ODF 1.2 włączyło elementy charakterystyczne dla Excela. A co zrobił Microsoft dla otwartych standardów?

Microsoft za bezczelną i nieudaną akcję PR dostaje odemnie dwóję. Taka poważna korporacja, a nie potrafi nawet namieszać w głowach bardziej niż PiS. Dlatego mogę tylko napisać: Pamiętamy coście zrobili. Abyście dostali w przyszłości za to po dupie! I wszystkiego najgorszego palanty! -- Zniesmaczony klient.

3 komentarze

30 stycznia 2008, 18:37:54 ODF Alliance Weblog

Kategorie: ODF | 18:37:54

Krótko: ODF Alliance Weblog dziś wystartował.

Dodaj komentarz

05 stycznia 2008, 23:16:40 ODF Annual Report 2007

Kategorie: ODF | 23:16:40

3 stycznia grupa ODF Alliance opublikowała raport omawiający szczegółowo status globalnej adaptacji formatu ODF w sferach rządowych oraz wdrożeniach w aplikacjach. Ten pietnastostronicowy raport (PDF) mówi, że rok 2007 "zakończył się wysokim wzrostem", gdzie oprócz Holandii i Południowej Republiki Afryki, do grona przyswajających standard dołączyło 10 innych krajów, które właśnie adaptują ODF, formalnie znany jako ISO/IEC 26300:2006. Istnieje już 40 aplikacji obsługujących format OpenDocument i tuziny następnych które będą je obsługiwały od września i października. ODF Alliance liczy obecnie poniżej 500 członków z 53 krajów.

Źródło: slashdot

13 komentarzy

12 grudnia 2007, 20:44:26 Sun ODF Plugin 1.1 działa z Microsoft Office 2007!

Kategorie: *Office, Microsoft, ODF, Standardy | 20:44:26

Microsoft wypuścił Service Pack 1 do Office'a 2007, który usuwa błąd uniemożliwiający wykorzystanie wtyczki Suna w najnowszej edycji swojego pakietu. Informacja za wpisem Malte Timmermann'a. I tyle z dobrych wieści.

Notatki na podobny temat:
Sun ODF Plugin 1.1 dla Microsoft Office

Dodaj komentarz

26 listopada 2007, 18:50:24 Lepper Microsoftu

Kategorie: Microsoft, MS Office"Open" XML, ODF | 18:50:24

Pan Artur Żarski - pracownik Microsoftu, wziął się za obalanie mitów i prostowanie faktów nt OOXML i ODF.

O tym jak Microsoft rozpoczął rozmowy z międzynarodowym stowarzyszeniem standaryzacyjnym Ecma International z pracownikami Microsoftu w celu stworzenia standardu (..) o tym jaki OOXML może być świetny bo ODF i HTML służą do tego samego, o tym jak OOXML jest przenośny ponieważ jest obsługiwany w Wordzie 2000 i XP oraz o wielu innych niesamowitych ciekawostkach pisze specjalista na łamach serwisu webhosting.pl

OpenXML - fakty i mity

Polecam również dyskusję (która do tej pory jest prowadzona w sposób kulturalny), w komentarzach

Btw. czy ta twarz może kłamać?

7 komentarzy

04 października 2007, 18:23:08 Corel WordPerfect X3 beta obsługuje ODF!..

Kategorie: *Office, MS Office"Open" XML, ODF, Standardy | 18:23:08

..oraz nowy format Microsoftu.

Corel® has recently introduced a new beta of WordPerfect Office. This new beta adds important capabilities to WordPerfect Office by allowing users to open two new file formats: Microsoft Office Open XML (OOXML) and OASIS Open Document Format (ODF).

This beta is now available for testing. If you are interested in being a part of Corel's beta test group, please contact your Account Manager or click here to apply.

Linki:
- OOXML/ODF beta for WordPerfect® Office now available!
- Corel Provides Support For ODF and OOXML In New Beta of WordPerfect® Office

Dodaj komentarz

02 października 2007, 20:43:32 Sun ODF Plugin 1.1 dla Microsoft Office

Kategorie: *Office, Microsoft, ODF, Open Source, Standardy | 20:43:32

Najnowsza wersja wtyczki Suna właśnie została opublikowana! Choć zmian wiele nie ma, te które zaszły są bardzo ważne. Rozwiązano problemy z instalacją na niektórych Windowsach oraz dokonano wielu ulepszeń w filtrach importu/eksportu do OpenDokumentu. Prócz tego wtyczka ma komunikować się z nami w tym samym języku, który jest używany przez Microsoft Office. Najnowsza wersja jest bogatsza o 16 języków, w tym o język polski :) Sun ODF Plugin 1.1 wciąż nie obsługuje Office 2007.

Przeczytaj również

Sun ODF Plugin 1.0 dla Microsoft Office już dostępny.

2 komentarze

20 września 2007, 11:59:53 OOoCon 2007 w Barcelonie.

Kategorie: ODF, OpenOffice | 11:59:53

Od wczoraj przez trzy dni trwa OpenOffice.org Conference 2007, podczas którego na prelekcjach porusza się przeróżne tematy m.in o OO.o 3, porcie pakietu na MacOS X, interoperacyjności między UOF a ODF, ODF Toolkitcie, integracji OO.o z CMSami oraz z Alfresco. Przyjrzyj się z programowi [PDF 274 kB] jeśli chcesz dowiedzieć się więcej. W drugi dzień trwania konferencji (czyli dzisiaj) odbędą się równolegle warsztaty ODF (ODF Camp).

Jak co roku, dzięki uprzejmości ludzi z kiberpipa.org, dostępne będą nagrania wideo w formacie Ogg Theora. Póki wykłady trwają, wszystkie zgrane nagrania są publikowane w jednym skupisku - później zostaną posortowane wg dni. Po 21. można spodziewać się jakiegoś podsumowania na ooocon2007.blogspot.com

Dodaj komentarz

17 września 2007, 19:57:37 OpenOffice.org 2.3, 2.x, ODF

Kategorie: ODF, OpenOffice, Standardy | 19:57:37

Od 12 września był dostępny RC3 OO.o 2.3 (build OOG680_m5), który jest dokładnie tą samą kompilacją co 2.3 stable. Wszystkie wersje testowe są lokalizowane, w tym na język polski. Oznacza to, że każdy może sobie pobrać najnowszą wersję OOo w ojczystym języku, mimo, że redaktor Michał Śliwa z dobreprogramy.pl twierdzi inaczej.

Stabilny OpenOffice.org z niestabilną nazwą można pobrać bez Javy na Windows i Linuksa (uwaga! nie róbcie tego jeszcze [dopóki bouncer nie udostępni polskich kompilacji na serwerach] bo popsujecie statystyki ;))

Co nowego? Jest kilka dużych zmian i oczywiście setki pomniejszych.

Te większe:

  • nowy moduł wykresów (calc)
  • kreatory raportów biznesowych (base)
  • Instalator dla Uniksów napisany w Javie, obecnie tylko dla Solarisa i Linuksów wykorzystujących paczki RPM (od 2.4 ma obejmować również DEBy). Zobacz jak wygląda instalator.
Te mniejsze, hm.. Bardzo dużo ich było.
  • poziom bezpieczeństwa makr domyślnie jest ustawiony na wysoki
  • miękkie przełamanie strony (cokolwiek to znaczy)
  • rozbudowano okno dialogowe dot. aktualizacji online (teraz wiesz kiedy OO.o łączył się z serwerami Suna)
  • Automatyczne aktualizacje OO.o (tylko Windows). Zobacz: specyfikację, screeny (pobrane z spec.)
  • dodano okno "opcje" dla rozszerzeń
  • wprowadzono identyfikację rozszerzeń
  • Zintegrowano menadżer rozszerzeń z extensions.services.openoffice.org
  • mnóstwo nowych języków
  • Filtr MediaWiki - od teraz możesz zredagować artykuł dla Wikipedii, wyeksportować go do .txt i przekopiować kod do strony encyklopedii
  • widok na Writera jest wyśrodkowany, wcześniej zawsze przylegał do lewej strony (bug zgłoszony przez społeczność jakieś 6 lat temu)
  • przenoszenie krzywej naprzód w Impressie (move along curve) (bug miał 2 i pół roku)
  • ....

I wiele, wiele więcej.... Szczerze polecam zapoznać się z (przede wszystkim) New Features 2.3 i z Feature Freeze Testing 2.3. Nie wypisałem niczego z Calca choć to dla wielu ważny element, a nie zrobiłem tego ponieważ... nie mam pojęcia o czym oni tam piszą :S. Wszyscy zainteresowani, znający dobrze angielski i funkcje arkuszy powinni zapoznać się z w/w linkami. W liczbach wychodzi, że 2.3 zawiera 43 nowe funkcje i aż 212 ulepszeń pakietu.

Cykl wydawniczy zmieniano na półroczny. Wydanie OO.o 2.3.1 (bugfix) planowane jest na 4. grudnia 2007, a wydanie wersji 2.4 na 4. marca 2008 roku. Sprawa słownika ortograficznego i słownika dzielenia wyrazów się wyjaśniła, niestety zbyt późno by można było je dodać do 2.3. Ostatecznie leksykony mają ukazać się w 2.3.1

Przyszłość jest jasna

Google Summer of Code skończył się już dawno a wraz z nim ukończono wszystkie zaplanowane projekty - oprócz nowego generatora RTF. Już w chwili obecnej wiele tych funkcjonalności jest dostępnych w nowych testowych buildach lub poprzez rozszerzenia. Jestem pewien, że funkcje w 2.4 i 3.0 pozwolą OO.o zawojować rynek pakietów biurowych i zabrać Microsoftowi duży kawał z tortu! Zupełną nowością ma być filtr importu plików PDF we Writerze, a to wszystko po tym jak Adobe ustadaryzował swój format w strachu przed MS XPS. Kto by się spodziewał, że dzięki MS, Adobe zrezygnuje z pozycji dominującego gracza na rynku? Od chwili zyskania nowej funkcjonalności przez Writera nie będzie trzeba wydawać $450 za Acrobata :) Trudno jest określić co konkretnie przypadnie na OO.o3 gdyż wszystkie zaplanowane funkcje są powoli realizowane. Z pewnością można stwierdzić, że trójka ma być zgodna ze specyfikacją ODF 1.2 i korzystać z toolkitu ODF jako filtru importu/eksportu dokumentów.

A tymczasem..

13 maja OpenDocument obchodził dwulecie swego istnienia. Zapomnieliśmy o biedaku :D Poza tym, OASIS wydało piąty szkic ODF 1.2, który rozwiązuje różne problemy m.in podpisu cyfrowego. Microsoft oczywiście nie bierze udziału w współtworzeniu specyfikacji. Ba, nie ma go nawet na liście członków organizacji, ale to nic. To dobry moment na to by wszystkie osoby mające jakieś wątpliwości słały listy. Tak panie Pawle Krawczyk, do roboty.. ;>

Źródła

OpenOffice.org 2.3.0 - Release Notes
Ogłoszenie prasowe społeczności (OpenOffice.org Releases New Version of Free Software Alternative to Microsoft Office)
Highlights of OpenOffice.org 2.3 Writer
Feature in OOo 2.3
Some more nice things about the new Chart for OOo 2.3

Prywatnie

Straciłem wenę do pisania, OO.o będzie pojawiał się co pół roku a więc notatki i rzadziej będę publikował. Blog pozostawiam w stanie uśpienia

Aktualizacja: 20.09.2007 12:45:10
OASIS wydało szósty szkic ODF 1.2

5 komentarzy

08 sierpnia 2007, 18:32:13 iWork. Office 2008:mac

Kategorie: *Office, Microsoft, MS Office"Open" XML, ODF | 18:32:13

Tomek Bryja, na łamach dobreprogramy.pl opublikował dość przyjemny tekst o Apple iWork, który swoją premierę miał pierwszego sierpnia br. Pakiet ten wspiera OOXML, co jest bardzo na rękę Microsoftowi, ale za to nie wspiera OpenDocumentu (co pewnie też mu jest na rękę). W związku z tą sytuacją, prof. Rommel P. Feria z University of the Philippines stworzył petycję. Każdy chętny, szczególnie użytkownicy Maków powinni spełnić swój obywatelski obowiązek ;)

Ps. Znalazłem kilka zrzutek z Office 2008 dla Mak. Ładne :)

Dodaj komentarz

14 lipca 2007, 12:06:25 Konsekwencje zawierania umów z Microsoftem dla środowiska OO.o

Kategorie: Microsoft, MS Office"Open" XML, Novell, ODF, OpenOffice, Standardy | 12:06:25

W ostatnich miesiącach słyszeliśmy wiele nowin o współpracy różnych dystrybutorów GNU/Linuksa z Microsoftem. Jednym z ważniejszym punktem umowy był ten mówiący o inter operacyjności w OO.o. Do tej pory kilka firm ogłosiło rozpoczęcie prac nad konwerterami ODF <!=> MOOX, tj. Novell, Xandros, Linspire i Turbolinux. Wydawałoby się, że wszystko idzie w dobrym, prawda? Niestety, to tylko ułuda.

Po pierwsze. Te firmy propagujące otwarte standardy tak naprawdę pomogły osiągnąć Microsoftowi swój cel. Nie.. żadną lepszą wymianę danych między MS Office a OpenOffice.org. Przez ich działania MOOX stał się dla wielu standardem - bo kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Już teraz m.in Massachusetts chce "Open" XML ponieważ standard ten jest wspierany przez OpenOffice od Novella oraz przez NeoOffice* (nieoficjalny OO.o na Maka pod zmienioną nazwą). Również Dania zdecydowała się na stosowanie dwóch konkurencyjnych formatów, co najmniej przez 12 miesięcy.

Po drugie. Każdy sobie rzepę skrobie!
* Wtyczka Novella dodająca do OpenOffice'a wsparcie dla O"O"XML działa tylko w SUSE Linux oraz oraz w Novellowskiej kompilacji OO na Windows. Instalacja rozszerzenia w OpenOffice.org kończy się wysypem błędów.
* Linspire stworzyło rozszerzenie, które działa tylko na ich dystrybucjach!
* Czy ktoś widział na oczy wtyczkę opracowaną przez Xandrosa albo chociaż skorzystał z ich kodu? (a może tego po prostu nie ma?)
* Czy TurboLinux postąpi inaczej niż pozostali dystrybutorzy? Nie wydaje mi się.

Żadna z w/w firm nie pomaga Sunowi w dodaniu tejże funkcjonalności do OO.o, a biorą z tego oprogramowania całymi garściami i sprzedają je pod szyldem "Prawdziwa alternatywa dla MS Office?" Czemu te firmy wspólnie nie współpracują nad jednym filtrem w OpenOffice.org, tylko każda z osoba tworzy wtyczki i translatory do swoich wersji OO? Czyżby były to zaczątki forków?
Novell obiecał opracować niezbędny kod do obsługi formatu Office Open XML w pakiecie OpenOffice, który zostanie następnie przekazany organizacji OpenOffice.org, a o nowych filtrach przeczytać można wyłącznie na blogach deweloperów Suna.

Po trzecie. Punkt o "lepszej współpracy" to jakaś bzdura. Ludzie nie chcą żadnego MOOX, chcą odczytu .xls z makrami! Na głowy poupadali w tych firmach, że takie durne decyzje podejmują? Czy żadnej z tych firm nie zależy na obsłudze binarnych formatów? Chyba jednak nie :<
Obawiam się, że dla tych firm ważniejsze są puste slogany reklamowe.
Z Ciekawostek: Dave Welsh - pracownik Microsoftu (nietechniczny), twierdzi że specyfikacja binarnych formatów plików Office'a jest publiczne dostępna dla każdego.

Konkluzja:

  • Novell i firmy jemu podobne tylko pomogły Microsoftowi w popularyzacji MOOX kosztem ODF
  • Novell i firmy jemu podobne rozdrabniają OO.o
  • Żadnej z firm (prócz Novella) nie zależy na wspieraniu formatów plików, które naprawdę są w obiegu a jedynie na kolejnej akcji marketingowej


* Redaktor IDG.pl napisał:

Autorzy projektu przypominają, że format ten obsługiwany jest przez wiele różnych aplikacji, nie tylko autorstwa Microsoftu - m.in. OpenOffice Novell Edition, NeoOffice 2.1 oraz, rzecz jasna, MS Office 2007.
Dwie rzeczy się nie zgadzają.
- NeoOffice 2.1 nie może wspierać MOOX bo wersja bazowa (OO.o 2.1) takiej funkcjonalności nie posiadała i nie posiada do tej pory.
- Ostatnie doniesienia (niestety nie mam źródła by potwierdzić informację) mówią, że MSO 2007 i to co tworzy nie jest zgodne ze specyfikacją zatwierdzoną przez Ecma.
Chyba, że to taka sama zgodność jak IE ze standardami W3C? o_O

24.07.2007 Aktualizacja: pierwsze wzmianki o niezgodności MSO z MOOX pojawiły się na blogu ZDNet.com. Autorem wpisu jest blogger Paul Merrell ("Marbux"), który pisze również na opendocument.xml.org. Kolejnym znakiem jest drugi punkt petycji "Nie dla MOOX". Wychodzi na to, że jest to efekt działania propagandy ODF lub jest to efekt tuszowania prawdy przez propagandę Microsoftu.

5 komentarzy

04 lipca 2007, 19:58:27 Sun ODF Plugin 1.0 dla Microsoft Office już dostępny.

Kategorie: *Office, Microsoft, ODF, Open Source, Standardy | 19:58:27

Pytanie: Jakie są różnice w stosunku do wcześniejszej testowej wersji (Technology Preview)?
Odpowiedź: Istnieją trzy istotne różnice.

  • Obecna wersja wspiera nie tylko Worda, ale i Excela oraz PowerPointa.
  • Obecna wersja wspiera nie tylko Office 2003 ale również 2000 i XP.
  • Zebraliśmy opinie na temat jakości konwersji i dodaliśmy pewne ulepszenia

Pytanie: Dlaczego wtyczka nie wspiera Office'a 2007?
Odpowiedź: Więc, w zasadzie to wspiera, ale nadal jest problem z obsługą Wordowskiego API. Możesz zapisywać do ODF, ale kiedy spróbujesz otworzyć ODF, word zignoruje zainstalowane filtry i spróbuje otworzyć swoimi własnymi filtrami. Oczywiście Word nie może tego zrobić, więc otrzymujesz komunikat o błędzie "The Office Open XML file <name> cannot be opened because there are problems with the content". To zdarza się nawet wtedy kiedy wyraźnie wybierzesz filtr ODF! Mam nadzieję, że Microsoft naprawi ten problem w następnym Service Packu. Jeżeli nie, to znajdziemy jakieś obejście dla tego błędu poprzez stworzenia jakiegoś typu integracji jak to jest w PowerPoincie i Excelu.

Pytanie: I to wszystko jest naprawdę za darmo?
Odpowiedź: Tak, jest za darmo. Oczywiście, jeśli masz potrzebę - Sun zaoferuje również wsparcie techniczne oraz serwis, na umowę. Jest to produkt Suna, tak więc aktywnie będziemy wspierać i utrzymywać plugin przez wiele lat.

Pytanie: Co z lokalizacją na inne języki?
Odpowiedź: Właśnie pracujemy nad zlokalizowaną wersją. Plan jest taki żeby mieć tylko jeden MUI (multi user interface - interfejs wieloużytkownikowy) który wykryje i włączy odpowiedni język którego używasz w MS Office

Pytanie: Jakie są różnice między wtyczką Suna a Translatorem OpenXML/ODF na SourceForge.net?
Odpowiedź: Jest ich wiele...

  • Tylko plugin Suna ma tak porządną integrację z Wordem. To tylko kolejny filtr i kiedy otworzysz jakiś plik ODF, naprawdę pracujesz na tym pliku ODF, co znaczy że możesz zapisać swoje modyfikacje naciskając kombinację CTRL+S. Możesz nawet skonfigurować Worda żeby domyślnie zapisywał wszystko do ODF!
  • Konwersja jest dokonywana za pomocą kodu StarOffice, który jest dobrze sprawdzony. Ten inny plugin [konwerter Microsoftu - przyp. autora] jest rozwijany od zera, używając bibliotek XSLT, i tam są rzeczy które nie mogą zostać przetransformowane za pomocą funkcji bibliotek XSLT, ponieważ potrzeba do tego informacji o wyliczonym układzie graficznym.
  • Plugin ODF Suna nie ma innych dodatkowych wymagań. Po prostu ściągasz i instalujesz, nie ma potrzeby instalowania dodatkowych rzeczy takich jak "Paczka kompatybilizująca Microsoft Office", ".NET Framework" i innych poprawek.


1. Powyższy tekst jest luźnym tłumaczeniem FAQ Malte Timmermanna.
2. Ogromne podziękowania dla BlackMana za przetłumaczenie wszystkiego tego czego mi się tłumaczyć nie chciało, a było tego sporo.
3. Zauważyłem jojczenie na wagę wtyki. Proszę zwrócić uwagę, że waga .NET 2.0/Office Compatibility Pack 2.0 oscyluje w granicach 22 MB - 28 MB. Wtyczka Suna co prawda waży o te 3 MB więcej, jednak dzięki użyciu kodu SO'a dostaliśmy coś nieporównywalnie lepszego od konwertera Microsoftu.

Pobierz wtyczkę

2 komentarze

27 maja 2007, 18:02:56 Microsoft i/kontra wolność

Kategorie: Microsoft, MS Office"Open" XML, ODF, Standardy | 18:02:56

Już jakiś czas temu, Microsoft zaskoczył co poniektórych ludzi decyzją o agitowaniu OpenDocumentu u ANSI1 - mnie nie. Od razu przypomniały mi się moje wcześniejsze słowa.

Czy komuś nie wydaje się dziwne, że amerykańska firma składa papiery w Europejskim Stowarzyszeniu a dopiero później ubiega się o uznanie w Międzynarodowej Organizacji Normalizującej?. Ciekawe, kiedy będą składać papiery w "Azjatyckiej/Afrykańskiej/Południowo Amerykańskiej/Australijskiej Organizacji Normalizującej AXZ" ;) A może to był strach przed szansą odrzucenia propozycji u standaryzowania formatu, i Microsoft szuka popleczników? [src]

Ruch ten jak można było się spodziewać był zwyczajnym zagraniem pijarowskim mający zmącić przysłowiową wodę. Pod płaszczykiem "wolności wyboru" Microsoft stara się wytworzyć nie do ogarnięcia bałagan (identycznie jak np. w przypadku kodowań stron, windows-1250 zamiast UTF-8), a jak powszechnie wiadomo - standardy są fajne bo jest ich tak wiele. Mimo wielokrotnego zapraszania Microsoftu do udoskonalania standardu, ten - jak zwykle - odmawiał.

Bardzo istotną informacją jest wieść, że Microsoft lobbuje na rzecz ODF 1.0. Czemu? A no dlatego, że wersja 1.0 jest "wybrakowana". Dziwnym zbiegiem okoliczności, po decyzji stanu Massachusetts o migracji w kierunku otwartych standardów (którym sprostał ODF, a MOOX nie) odezwały się niezadowolone organizacje na rzecz niepełnosprawnych, twierdząc iż ODF nie wspiera funkcji wspomagających pracę upośledzonych z komputerami. Po tych głosach, konsorcjum OASIS opracowało standard oznaczony cyferką 1.1, który oczywiście eliminuje niedogodności. Głosowanie za starą wersją standardu to oczywiste działanie na szkodę użytkowników

Pavel Janik na swoim blogu opisał niesamowite przeżycia z warsztatów Microsoftu nt formatu Office"Open" XML i interoperacyjności ;-) Miejsce akcji to Czeski instytut normalizujący!

The workshop was very interesting. Several good jokes there. Dave Welsh from Microsoft presented Microsoft view of interoperability by showing us simple (two short lines of text, one of them being bold) document created in some dumb demo application and opening it again in Word. "This is how interoperability works in practice!" Everyone there but Microsoft employees (and there were many! ;-) enjoyed that joke. Very good one ;-)

One very interesting news was presented there. Microsoft employee Dave Welsh told us, that the binary Office file formats are now completely public and we can receive the specification. Even before he was able to start with the next sentence, I gave him my business card and asked him to send the complete specification to me. I'm curious when I'll have it and if I can publish it. No, I'm not that naive...

Już kiedyś o tym wspomniałem :) To chyba oczywiste, że od takich orędowników wolności jak MS można domagać się udostępnienia specyfikacji .doc'a i .xls'a, nieprawdaż? Czemu tylko nikt tego głośno do tej pory nie powiedział? Żaden duży serwis, żaden opiniotwórczy blogger.. A przecież to najprostsze rozwiązania aby wyłożyć hipokryzję tej firmy na tacy.

Ok, chwila rozluźnienia. To co widzisz drogi czytelniku po prawej stronie to specyfikacja MOOXa. Sześć tomów po 1000 (słownie: tysiąc!) arkuszy! Papierowa wieża mierzy 75 cm. Panowie Pavel, Dan, Filip i Jirka nie będą musieli kupować papieru toaletowego chyba przez 4 miesiące! :-)

Kiedy Microsoft pojedynkuje się na standardy, korumpuje poszczególne instytucje i tworzy (ledwo działające) konwertery MOOX <=> UOF, Sun nawołuje do zastąpienia lokalnego standardu UOF standardem ODF :)

Jakiekolwiek inicjatywy jakichkolwiek konkurencyjnych firm mające na celu dać użytkownikom możliwość wyboru poprzez tworzenie standardów lokalnych (krajowych/kontynentalnych) obok Standardów takich jak ODF nie ma żadnego celu. Proszę pamiętać iż OpenDocument nie jest w konflikcie z żadnym innym obowiązującym standardem oraz został zatwierdzony przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną, tak więc nie ma potrzeby ustanawiać by format był również standardem lokalnym np na ternie Europy czy USA.

Działania Microsoftu można podsumować zdaniem - no no! ja tu widzę niezły burdel macie!

Linki

1 - Microsoft za ODF
IBM pomoże niewidomym w korzystaniu z aplikacji ODF. A konsekwencje?

5 komentarzy

23 maja 2007, 21:49:50 2 lata ODF

Kategorie: ODF, OpenOffice, Standardy | 21:49:50

Spóźnione lecz warte odnotowania.
Co było i co będzie... - OpenDocument's 2nd Anniversary

Dodaj komentarz

01 kwietnia 2007, 10:24:10 OpenDocument 1.1 bez podpisu elektronicznego

Kategorie: Newsy zdobyte metodą Ctrl+C/Ctrl+V, ODF | 10:24:10
Do niedawna byłem święcie przekonany, że podpis elektroniczny w formacie XML-DSig jest integralną częścią OASIS OpenDocument Format. W trakcie dyskusji na liście ISOC-PL zajrzałem do specyfikacji ODF i okazało się... że podpisu elektronicznego nie ma tam wcale. Jest kontener ZIP, jest szyfrowanie - a podpisu elektronicznego nie ma.

Ani ODF 1.0 ani 1.1 nie zawiera definicji podpisu elektronicznego. Jak to zatem możliwe, że OpenOffice składanie takiego podpisu umożliwia? Jak wynika ze strony OpenOffice standard XML-DSig został zaimplementowany w tym programie dodatkowo, jako uzupełnienie do standardu ODF.

Podpis elektroniczny jest więc dodatkowym, specyficznym dla tej konkretnej aplikacji rozszerzeniem a nie elementem formatu ODF. Ale już na przykład aplikacja KOffice również zapisująca dokumenty w formacie ODF nie posiada funkcji podpisu elektronicznego

Czy to źle? Na pewno nie za dobrze. Po pierwsze ta luka w ODF osłabia argument przeciwników OpenXML, że jest to format, który zawiera różne specyficzne dla aplikacji Microsoftu rozszerzenia - bo czymże jest w OpenOffice podpis elektroniczny jak niestandardowym rozszerzeniem. Dla wyjaśnienia - XML-DSig to standard, ale w konkretnym formacie pliku zaimplementować go można na wiele sposobów. Tymczasem OpenXML zawiera precyzyjną definicję użycia XML-DSig w dokumentach OpenXML i jest to część standardu OpenXML (ECMA 376).

Dlaczego standard ODF (ISO 26300) nie definiuje sposobu użycia XML-DSig w dokumentach ODF? Wydaje mi się, że to dość poważny brak, zwłaszcza jeśli mówimy o wykorzystaniu ODF do poważniejszych zastosowań takich jak publikacja aktów normatywnych czy elektroniczna wymiana dokumentów.

Źródło: IPsec.pl

Dodaj komentarz

27 marca 2007, 13:31:13 OpenDocument Validator

Kategorie: ODF | 13:31:13

5 komentarzy

02 lutego 2007, 14:59:51 ODF w Office 2007

Kategorie: MS Office"Open" XML, Newsy zdobyte metodą Ctrl+C/Ctrl+V, ODF | 14:59:51
Pojawiła się finalna wersja programu OpenXML Translator, który pozwala programowi MS Word z najnowszej wersji pakietu Microsoft Office 2007 na zapis i odczyt dokumentów w konkurencyjnym formacie Open Document Format (ODF).

Jason Matusow z Microsoftu powiedział, że firma wspierała open-source'owy projekt finansowo oraz poprzez dostarczanie wskazówek technicznych i zarządzanie, lecz nie wniosła do niego żadnego kodu. Większość pracy wykonała francuska firma CleverAge, która dostarczyła kod i zbudowała większość programu.

Open XML Translator pozwala na dwustronną konwersję pomiędzy ODF a formatem Open XML opracowanym przez Microsoft (jest on wykorzystywany w MS Office 2007). Translator może być zainstalowany zarówno jako dodatek do programu Microsoft Word 2007, jak i używany przez deweloperów w innych, tworzonych przez nich aplikacjach. Jest to dopiero pierwsza faza - docelowo projekt ma zapewniać także wymianę danych pomiędzy ODF i arkuszami kalkulacyjnymi programu Microsoft Excel 2007 oraz prezentacjami tworzonymi przy użyciu Microsoft PowerPoint 2007.

Microsoft nie wbudował do nowego Office'a natywnego wsparcia dla plików ODF, pomimo możliwości odczytu kilkudziesięciu innych formatów plików. Matusow broni stanowiska firmy twierdząc, że użytkownicy nie wyrażali takiej potrzeby. Konkurencja już od jakiegoś czasu jako domyślnego formatu plików używa ODF, podczas gdy gigant z Redmond opracował swój własny, także oparty na XML-u, format Open XML. Koncern z Redmond chciał za to wbudować wsparcie dla popularnego formatu PDF (Portable Document Format), jednak jego właściciel - firma Adobe - nie zgodziła się na to i nic z tego nie wyszło. Matusow powiedział, że po ostatnich działaniach firmy Adobe, mających na celu uznanie formatu PDF za globalny standard Międzynarodowej Organizacji Standaryzacyjnej ISO, Microsoft będzie starał się wznowić rozmowy i wbudować wsparcie dla PDF w kolejnych wersjach pakietu Office.

Finalną wersję 1.0 programu OpenXML Translator można pobrać ze strony serwisu SourceForge.

źródło: idg.pl

Powiązania:
odt w Word 2007? Nie..
Adobe coraz bardziej pro-open source'owe?


Proszę zauważyć przekłamanie w tytule jakie popełnił Krzysztof Biliński. Office 2007 nie wspiera OpenDocumentu!. Jedynie Word (XP<) posiada opcję importu, która działa byle jak.. :(

Mam wrażenie, że dodatek w wersji beta jednak lepiej konwertował tabele. Podczas konwersji program niezaskoczył informacją co nie będzie działać:

Programiści również zatroszczyli się o bezpieczeństwo naszych danych. Przed jakimkolwiek zapisem do .odt, aplikacja każe nam zapisać dokument w formacie Worda.

Tzn, otwarłem mój testowy_dokument.odt w Wordzie Wk7, i muszę najpierw zapisać go w .docx jeśli chcę zapisać zmiany. Potem mogę zapisać plik w odt. Niestety po konwersji .odt => .docx => .odt, to nie był już ten sam dokument. Za to czysty tekst importuje jak należy!

Dodaj komentarz

02 lutego 2007, 12:52:26 OASIS zatwierdziło specyfikację ODF 1.1 jako standard

Kategorie: ODF | 12:52:26

Dodaj komentarz

30 grudnia 2006, 20:47:32 Office 2007, Made in China? "MS" Office 2k3 dla Linuksa? O swobodzie kopiowania!

Kategorie: *Office, Google, Linux, Microsoft, ODF, Open Source, OpenOffice, Standardy | 20:47:32
Pamiętam, że kiedyś gdy włączyłem TV usłyszałem informację: W Chinach budowlańcy skopiowali Brytyjskie miasteczko XXX w skali 1:1. Ma być to nowa atrakcja turystyczna (..) Pomysł ten zbulwersował mieszkańców oryginalnej osady w Wielkiej Brytanii. W tedy pomyślałem, że takie sytuacje nigdy nie powinny zaistnieć, a bycie obojętnym wobec takiego postępowania jest nie do pomyślenia. Miałem w tedy rację czy też nie? Może doczekamy czasów, że w Chinach odnajdziemy kopie wszystkich popularnych zabytków i miejscowości. Chińczycy od wieków są wybitnymi wynalazcami (zgadnijcie kto wynalazł WC! Podpowiem, że to nie był Anglik!) jak i naśladowcami. Pewnie pierwszym skopiowanym/sklonowanym człowiekiem będzie Chińczyk ;) Ale nie o tym będę pisał.

Jakimś, dziwnym trafem, w ostatnim czasie zajmuję się chińskimi dystrybucjami office'ów. Wszystką zaczęło się od różnych dystrybucji OpenOffice.org, RedOffice'a i chińskiego standardu UOF. Z wcześniejszego niusa o konwerterze ODF <=> UOF wyczytałem, że istnieje EI Office, i to jemu poświęcę tę notatkę.

O firmie. Informacje pobrane ze strony producenta:

Evermore Software is China's leading developer of Office software and the world leader in Java-based Office solutions..

A joint venture between the Wuxi New District Economic Development Corporation and American investors, Evermore Software was founded in 2000 and currently employs over 400 world-class software engineers. Evermore Software is one of the largest independent Java developers in the world and the biggest single project software development team in China.

Our Flagship product, Evermore Integrated Office was first released in 2002 and each year it has developed into a more powerful and fully integrated Office system. Written in Java, EIOffice runs on Linux, Windows and Macintosh operating systems and is the First REAL Office to offer total integration between all your primary Office documents.

Więc EI Office to napisany w Javie, wieloplatformowy pakiet biurowy. To co jest w nim bardzo ciekawe to fakt, że jest niedoskonałą kopią Microsoft Office'a 2003 ;) Mimo, że oprogramowanie jest klonem, numeracja jest inna. EI Office 2007 jest kopią MS Office 2003, i nie zapowiada się na to aby skopiowali MS Office'a 2k7, ale o tym później.

Do pobrania ze strony producenta jest 30sto dniowa (anglojęzyczna!!) wersja próbna na Windows i Linuksa :) Może ludziom się spodoba, i złośliwi przestaną pisać, że z powodu braku na Linuksa, office'a z prawdziwego zdarzenia wolą uruchomić MS Office pod CrossOver Office o_O. Producent udostępnił również kilka screenów, lecz moje są lepsze :)


Po zainstalowaniu oprogramowania do tacki systemowej wciska się nam Quickstarter, znany m.in z OO.org. Z jego poziomu mamy dostęp do wszystkich (trzech!) składników pakietu


Edytor tekstu dobrze sobie radzi z importem plików Worda. Powyższe efekty to dzieło konwertera .odt => .doc


Wykapany Word 2k3. Proszę zwrócić uwagę na pewną nowość. Po prawej stronie dostępna jest belka z opcjami, których nie znajdziemy w produkcie Microsoftu. EI Office 2007 na prośbę Chińskiego Ministerstwa Edukacji zawiera mnóstwo dodatkowych grafik, klipów, szkiców i innych mediów!

Designed at the request of the Chinese Ministry of Education, EIOffice Science Editor supports Math, Physics, Chemistry and Geographical Science images and equations. It also provides for language annotations and the development of complex flow charts. Integrated directly into EIOffice, Science Editor eliminates the need for an expensive add on science packages that can cost hundreds of dollars. [więcej]

Bardzo przydatna rzecz!


Edytor prezentacji


Arkusz kalkulacyjny


Okropnie cukierkowate okno Otwórz plik


Evermore Software dorzuciło gratis konwerter plików aby migracja się udała.

Być może ktoś zauważył powyższy detal, którego również nie ma w MS Office. Jest to menadżer składników, który możemy swobodnie przemieszczać. EIOffice tak samo jak OpenOffice.org jest całkowicie zintegrowany. Wszystkie składniki w jednym oknie. Jednak nie dziedziczy wad OO.org :) Aż się zdziwiłem. EI Office działa bardzo sprawnie. Wręcz śmiga! :) Jest tak samo szybki jak MS Office w Windows, i tak samo wieloplatformowy jak OpenOffice.org. Zjada bardzo mało zasobów! Dostępny jest w kilku językach (angielski, francuski, japoński, chiński, ...) i na 3 najpopularniejsze systemy (Windows, Linux, Mac)! Jego wielką wadą, za to, są postrzępione czcionki, aż oczy bolą :( Pliki .xls (z makrami i bez) odczytuje gorzej niż OO.org Calc.

Program wart uwagi. Tylko 2 wady a ile możliwości. Odpadają wszystkie problemy z przeszkoleniami pracowników (pod warunkiem, że nie mieszkamy w Polsce) ;-) Gdyby weszli na polski rynek z polską lokalizacją, i z polskim słownikiem - na bank, zrobili by furorę!
Gdyby to kogoś zainteresowało: w sieci jest artykuł o starszej wersji

Ciekawostka: Testując konwerter ODF <=> UOF zauważyłem, że EIOffice potrafi otwierać pliki zapisane w tym chińskim standardzie, ale już nie zapisuje w nim plików! Czyżby sklonowano również praktyki monopolistyczne? O_O

Nie pozwolimy ci na więcej!

Ribbon - nowy, rewolucyjny interfejs Office'a 2007, przez większą część znawców i szaraków jest uważany za genialne UI. I być może mają rację. Ja go osobiście nie trawię (wolę UI od Office'a XP). To co mnie trochę śmieszy w tym całym szumie z Ribbonem, to zapominalstwo Microsoftu. Ktoś jeszcze pamięta jak Alan Yates próbował hamować migracje do konkurencyjnych rozwiązań krzycząc o wielkich kosztach szkoleń? Ciekawe jak zachowa się pani Krysia gdy z Worda 97 przestawią ją na Worda 2007 ;)

Jak każdy człowiek, czasami popadam w paranoje. A nie trudno o nią gdy do gry przystępuje Microsoft ;) Gdy dowiedziałem się o nowym UI Office'a pomyślałem: No, tak! Microsoft chce ogłupić ludzi do końca! Ma monopol jeśli chodzi o formaty plików, zacznie wymuszać migracje do nowszych wersji pakietu biurowego, ludzie ponarzekają ale po jakimś czasie uzależnią się od nowego interfejsu bo nie będą mieli wyboru! Różnica między MS Office i resztą będzie kolosalna i nikt nie będzie chciał migrować. Potem się opamiętałem i pomyślałem: Hmm, nie popadajmy w paranoję! MS znany jest również z ulepszeniami UI dla ZU. Może rzeczywiście Ribbon jest dobrym wynalazkiem? Jeśli to wypali zawsze będzie można coś takiego dodać do OO.org!

Niektóre firmy starają się stworzyć internetowego klona MS Office'a.

Coraz głośniej o planach zakupu przez Google ThinkFree - internetowego klonu Microsoft Office.

Ani Google, ani ThinkFree Corp. nie komentują krążących po sieci informacji, aczkolwiek zespół specjalistów wyszukiwarki - ten sam, który doprowadził do przejęcia YouTube - widziany był w Korei co najmniej dwukrotnie, a Kang Tae-jin, szef koreańskiego przedsiębiorstwa, przebywał z wizytą w Dolinie Krzemowej.

Według nieoficjalnych przecieków, Google jest zainteresowany kupnem oprogramowania, natomiast właściciel ThinkFree Corp. - koreański Haansoft - skłania się raczej do opcji współpracy i zawarcia spółki.

Siła ThinkFree - oraz potencjalny prztyczek w nos Microsoftu w wykonaniu Google - to pełne naśladowanie klasycznego interfejsu użytkownika pakietu Microsoft Office. [src]

Już kiedyś wspominałem na joggerze o mojej rozmowie z Marcinem i o tym, że "nowe UI office'a można by było zmałpować bo jest dobre". Już wiemy, że nie można. Microsoft opatentował interfejs! Sprzedaje licencje z klauzulą, że nie można zastosować UI w oprogramowaniu tego samego typu! Patent na Ctrl+C? A jednak. Szaleństwo Microsoftu nie zna granic. Co dalej, patent na RSS, Sudo? Patrząc na to teraz można się złościć dlaczego Corel nie opatentował UI WordPerfecta?, Dlaczego nikt nie opatentował kart, które są teraz w IE7. Ale bezmyślnie patentowanie do niczego nie prowadzi.

Identyczny interfejs zastosowany jest w wielu pakietach: OpenOffice.org, MS Office <2002, AbilityOffice, WordPerfect, EI Office, SoftOffice Maker, Google Doc & Spreadsheet, ThinkFree. Gdyby Corel czy jakaś inna firma, opatentowała UI dla siebie, dzisiaj mielibyśmy zalążki pakietów biurowych. A więc czy moja wcześniejsza teza, że Microsoft chce nowym UI wygryźć konkurencję jest prawdziwa? Na szczęście debilizm Microsoftu ograniczają granice USA. Te same granice niestety chronią monopolistę przed najazdem konkurencji. Evermore Software nie ogranicza się tylko do rynku Azjatyckiego. Niestety z powodu patentu, prawdopodobnie nigdy nie wystartuje na rynku amerykańskim jeśli unowocześni swojego klona.

Jak nam dokopać patentami to źle, jak my dokopać światu to dobrze! Dlaczego rynek pozwala aby jedna firma z Redmond dawała pstryczki w nos reszcie świata?

2 komentarze

29 grudnia 2006, 19:02:08 Konwerter ODF <=>UOF

Kategorie: *Office, ODF, Open Source, OpenOffice, Standardy | 19:02:08
Nie tak dawno, odkrywając (m.in. chińskie) dystrybucje OpenOffice.org, zyskałem świadomość czym jest UOF. Napisałem o tym w akapicie 100 lat za Chińczykami

Dziś dowiedziałem się, że Uniwersytet Pekiński stworzył program konwertujący (dokumenty tekstowe, arkusze kalkulacyjne, prezentacje) między tymi dwoma standardami.

Peking University recently released a program to convert office documents between OpenDocument Format and the Specification for the Chinese office file format based on XML (UOF for short)

Strona projektu

Cały artykuł:
Converter Enables Conversion Between ODF & Chinese Document Format (UOF)

---
Aktualizacja:

Przetestowałem aplikację. Jak na razie nie ma się czym ekscytować. W artykule napisali "The converter is known to work with OpenOffice.org and EIOffice 2007" lecz to działanie pozostawia wiele do życzenia. Aplikacja została prawdopodobnie źle napisana w Javie. Długo odpowiada na akcje i źle konwertuje. Wg. informacji ze strony, nad konwerterem pracuje 1 deweloper, a program jest w fazie alpha 3. Przy konwersji odt/odp => uof, za każdym razem wywala błędy a plik wynikowy waży 0 kb.

Dodaj komentarz

Kontakt JID: quest-88@jabberpl.org
@: adres joggera w domenie o2.pl

Kategorie Archiwum
Nawigacja ↑ W górę

← Starsze wpisy 
BlogRoll
Status

Powered by Jogger