1 komentarz | Co z tą Polską?, zdrowie, życie 18 lipca 2007, 11:00:05
Nie rozumiem w ogóle dlaczego ludzie bulwersują się na wieść, że matka piła alkohol gdy była w ciąży. Przecież w tym kraju powszechnie akceptuje się palenie kobiet w ciąży, palenie matek przy noworodkach przy spacerach w parkach czy przy małych dzieciach na przystankach, a trucie to jest równoznaczne z truciem dziecka alkoholem
No ale opierdolić palacza nie można bo
a) nikt mu nie będzie mówił jak ma wychować dzieci
b) palacz to święta krowa
c) palacz to taka odmiana polityka, któremu przysługuje immunitet. Zwrócenie uwagi to zamach na jego wolność
Ps. w Japonii kobieta w ciąży z gównem w ustach jest poddawana "publicznemu linczowi" (pogarda społeczna)
1 komentarz
11 komentarzy | Dumanie, zdrowie 15 lutego 2007, 00:12:57

Pamiętam, że gdy byłem dzieckiem, słuchałem jako to dziennikarze ze szklanego ekranu opowiadali o samobójstwach czy zabójstwach ludzi uzależnionych od cyfrowych gadżetów. A to japońskie dziecko wyskoczyło z 10 pięta bo myślało, że jest batmanem, a to młody Chińczyk
zasrał się na śmierć (tzn umarł z głodu i z zaniedbywania higieny) w kawiarence internetowej... W tedy oczywiście wydawało mi się to śmieszne, bo nie dotyczyło mnie to nawet pośrednio. Zresztą, jak można wybrać jakąś głupią grę zamiast jedzenia, gdy żołądek sam się trawi, a my konamy?
W niedalekiej przeszłości było dość głośno o
uzależnieniu od Tibi. Media (oczywiście wg graczy i forumowych
nastolatkówdzieci) rozdmuchały całą sprawę. Stwierdzono iż, gra jest jak narkotyk, a konsekwencję są straszne. Wzrost agresji (przykład: zlanie matki krzesłem), zaniedbanie obowiązków (wagary w szkole), nie spanie po nocach, niedożywienie. No a
to wszystko to konsekwencje chęci zarobienia pieniędzy!
Telekurier - TVP3 o Tibia
Z telewizorni słyszałem jeszcze o masie dziwacznych inicjatyw, np w Chinach postanowiono stworzyć wirtualne miasteczko, które byłoby odzwierciedleniem prawdziwego życia. Oczywiście pomysł w tedy wyśmiano.
Niestety sprawa wraca do nas jak bumerang. To co zostało wyśmiane, i napiętnowane jako praca Chińczyków, powraca jako amerykański hit!
Second Life to wirtualny świat, który pozwala swoim użytkownikom robić wszystko to, czego nie mogą zrobić w rzeczywistości
Second Life jest grą tego samego typu co Tibia (
MMORPG)! Dodatkowo staje się dużo bardziej realistyczna niż np
Simsy. Jak
donosi DI, Szwecja otworzyła swoją ambasadę w SecondLife. Reuters i CNN stawiają nowe budynki, organizują konferencję, sprzedają gazety, za niedługo będą płacić podatki
od zarobionych pieniędzy!...
(ciekawe czy pieniądze będą niematerialne czy prawdziwe, a może fiskus nałoży podwójny podatek?). Serwis stylmiasta.pl
informuje nas dodatkowo o angażowaniu się coraz większej liczby firm w wirtualny biznes, m.in: Toyota, Adidas, American Apparel, Leo Burnett. Podobno nawet nijaka
Suzanne Vega wystąpiła w SL, tylko ja nie wiem jak to możliwe :|
Z serwisu wyczytamy również:
Każdy z mieszkańców może otworzyć wirtualny biznes oferując usługi bądź stworzone przez siebie produkty. Co ważniejsze obowiązująca w Second Life waluta - Linden Dollars - jest wymienialna na “prawdziwe” dolary amerykańskie.
Czy jest jakaś różnica między Tibią a SeconLife? Czy jeśli dorosły człowiek będzie zarywał nocki przez 2 miesiące, nie będzie chodził do pracy, zaniedba higienę osobistą ale zarobi na najnowsza wirtualną Toyotę wartą $70 tys, a potem któryś z członków rodziny nieumyślnie zniszczy jego "dobra" - czy prawdopodobne jest by i ta osoba dostała po głowie krzesłem? Kiedy usłyszymy, że komercyjny SL, w który angażuje się mnóstwo firm
uzombie'a
?
A może kolejnym stopniem w ewolucji człowieka jest życie w Matriksie? Tak jak w kreskówce
MegaMan będziemy mieli swoich cyfrowych przyjaciół a oni cyfrowy świat z cyfrowymi centrami handlowymi, będziemy uprawiać cyfrowy seks przez kabel jak to przedstawiono w filmie
Człowiek demolka
1, 2, 3,.. i zapuszczamy korzenie!
Ps. To nie jest zabawne!
11 komentarzy
17 komentarzy | Open Source, zdrowie 31 grudnia 2006, 12:57:16
Po tym jak
Wykop zdechł, postanowiłem drugi raz w życiu odwiedzić
Gwar 
I znalazłem tam wartościowy wpis o zdrowiu komputerowca. Dobrze, że ktoś się jeszcze o nas troszczy
17 komentarzy